Mądry Polak po szkole?
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Jest jeszcze weselej, mam specjalizację w łączności (choć od szkolenia minęło już duuużo czasu)KwZ pisze:A poza tym nigdy nie wiesz, co cię w życiu spotka. Może za 3 lata będziesz obliczać kąty podniesienia lufy w czołgu?
A tu się zgodzę, z prawie zerową wiedzą zdałem bodaj na 70% na zasadzie "Kali jeść". A słówka do wypowiedzi pisemnych brałem z tekstówWasyl pisze:Dzisiejszy angielski to oczywiście również śmiech na sali.
Ja z matmą miałem np. problemy od gimnazjum. Miałem beznadziejną nauczycielkę, która nie umiała tłumaczyć, a potem poszło wszystko równo, bo bez podstaw nic się nie zrobi...KwZ pisze:I 12 lat miałeś jedną nauczycielkę?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Rowy też ktoś kopać musi... Gdzie do cholery jest napisane, że wszyscy muszą mieć wykształcenie ogólne? A tym bardziej, że wszyscy powinni mieć zaliczoną maturę? No cholera, po to są technika w fyfdziesięciu branżach, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie... I sorry bardzo, ale jeśli podstawianie kilku liczb podanych explicite w treści zadania do prostego wzoru podanego na tacy sprawia Ci problemy, to jesteś najlepszym przykładem na brak wykształcenia ogólnego. Zaznaczam: nie "braki w wykształceniu ogólnym", tylko brak takiego wykształcenia.reserved pisze:No nic... powinienem rowy kopać bo ze mnie nic już nie będzie.
Problem w tym, że podstawienie paru cyferek do literek to cholernie duże braki na poziomie podstawówki. Do dzisiaj pamiętam, że przez całą czwartą klasę podstawówki zastanawiałem się co to są "okienka", które są na końcu podręcznika do matmy. Jakoś w maju się dowiedziałem: okienko to takie coś, gdzie trzeba wpisać liczbę, żeby równość "się zgadzała". pięć dodać okienko równa się osiem. Co trzeba wpisać w okienko? Trzy. Co to jest? Rozwiązywanie równań z jedną niewiadomą. Coś nieco trudniejszego niż wpisanie kilku liczb do danego wzoru i policzenie tego (na kalkulatorze, bo teraz na maturze z matematyki nawet z tego można korzystać!)
A tak z czystej ciekawości pójdź sobie kiedyś na budowę i spróbuj się dowiedzieć ile można zarobić jako majster, kierownik robót czy kierownik budowy, a ile jako operator koparki, spychacza, dźwigu, czy nawet niewykwalifikowany robotnik fizyczny...
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Bo szkolnictwo zawodowe zostało skutecznie bardzo skutecznie rozmontowane. W przeciwieństwie do wyższych szkół gotowania na gazie i parze. Oraz czynniki społeczno-kulturowe w stylu "studia to prestiż sam w sobie".hafilip84 pisze:Gdzie do cholery jest napisane, że wszyscy muszą mieć wykształcenie ogólne
Pod tym względem szkolnictwo niemieckie jest dość fajne, bo jednak dość duża część młodzieży wybiera edukację zawodową. Inna sprawa, że i tak za mało.
Edit:
A język obcy? Tam też za jedne słowa trzeba podstawiać inne (jeśli uczysz się rosyjskiego, to jeszcze alfabet masz inny)... O kwestiach takich jak to, że nawet najprostsze programy wykorzystują pojęcie zmiennej, to nie wspomnę, bo chyba w normalnych szkołach dzieci się nie stresuje takimi rzeczami. Nawet Basic'iem.reserved pisze:Dla Ciebie to bułka z masłem. Dla mnie to hieroglify.Co trudnego jest w podstawieniu do wzoru, że trzeba to męczyć pół roku?
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Fachowców bogate kraje mogą sobie ściągnąć z zagranicy, a produkcję zlecać w krajach zewnętrznych. Za to kadra inżynierska w bogatych krajach zapewnia przetrwanie - projektują zaawansowane i innowacyjne technologie, z czego są prawdziwe pieniądze.Daniel_FCB pisze:bo jednak dość duża część młodzieży wybiera edukację zawodową. Inna sprawa, że i tak za mało.
Nawet? Jedyne co w Basicu jest "basic" to nazwa. Większość poważnych języków programowania bezpośredni opiera się na składni i filozofii C (C++, Java, C#), więc C++ to dość dobry język na start. Albo można zajrzeć do archiwów i odkopać grę Colobot, która jest rewelacyjnym wstępem do programowania bo widać, że ten program faktycznie na coś wpływa (w przypadku normalnych języków konsola może trochę odstraszać).Daniel_FCB pisze:Nawet Basic'iem.
Jest jeszcze Python (którego chcę się nauczyć już od dłuższego czasu
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Przy wyrobie plastikowych zabawek to masz rację, przy wyrobie precyzyjnych elementów na jakichś obrabiarkach CNC, 10 sztuk na tydzień, to już niekoniecznie Kitajec to zrobi porządnie. I przede wszystkim - przy czymś takim koszty transportu nagle zaczynają być problematyczne. A wbrew pozorom, zapotrzebowanie na takie warsztaty jest.px33 pisze: Fachowców bogate kraje mogą sobie ściągnąć z zagranicy, a produkcję zlecać w krajach zewnętrznych. Za to kadra inżynierska w bogatych krajach zapewnia przetrwanie - projektują zaawansowane i innowacyjne technologie, z czego są prawdziwe pieniądze.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Jakie Nike? Ledwo Gombrowicz i może jakiś wiersz Herberta.- Przez trzy lata w liceum czy przez cztery w technikum omawia się całą historię literatury - od Biblii, Homera, tragików greckich, dociera się aż do współczesnych laureatów nagrody Nike. Ponieważ jednak matura od lat głównie bazuje na XIX w., romantyzmie i pozytywizmie, to zmusza się polonistów, którzy przecież też chcą błysnąć przed dyrekcją i rodzicami, żeby porządnie realizować właśnie program od Mickiewicza do Żeromskiego.
Ale generalnie zgadzam się.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
