Strona 15 z 95

: 17 lis 2010, 13:12
autor: Rosa
Wole nie prorokowac czy zdąza czy nie ale chyba Prosta została zamknięca o conajmniej miesiąc za wcześnie. Te roboty ktore do dzisiaj tam zrobiono mozna było pewnie zrobic znacznie szybciej przy nieco wiekszym zaangażowaniu przy budowie.

: 17 lis 2010, 15:01
autor: MeWa
Rosa pisze:Wole nie prorokowac czy zdąza czy nie ale chyba Prosta została zamknięca o conajmniej miesiąc za wcześnie. Te roboty ktore do dzisiaj tam zrobiono mozna było pewnie zrobic znacznie szybciej przy nieco wiekszym zaangażowaniu przy budowie.
ja mam wrażenie, że o cztery miesiące za późno - wcześniej była przecież gadka, że powinno to się wydarzyć przed wakacjami. Władze miasta spieszyły się z podawaniem jakiegokolwiek terminu, a przecież wybory się zbliżają...

: 19 lis 2010, 13:14
autor: JaBaal
Gazeta.pl Warszawa pisze: Obrazek
Druga linia metra: będzie oszczędnie i niewygodnie

Krzysztof Śmietana
2010-11-19, ostatnia aktualizacja 2010-11-18 22:57
Warszawiakom grożą niewygodne przesiadki na drugiej linii metra. Wykonawca chce, żeby pasażerowie biegali w górę i w dół na stacji Świętokrzyska. Wcześniej ratusz zrezygnował z przejść podziemnych na rondzie Daszyńskiego i na Powiślu.


Uciążliwe przesiadki na stacji Świętokrzyska


Ograniczone wejścia na stację na rn. Daszyńskiego

Choć budowa centralnego odcinka metra pochłania astronomiczną kwotę 4,1 mld zł, w wielu miejscach mogą powstać niewygodne dla pasażerów rozwiązania. Pierwsze problemy szykują się na stacji Świętokrzyska, gdzie będziemy się przesiadać z pierwszej linii na drugą.

Jak dowiedziała się "Gazeta", projektanci działający na zlecenie konsorcjum z firmą Astaldi na czele zaproponowali tam karkołomny wariant przesiadek między liniami. Po wyjściu z pociągu jadącego pierwszą linią trzeba będzie wyjść najpierw na górę na antresolę, żeby stamtąd zejść dwa poziomy w dół na peron drugiej linii, aby pojechać np. w stronę Dworca Wileńskiego. Tymczasem do niedawna planowano, że z peronu pierwszej linii, będzie się bezpośrednio schodzić w dół, na peron drugiej linii. - Tak była projektowana stacja Świętokrzyska. Zejście miało się znaleźć na południowym końcu peronu - mówi Mieczysław Szczepański z Metroprojektu.

Ratusz twierdzi, że projekt nie został jeszcze zatwierdzony. - Zażądaliśmy, żeby wrócili do pierwotnego rozwiązania z bezpośrednim zejściem - mówi wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Wykonawca nie chciał wczoraj powiedzieć, co blokuje budowę zejścia. Na razie nie wiadomo, czy zostanie ono przywrócone. Ponoć punktów spornych między wykonawcą a urzędnikami jest znacznie więcej.

Wiadomo już za to, że przy stacji Świętokrzyska będzie jeszcze inne niewygodne rozwiązanie. Mimo że powstanie łączące się z metrem przejście podziemne pod ul. Marszałkowską, nie będzie można z niego wyjść na tamtejsze przystanki tramwajowe. W ratuszu twierdzą, że najpierw planowano tam likwidację przejść przez jezdnię, ale kiedy w końcu zdecydowano się je utrzymać, to się okazało się, że już nie ma miejsca na wyjścia z podziemi.

