Strona 15 z 229

: 28 cze 2011, 0:02
autor: Adam G.
reserved pisze:I o czasie?
Do Wrocławia ~15min przed czasem, do Warszawy 5min przed czasem.

: 28 cze 2011, 11:33
autor: piotram
Adam G. pisze:PolskiBus to marszrutka?! :O
Nie wiem, jaka jest Twoja definicja marszrutki (choć wiem, że na pewno na potrzeby tej dyskusji włączasz do niej PB), ale moja zakłada, że marszrutka nie ma ustalonych przystanków, rozkładów, obsługuje ją byle co i byle kiedy.
Ale takich marszrutek, jak tu opisałeś to w Polsce dużo nie ma. Wiekszość przewoźników jednak już wystarczająco trzyma się rozkładów, przystanków itp. Co w takim razie jest w Polsce marszrutką? Bo chyba nie zależy od tego, czy pojazd jest mniejszy czy większy?

[ Dodano: |28 Cze 2011|, 2011 11:37 ]
Adam G. pisze: Fenomen Waszego nastawienia względem PB jest naprawdę niesamowicie interesujący. W obu przypadkach da się go jakoś wytłumaczyć (ok, w przypadku fika trudniej), jednak cały czas nie mogę zrozumieć, o co naprawdę Wam chodzi.
Nowy przewoźnik, niskie ceny, komfortowe autobusy.
Polska mentalność nakazuje jednak szukać kruczków, błędów i pomyłek.
Bo to naprawdę byłoby fenomenem, żeby za takie ceny dało się utrzymać ten biznes. Jak coś jest zbyt tanie to zawsze rodzą się podejrzenia, normalne.

: 28 cze 2011, 13:39
autor: Adam G.
piotram pisze:
Adam G. pisze:PolskiBus to marszrutka?! :O
Nie wiem, jaka jest Twoja definicja marszrutki (choć wiem, że na pewno na potrzeby tej dyskusji włączasz do niej PB), ale moja zakłada, że marszrutka nie ma ustalonych przystanków, rozkładów, obsługuje ją byle co i byle kiedy.
Ale takich marszrutek, jak tu opisałeś to w Polsce dużo nie ma. Wiekszość przewoźników jednak już wystarczająco trzyma się rozkładów, przystanków itp. Co w takim razie jest w Polsce marszrutką? Bo chyba nie zależy od tego, czy pojazd jest mniejszy czy większy?
W Polsce nie ma marszrutek.

: 28 cze 2011, 13:53
autor: piotram
Zdarzają się takie "tajne" kursy, które stają gdzieś tam z boku dworca, żeby nie płacić, wiedzą o nich głównie wtajemniczeni bo rozkład jest tylko w autobusie, ale to jest margines.

: 28 cze 2011, 15:43
autor: R-9 Chełmska
Jeszcze mała wskazówka dla chcących tym podróżować: chciałem dostać się do Krakowa - bilet kosztuje 20 złotych. Ale za to na ten sam kurs tego samego dnia, do Katowic przez Kraków kosztuje złotych 10. Czyli kombinowanie popłaca ;) Kupno biletu do Katowic i wysiadka po drodze...

: 28 cze 2011, 19:57
autor: Rosa
R-9 Chełmska pisze:
BJ pisze:A bardziej w temacie - ciężko mi sobie wyobrazić, jak im się to kalkuluje
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cena_%28ek ... 29#Dumping


Moim zdaniem największą wadą polskiegobusa jest brak sprzedaży biletów na pokładzie autobusu... Trochę strzał w stopę... Wątpię, czy po początkowej ekstazie pasażerów będą utrzymywać tak niskie ceny i stuprocentowe zapełnienie wyłącznie przy sprzedaży przez internet. Zakup Emarek by się raczej szybko zwrócił... :-k
Dla mnie największą zaleta jest mozliwośc zaplanowania i kupna biletu z okreslonym wyprzedzeniem i w określonej cenie w ciągu 5 minut przez internet. Moim zdaniem tym moze Polskibus przyciągnąc klientów nawet gdy ceny wzrosną. Czegoś takiego ogromnie brakuje w PKP gdzie na dobra sprawe nie wiadomo ile bilet ma kosztowac, jaką spólka jechac itp. Nawet moja mama która jeździła na pewnej trasie TLkami teraz juz powiedziała żeby jej zarezerwowac bilety w busie. Cena powrotnego w najbliższym terminie to 40 zł (w terminie >miesiąc cena od 10 do 20) podczas gdy TLK to wydatek 90 zł.
Mam nadzieje że firma się będzie rozwijała (może troche zainwestuja w swoja stronę) i nawet jeśli się kiedyś wycofa to zmusi innych do podwyższenia swoich standartów.

