O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 03 sie 2012, 10:34

pawcio pisze:Zapewne ktoś się poskarżył, że są one permanentnie przyspieszane/opóźniane, więc trzeba było to sprawdzić przed odesłaniem odpowiedzi.
W związku z czym podczas kontroli odjeżdżały one prawidłowo, w wyniku czego odpowiedź będzie, że kontrole nie potwierdziły nieprawidłowości, po czym wszystko będzie po staremu.

[ Dodano: |3 Sie 2012|, 2012 10:37 ]
Michalk001 pisze:Czekam tylko dnia kiedy wywalą PKS z naszej linii
Więcej pasażerów na to czeka na wielu liniach. W moim przypadku ze 179 się poszczęściło, ze 166 już gorzej, wczoraj wszytkie 3 otwarte okna już z daleka wskazywały, na co można liczyć wewnątrz. Niestety, przytulenie się do szyby nic nie dało - chociaż czasem coś tam czuć.

[ Dodano: |3 Sie 2012|, 2012 10:39 ]
bepe pisze:Pawel_ napisał/a:
W wielu przypadkach klima działa, a okna są otwarte... Ale to temat rzeka.

A czy kierowcy blokują okna w wozach klimatyzowanych?
W ielu przypadkach wprawdzie nie włączają klimy, ale też w swej łaskawości nie blokują też okien :)

[ Dodano: |3 Sie 2012|, 2012 10:44 ]
reserved pisze:Ale w przypadku Grodzia już nic się nie da zrobić. Ich trzeba usunąć z miejskich realiów bo tylko szpecą Warszawę
Oni akurat tak zawsze mieli. Dość przypomnieć te ledwo toczące się jelczolewary ze schodkami z pierwszego "nowoczesnego" rzutu (o tych drastycznych ikarusach z np. 310 z rurą wydechową skierowaną do środka nie wspominam). Grodzio miał problemy nie tylko z rozpędzeniem się do prędkości pozwalającej na utrzymanie punktualności, ale nawet powieszenia głupiego komunikatu ich przerastało - do dziś pamiętam te wymięte karteluchy krzywo poprzylepiane urżniętą chyba zębami czarną izolacją. Albo te dechy boczne, które nie pasowały do kaset, więc je wpychano na siłę, przez co wyglądały jak psu z gęby.
Teraz co prawda tabor mają "eurpoejski", ale za to poręcz może zostać w ręku albo rządka siedzeń brakuje...
Popatrz, jaka franca!

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 03 sie 2012, 11:16

No - kiedyś w jakiejś Scanii omal nie wyleciałem z poręczą przez zamknięte drzwi. :-D

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 04 sie 2012, 18:10

Dziś jechałem A605. Na początku klima była włączona. W środku naprawdę nieźle. Ale 4 minuty później za to był. Klima została jednak zaraz wyłączona (chyba kiero chciał trochę szybciej pojechać, co było nawet widać i być nie więcej niż 7 minut po czasie, bo tyle ma wg rozkładu postoju na CH Targówek). Jak wracałem z powrotem, klimy też nie było, ale okna na szczęście były pootwierane i dało się wytrzymać. Przewiewnie było w miarę, dobrze jak na Scanię. Nawet punktualnie jak na PKS też wtedy jechał - w połowie trasy tylko 1 min. opóźnienia. :-)

Awatar użytkownika
panzerloud
Posty: 212
Rejestracja: 25 sie 2009, 15:08

Post autor: panzerloud » 04 sie 2012, 20:23

Matrix2441 pisze:Dziś jechałem A605. Na początku klima była włączona. W środku naprawdę nieźle. Ale 4 minuty później za to był. Klima została jednak zaraz wyłączona (chyba kiero chciał trochę szybciej pojechać, co było nawet widać i być nie więcej niż 7 minut po czasie, bo tyle ma wg rozkładu postoju na CH Targówek). Jak wracałem z powrotem, klimy też nie było, ale okna na szczęście były pootwierane i dało się wytrzymać. Przewiewnie było w miarę, dobrze jak na Scanię. Nawet punktualnie jak na PKS też wtedy jechał - w połowie trasy tylko 1 min. opóźnienia. :-)
Ale w Scanii przecież nie ma ubytku mocy przy włączonej klimatyzacji :-/ Przez zastosowanie plastików, pojazd jest znacznie lżejszy niż ekwiwalent wykonany ze stopów „Amelium”. Zamontowana jednostka napędowa DC9 jest wręcz nadmiarowa... No chyba żeby PKS GM sam powymyślał jakieś cuda wianki mające na celu zmniejszenie spalania, które według materiałów prasowych Scanii i tak jest bardzo niskie. Zresztą dość powiedzieć że (chyba) A609 do niedawna miała z Solówek w Warszawie najwięcej koni mechanicznych. Pan kierowca chyba nadmiernie troszczył się o przepał, o ile ich z tego rozliczają.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 sie 2012, 20:26