- Stacja Świętokrzyska może być jedną z najbardziej obleganych na drugiej linii. Konieczne są tam wygodne przesiadki - mówi Andrzej Brzeziński, ekspert komunikacyjny z Politechniki Warszawskiej.

Pasażerowie mogą się spodziewać problemów także na innych stacjach. Ratusz zrezygnował z budowy układu przejść podziemnych pod rondem Daszyńskiego. Wcześniej zakładano, że wyjścia z podziemi znajdą się na wszystkich narożnikach ronda i na przystankach tramwajowych. Ostatecznie wyjścia z metra będą tylko po zachodniej stronie skrzyżowanie. Żeby pójść dalej, trzeba będzie korzystać z przejścia ze światłami.

Cięcia objęły także stacje Powiśle na skwerze koło pomnika Syreny. Będzie stąd tylko jedno przejście podziemne pod jezdniami, na narożnik u zbiegu Tamki i Wybrzeża Kościuszkowskiego. Ratusz na razie zrezygnował z budowy podziemnego łącznika pod ul. Zajęczą, który ułatwiłby dojście do Centrum Nauki "Kopernik" i do nowych osiedli obok Biblioteki Uniwersyteckiej.

Wciąż jeszcze ważą się losy położenia stacji Rondo ONZ i wyjść z niej na powierzchnię. Początkowo miała się znaleźć w całości pod rondem, ale teraz jest przesuwana nieco na zachód.

W przypadku drugiej linii metra grozi powielanie błędów z budowy pierwszej z Kabat do Młocin. Przykładem koronnym jest przesunięcie stacji Ratusz spod pl. Bankowego pod Arsenał. W efekcie niemal wszyscy pasażerowie korzystają z jednego, południowego wyjścia, w którym panuje niemiłosierny ścisk. Dodatkowo brakuje bezpośrednich przejść podziemnych w różne części placu.
Źródło

: 19 lis 2010, 17:10
autor: Rosa
Miejmy nadzieję że ten kretynizm zostanie jednak naprawiony, parę lat w końcu na budowę mają.

Ciekawi mnie jak będą rozwiązane przesiadki z jednej linii na drugą, czy trzeba będzie kasowac nowy bilet czy tez normalnie sie będzie przechodziło bez bramek.

: 19 lis 2010, 18:04
autor: MichalJ
Ja się dziwię, że się wykonawcy w ogóle na próby takich numerów pozwala.

Potem jest tak, że najgorszą bzdurę się odkręci, ale 10 pozostałych przyklepie.

: 19 lis 2010, 18:10
autor: pawcio
Pozwala się, bo to on robi projekt. Urok formuły P+B.

: 19 lis 2010, 18:18
autor: MichalJ
Nie robi projektu bez żadnych ograniczeń, prawda? Gdyby całkiem odmówił budowy którejś stacji, to by nie przeszło, prawda? Pies jest pogrzebany w warunkach zamówienia, zamawia się z przejściem z peronu na peron i nie ma zmiłuj, przejście jest. Zamawia się z przejściami podziemnymi i nie ma zmiłuj, przejścia projektują i budują. A jak się nie umie napisać SIWZ do projektu za miliard euro...

: 19 lis 2010, 18:21
autor: Glonojad
Do projektu za miliard euro nie pisze się SIWZ bez projektu.

Nawiasem mówiąc, dla ciekawości polecam sprawdzić, kto podjął decyzję o "optymalizacji" lokalizacji stacji Ratusz-Arsenał i jaką funkcję teraz pełni.

: 21 lis 2010, 16:31
autor: MeWa
Jeśli przejdzie taki wariant z przesiadkami z I linii na II, to faktycznie będzie to szczyt niewygody. Tym bardziej dziwne, że w projekcie koncepcyjnym takie wyjście było.
Wydaje mi się jednak, że brak wyjść na przystanki tramwajowe na Świętokrzyska to wina ratusza - nie mieszczą się w planie zagospodarowania.
Wyjścia na Daszyńskiego są oficjalnie odłożone na "później", szkoda - tym bardziej, że będzie to pierwsza stacja, do tego znowu wdrożyć trzeba będzie tymczasowy układ przystanków tramwajowych.
pawcio pisze:Pozwala się, bo to on robi projekt. Urok formuły P+B.
tak, ale robi wg projektu koncepcyjnego.

