Strona 15 z 136

: 29 lis 2007, 22:53
autor: Maćkofff
i jeszcze ten filmik co nagrałem
http://pl.youtube.com/watch?v=V2bSjwJTVxA

: 04 gru 2007, 11:22
autor: Bastian
MeWa w sms-ie pisze:9.23 - wstrzymanie ruchu w kierunku Mlocin na okolo 10 minut.
Moje uzupełnienie: utknął skład na stacji Centrum (ale nie wiem, czy był pierwszy, czy też coś się zakorkowało przed nim), stał tam między 9:21 a 9:30. Ja miałem przyjemność postać sobie w następnym składzie w tunelu przed stacją między 9:23 a 9:31 (przez co uciekła mi SKM-ka rozkładowo o 9:28, realnie o 9:34, i spóźniłem się do pracy :/), zaś MeWa utknął za mną, na Politechnice, gdzie po kilku minutach dyżurny poinformował i uspokoił pasażerów komunikatem.

Wawkomowe Służby Informacyjne działają :D

: 04 gru 2007, 13:47
autor: Kra
Dziś rano (niestety kolega nie podał mi godziny) nie jeździło wahadło. Info uzupełnię jak się dopytam szczegółowo.

: 04 gru 2007, 16:10
autor: mozgow
Byłem dzisiaj rano na Wilsonie podczas tego zamieszania.

Wysiadłem z pociągu, patrze na wyświetlacz: Marymont przyjedzie za 2 minuty. Myślę sobie "Znów mi się udało :)". Wjeżdża skład na Kabaty - ok, następne będzie wahadło. Przyjeżdża kolejny skład z Kabat, ludzie wysiadają, drzwi się zamykają i skład stoi.

Patrze na wyświetlacz: czarny ekran - myśle sobie "coś się pewnie zepsuło". Patrze na tory w kierunku Marymontu - wahadło już stoi. Czekam i czekam, w końcu wjeżdża skład na Kabaty - "co jest? a gdzie Marymont?".

Ale czekam nadal. Wcześniej wymieniony skład z Kabat dopiero zaczyna odjeżdżać na tor postojowy. Czekam nadal, coś wjeżdża - kolejny skład na Kabaty. Chwilę wcześniej wjechał następny skład z Kabat.

Kabaty odjeżdżają a z głośników rozlega się komunikat: "Pociąg wjeżdżający na stację w stronę Kabat kończy bieg, proszę nie wsiadać" x2. Wjeżdża wahadło z Marymontu ale już bez tabliczek, że to wahadło. Pociąg z Kabat nadal stoi na swoim torze.

"Wahadło" odjeżdża a z głośników koljny komunikat "Pociąg wjeżdżający na stację w stronę Kabat odjedzie na Marymont" x2 (czy coś podobnego). Wjeżdża skład na którym wiszą tabliczki "Pociąg Wahadłowy".

Stałem po północnej stronie peronu i jak otworzyły się drzwi to wsiadłem. W tym samym momencie wsiadał również maszynista i powiedział do mnie i jeszcze jednej osoby "Proszę nie wsiadać". Nie wiem o co chodzi ale wysiadam.

Skład z Kabat odjeżdża na tor postojowy. Wahadło również. A na tor z Kabat wjeżdża byłe wahadło, a po kilku sekundach odjeżdża.

Pojawia się skład na Kabaty a po nim wahadło do którego wreszcie udaje mi się wsiąść.


Na Wilsonie byłem o 9:08 a odjechałem o 9:29.
Mam pytanie: Czy tak zawsze o tej godzinie takie cyrki wyprawiają?

P.S. To mój pierwszy post (i mam nadzieję, że nie ostani) choć czytam was już od ponad roku :)

: 04 gru 2007, 16:14
autor: MeWa
mozgow pisze:Czy tak zawsze o tej godzinie takie cyrki wyprawiają?
nie, to raczej sytuacja awaryjna, skoro zresztą unieruchomiono całą linię (jak mniemam) z powodu wahadła...

: 04 gru 2007, 16:39
autor: mozgow
MeWa pisze:
mozgow pisze:Czy tak zawsze o tej godzinie takie cyrki wyprawiają?
nie, to raczej sytuacja awaryjna, skoro zresztą unieruchomiono całą linię (jak mniemam) z powodu wahadła...
Być może trochę przesadziłem z reakcją i nie wyraziłem się zbyt klarownie.

Z tymi cyrkami to chodziło mi o to, że coś się dzieje (jak tutaj z pociągiem wahadłowym) a ludziom nic się nie mówi.

: 04 gru 2007, 21:12
autor: MeWa
Przecież były komunikaty... :>

: 05 gru 2007, 0:17
autor: Bastian
Ja nie słyszałem żadnego komunikatu (-(

: 05 gru 2007, 0:19
autor: MeWa
W takich sytuacjach moim zdaniem absolutnie powinny być komunikaty - jak maszynista Twojego pociągu nie chciał się wysilać, to ma nagrane formułki...

: 05 gru 2007, 14:53
autor: mozgow
MeWa pisze:Przecież były komunikaty... :>
W sumie po 15 minutach stania był komunikat, że pociąg kończy bieg :)

: 05 gru 2007, 17:31
autor: MeWa
z opisu nie wynika, jakoby od wyłączenia ekranów do pierwszego komunikatu miało upłynąć 15 minut. Sądzę też, że dyżurny stacji miał w sytuacji awaryjnej więcej zajęć na głowie, niż bawienie się we wróżkę i obstawianie kiedy uda się podstawić sprawny pociąg na Marymont. Informacja o kierunku jazdy pociagów była podawana.

: 05 gru 2007, 23:16
autor: mozgow
Głowy sobie uciąć nie dam, że to było 15 minut ale na pewno więcej niż 10 :)

: 05 gru 2007, 23:28
autor: MeWa
Dwa składy na Kabaty to za mało na 10-minutową przerwę :P

: 07 gru 2007, 17:05
autor: _czesi
Dziś o 11.13 zjeżdżam sobie na stację Centrum, a tam tłumy (co raczej o tej porze nie jest spotykane). Licznik oczywiście przekręcony. W powietrzu unosił się zapach spalenizny elektrycznej. Z głośników podawana jest in formacja, że kolejny pociąg w stronę Kabat jest na stacji Świętokrzyska, a następny stoi na stacji Ratusz (widać że nawet dyspozytorzy nie używają nazwy "Ratusz Arsenał" :wink:). Chwilę potem w tunelu widać było bardzo wolno sunącego Alstoma. Co ciekawe gdy wysiadałem na Politechnice, także i tam unosił się zapach palonych bezpieczników.

Czy ktoś wie co było przyczyną zaistniałej sytuacji, szczególnie ciekawi mnie ten zapach :?:

: 07 gru 2007, 19:12
autor: Maciek
Też go dziś widziałem na stacji Politechnika. Tak zadymiło, że się oddychać nie dało. Co ciekawe godzinę później smród nadal był.