: 30 gru 2007, 1:00
PrzyjaciolekPaweł_K pisze:"kuzynek"
jak jest snieg to chodze w skorzanychW zimę Ci nie zimno ?
PrzyjaciolekPaweł_K pisze:"kuzynek"
jak jest snieg to chodze w skorzanychW zimę Ci nie zimno ?
Skórzane trampki ?chruścik pisze:jak jest snieg to chodze w skorzanych
Oh jej jaka szatańskoTOMEK pisze:![]()
Te foto z załącznika tu już byłochruscik pisze:http://grono.net/gallery/photo/28856236/
chciales zobaczyc te trampki to dalemTe foto z załącznika tu już było
Bójcie się Boga, jak można grać na podróbkach Fenderów, Strata zaś w szczególnościPaweł_K pisze:czarna podróbka Fendera![]()
No wiesz, ale na czas ciułania też na czymś grać trzebaemdegger pisze:Bójcie się Boga, jak można grać na podróbkach Fenderów, Strata zaś w szczególnościPaweł_K pisze:czarna podróbka Fendera![]()
Każdy szanujący się gitarzysta powinien ciułać przynajmniej na meksykańskiego
Bez prądu zawsze żyłoby się taniej, nieprawdaż?Paweł_K pisze:No wiesz, ale na czas ciułania też na czymś grać trzeba![]()
To może jakąś "semi-hollow" ? Typu Gibson Vegas czy ES-335 Dot ? Mają one świetne, jazzowe brzmienieemdegger pisze:Ja na razie nie ciułam, ale też mam mam ochotę na amerykański sprzętAle nie wiem, czy na Strata, może na Jazzmastera i ogólnie raczej jakieś jazzowe wiosełko. Fakt, że jeśli grasz blues-rocka to Gibson jest fajną sprawą. Czasem sobie jednak myslę, że teraz i tak już wszystko można zastąpić efektami