: 21 lis 2010, 16:52
autor: Wolfchen
MeWa pisze:Jeśli przejdzie taki wariant z przesiadkami z I linii na II, to faktycznie będzie to szczyt niewygody.
Szczyt głupoty i moim zdaniem kompletnie zdegraduje ogryzek centralny do postaci makiety za grube miliony.
Kupa schodów plus dodatkowe przechodzenie przez bramki nie będzie mogło być nazywane wygodnym systemem przesiadkowym i na pewno nie zastąpi komunikacji naziemnej ;)

: 21 lis 2010, 18:31
autor: Bastian
MeWa pisze:Wydaje mi się jednak, że brak wyjść na przystanki tramwajowe na Świętokrzyska to wina ratusza - nie mieszczą się w planie zagospodarowania.
Raz, że się nie mieszczą w planie (to zresztą po części "wina systemu" - plany w ogóle nie powinny się zajmować układem tego, co znajdzie się w liniach rozgraniczających ulicy), dwa - nie mieszczą się na ulicy. Ustalenia są (przynajmniej miały być) takie, by te wyjścia można było wykonać w momencie modernizacji i zwężenia Marszałkowskiej.
MeWa pisze:do tego znowu wdrożyć trzeba będzie tymczasowy układ przystanków tramwajowych
Nieprawda, układ ma być docelowy. Dwa na Prostej od zachodu, po jednym na Towarowej na wylotach.

: 21 lis 2010, 18:43
autor: MeWa
Bastian pisze:Nieprawda, układ ma być docelowy. Dwa na Prostej od zachodu, po jednym na Towarowej na wylotach.
chyba, że tak - ale to któraś linia będzie zaliczać dwa przystanki.
Bastian pisze: by te wyjścia można było wykonać w momencie modernizacji i zwężenia Marszałkowskiej.
czyli święte nigdy - jakoś nie sądzę, byśmy prędko w ogóle doczekali się zwężenia...

: 21 lis 2010, 18:45
autor: Bastian
MeWa pisze:chyba, że tak - ale to któraś linia będzie zaliczać dwa przystanki.
8, o ile przetrwa. Do zniesienia, zwłaszcza że trudno sobie wyobrazić, by dowieźć ludzi do stacji i trzymać w wozie na światłach przed rondem i jeszcze na zjeździe z niego.

[ Dodano: |21 Lis 2010|, 2010 18:46 ]
MeWa pisze:jakoś nie sądzę, byśmy prędko w ogóle doczekali się zwężenia...
Tym niemniej jakiejś modernizacji prędzej, czy później się doczekamy. A to może wystarczy. Chodniki są tam szerokie, niewielki problem odsunąć jezdnie o dwa metry.

: 21 lis 2010, 19:26
autor: mamadoo
A mnie nie jest żal tych wyjść na przystanki tramwajowe przy Świętokrzyskiej, nie żal mi również przejść podziemnych pod rondem Daszyńskiego. Póki będą przejścia dla pieszych w poziomie jezdni to funkcjonalność takiego rozwiązania się za bardzo nie zmniejszy. Grzmiałby gdyby przejścia byłyby, na przykład, tylko z trzech stron skrzyżowania albo gdyby je zlikwidowano. A jeśli chodzi o przejście między peronami pierwszej i drugiej linii, to rzeczywiście, jest to wielka porażka.

: 21 lis 2010, 19:59
autor: mozgow
A co z przesunięciem stacji spod Ronda ONZ ? Na ile realne jest, że stacja zostanie przesunięta i będziemy mieli potworka porównywalnego z placem Bankowym ?