: 28 cze 2011, 20:22
autor: Adam G.
R-9 Chełmska pisze:Jeszcze mała wskazówka dla chcących tym podróżować: chciałem dostać się do Krakowa - bilet kosztuje 20 złotych. Ale za to na ten sam kurs tego samego dnia, do Katowic przez Kraków kosztuje złotych 10. Czyli kombinowanie popłaca ;) Kupno biletu do Katowic i wysiadka po drodze...
Zawsze mnie zastanawiało, skąd to się bierze. Podobnie jest często w liniach lotniczych - za Air France do Lizbony i z powrotem płaciłem 666zł, podczas gdy bilet w jedną stronę kosztował prawie 2000zł.

Niemądry system, zakładający określoną pulę biletów w danej cenie do danego miasta, czy może jakieś celowe działanie, którego nie rozumiem? :>

: 28 cze 2011, 20:49
autor: R-9 Chełmska
Adam G. pisze: Niemądry system, zakładający określoną pulę biletów w danej cenie do danego miasta, czy może jakieś celowe działanie, którego nie rozumiem? :>
Taka taktyka na wyciagnięcie od ludzi pieniędzy. Dziesięć razy więcej ludzi kupuje bilet do Krakowa, więc cena Krakowa jest sztucznie podbijana.
Twój przykład jest znaną polityką linii lotniczych, które wolą, aby jeden pasażer zajmował miejsce w dwie strony. Bo jakby tak nagle 1000 osób kupiło bilet w jedną stronę, to w drugą by wracał pusty samolot, a tego linie chcą uniknąć. Jest jeszcze przykład, że samolot do miasta B z przesiadką w mieście A jest tańszy od bezpośredniego lotu do miasta A. Szkoda tylko, że nie można w tym mieście A zabrać bagażu :D

[ Dodano: Wto 28 Cze, 2011 20:50 ]
Ale też może być określona pula dla każdego miasta, jak domniemujesz.

: 28 cze 2011, 21:26
autor: piotram
R-9 Chełmska pisze: Twój przykład jest znaną polityką linii lotniczych, które wolą, aby jeden pasażer zajmował miejsce w dwie strony. Bo jakby tak nagle 1000 osób kupiło bilet w jedną stronę, to w drugą by wracał pusty samolot, a tego linie chcą uniknąć.
Też miałem taki przypadek. Ale jaka to różnica dla przewoźnika że jedzie pusty, skoro zarobek ten sam? Nie naświnią przynajmniej ;)

: 28 cze 2011, 22:10
autor: R-9 Chełmska
piotram pisze: Też miałem taki przypadek. Ale jaka to różnica dla przewoźnika że jedzie pusty, skoro zarobek ten sam? Nie naświnią przynajmniej ;)
Ale zapłacą 2x tyle, a może kto inny postanowi jechać tylko w jedną stronę, akurat w przeciwną :D

: 29 cze 2011, 13:26
autor: piotram
R-9 Chełmska pisze:
piotram pisze: Też miałem taki przypadek. Ale jaka to różnica dla przewoźnika że jedzie pusty, skoro zarobek ten sam? Nie naświnią przynajmniej ;)
Ale zapłacą 2x tyle, a może kto inny postanowi jechać tylko w jedną stronę, akurat w przeciwną :D
No to właśnie jak sprzedadzą tanio wszystkie miejsca w obie strony, to ten kto bedzie chciał kupic tylko powrotny już nie poleci - strata klienta dla przewoźnika.

: 05 lip 2011, 16:23
autor: Rosa
Udostepniono mozliwośc rezerwacji od 13 września do 17 października. Mozna zarezerwować sobie jakies tanie wycieczki. Ja zarezerwowałem sobie jednodniowe podroże do Wiednia i ponownie do Berlina po 2 zł sztuka.

: 05 lip 2011, 16:33
autor: radeom

: 05 lip 2011, 16:56
autor: Pawel_
Mogliby uruchomić połączenia z Zakopanem. ;-)

: 05 lip 2011, 17:06
autor: Rosa
Czy pierwsza cyfra numeru rezerwacji oznacza może ktory bilet na dany kurs kupilismy? Bo u mnie wszystkie rezerwacje zaczynające się od cyfr 1-5 mają cenę 1 zł natomiast takie z numerkami 6 i 8 mają juz cenę 10 zł.