: 30 cze 2013, 10:17
Jeśli ktoś miał wymyślać to ja z UMiG. Ale na pewno nie wymyślono przystanków co 10 metrów. Prosimy o zweryfikowanie pytania 
Na Ursynowie to nie tylko SGGW. Małcużyńskiego <->Autobus Czerwon pisze:Albo z przystankami przy SGGW na Ursynowie...
Zaszłość historyczna sprzed uruchomienia metra. Nikt nie wpadł na to, żeby te przystanki od razu uporządkować przy uruchamianiu tych przy metrze, a teraz ludzie się przyzwyczaili, byłby wrzask...Mong pisze:Na Ursynowie to nie tylko SGGW. Małcużyńskiego <->Autobus Czerwon pisze:Albo z przystankami przy SGGW na Ursynowie...Natolin, Polinezyjska <->
Imielin i jeszcze by się kilka znalazło pewnie
Żeby nie było załączam zdjęcie z mapki i nawet stąd widać, że jest dalej:winnux8 pisze:Jest 350 metrów, od biedy jeszcze może być... Przynajmniej nie masz sytuacji jak z Porajów na 101.Dlaczego w Radzyminie, a dokładniej na os. Victorii przystanki są od siebie oddzielone 10m?
Zakładając Twój tok rozumowania powinniśmy również usunąć połowę przystanków na osiedlu Derby, bo są za blisko. Szukasz dziury w całym.Jachim pisze:Żeby nie było załączam zdjęcie z mapki i nawet stąd widać, że jest dalej:
Znaczy jak przystanki są koło siebie to należy im się likwidacja. Jak widziałem w Radzyminie to wydawały mi się obok siebie. Autobus ruszył z pierwszego przystanku i ledwo wrzucił dwójkę a tu już musi się zatrzymać. Zresztą to osiedle nie jest takie duże, że muszą być obok siebie te przystanki, ale ja tam się nie znam.Domas pisze:Zakładając Twój tok rozumowania powinniśmy również usunąć połowę przystanków na osiedlu Derby, bo są za blisko. Szukasz dziury w całym.Jachim pisze:Żeby nie było załączam zdjęcie z mapki i nawet stąd widać, że jest dalej:
Może zacznijmy od tego. Nie wiem czy napisałeś to dla jaj czy nie, ale taka jest prawda. Nie znasz się i się wypowiadasz. Przypomina mi się ten genialny pomysł kasacji 507...Jachim pisze:ale ja tam się nie znam.
To nie było do końca dosłownieMong pisze:Może zacznijmy od tego. Nie wiem czy napisałeś to dla jaj czy nie, ale taka jest prawda. Nie znasz się i się wypowiadasz. Przypomina mi się ten genialny pomysł kasacji 507...Jachim pisze:ale ja tam się nie znam.
Kolej na linii KM10 to praktycznie nie istnieje. Masz tylko 4 kursy obsługiwane szynobusami:Domas pisze:Nie macie gorszy zmartwień niż przystanek w małej odległości w Radzyminie? I tak oba są obsługiwane w tej samej minucie, więc większego problemu z rozkładem nie ma, a poza tym jedna minuta w tą czy w tą przy takim czasie przejazdu w jedną stronę to naprawdę niewiele. Ja bym się zajął prędzej wysłaniem jakichś kursów pod stację kolejową, aby dowieźć pasażerów do pociągów do Warszawy Gdańskiej.
A daleko jest do tej stacji?Domas pisze:Ja bym się zajął prędzej wysłaniem jakichś kursów pod stację kolejową, aby dowieźć pasażerów do pociągów do Warszawy Gdańskiej.
Jachim pisze:A daleko jest do tej stacji?