Scania mocy ma aż nadto, więc po prostu pan kierowca uznał, że wystarczy lodówy, czas pooszczędzać. To nie jest Mobilisowy U18, gdzie włączając klimę czuję, że koniec rumakowania.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 04 sie 2012, 22:13

No, PKS oszczędza ile wlezie i mocy niestety nie czuć (czasem tylko przy ruszaniu z jakimś ostrzejszym kiermanem). A co do plastiku w Scanii, to na każdej nawet małej dziurze to czuć, bo trzeszczy 2 razy gorzej niż Solaris. Ale życzyłbym sobie, by Scanie w upały miały chociaż taką temperaturę w środku, jak ten A605, nawet jak się te 2 minuty późni... :-)

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 04 sie 2012, 22:14

A605 generalnie zawsze był lepszy.
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
eustachu
Posty: 210
Rejestracja: 22 lip 2012, 23:06
Lokalizacja: Ursynów

Post autor: eustachu » 04 sie 2012, 22:31

drapka pisze:
pawcio pisze:Zapewne ktoś się poskarżył, że są one permanentnie przyspieszane/opóźniane, więc trzeba było to sprawdzić przed odesłaniem odpowiedzi.
W związku z czym podczas kontroli odjeżdżały one prawidłowo, w wyniku czego odpowiedź będzie, że kontrole nie potwierdziły nieprawidłowości, po czym wszystko będzie po staremu.

[ Dodano: |3 Sie 2012|, 2012 10:37 ]
Michalk001 pisze:Czekam tylko dnia kiedy wywalą PKS z naszej linii
Więcej pasażerów na to czeka na wielu liniach. W moim przypadku ze 179 się poszczęściło, ze 166 już gorzej, wczoraj wszytkie 3 otwarte okna już z daleka wskazywały, na co można liczyć wewnątrz. Niestety, przytulenie się do szyby nic nie dało - chociaż czasem coś tam czuć.

[ Dodano: |3 Sie 2012|, 2012 10:39 ]
bepe pisze:Pawel_ napisał/a:
W wielu przypadkach klima działa, a okna są otwarte... Ale to temat rzeka.

A czy kierowcy blokują okna w wozach klimatyzowanych?
W ielu przypadkach wprawdzie nie włączają klimy, ale też w swej łaskawości nie blokują też okien :)

[ Dodano: |3 Sie 2012|, 2012 10:44 ]
reserved pisze:Ale w przypadku Grodzia już nic się nie da zrobić. Ich trzeba usunąć z miejskich realiów bo tylko szpecą Warszawę
Oni akurat tak zawsze mieli. Dość przypomnieć te ledwo toczące się jelczolewary ze schodkami z pierwszego "nowoczesnego" rzutu (o tych drastycznych ikarusach z np. 310 z rurą wydechową skierowaną do środka nie wspominam). Grodzio miał problemy nie tylko z rozpędzeniem się do prędkości pozwalającej na utrzymanie punktualności, ale nawet powieszenia głupiego komunikatu ich przerastało - do dziś pamiętam te wymięte karteluchy krzywo poprzylepiane urżniętą chyba zębami czarną izolacją. Albo te dechy boczne, które nie pasowały do kaset, więc je wpychano na siłę, przez co wyglądały jak psu z gęby.
Teraz co prawda tabor mają "eurpoejski", ale za to poręcz może zostać w ręku albo rządka siedzeń brakuje...
Też jeździsz 179? Ja tymi szrotami jeżdże codziennie, i modlę się, żebym trafił na dodatek :D

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 04 sie 2012, 23:41

panzerloud pisze:(...)które według materiałów prasowych Scanii i tak jest bardzo niskie.
W Grodziu pewnie uważają, że powinien jeszcze mniej :term:

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 06 sie 2012, 16:26

Co to się stało, że NR ZTM stał na krańcach i sprawdzał klimę? Tak sami z siebie? Bez żadnego wpływu? :D

Awatar użytkownika
panzerloud
Posty: 212
Rejestracja: 25 sie 2009, 15:08

Post autor: panzerloud » 06 sie 2012, 21:51

primoż pisze:W Grodziu pewnie uważają, że powinien jeszcze mniej :term:
Może i tak, tylko że jeśli mają takie podejście, to najlepiej jakby dorzucili kierowcy do wyposażenia lejce holownicze. Myślę że różnica w prędkości, znów nie byłaby tak mocno odczuwalna. A już najbardziej bym się cieszył gdyby jeden z tych gospodarnych/oszczędnych kierowców miał zjazd z górki, albo by zdążył dobiec do następnego przystanku - szkoda, albo by nie zdążył - też szkoda, ale jakby mniej, no bo co się będę litował, jak on się nie lituje. Gdyby metoda klimatyzowania zależała od „Grodzia” to pewnie skończyłoby się na prowizorycznym zamontowaniu jakiegoś małego wariata(nieznośnie rzężącego wiatraczka), który też pewno byłby na „korbkie”. Nie chce generalizować ale tam czasem idzie spotkać takich modeli, że głowa mała, nawet udało mi się spotkać artystę który przecież w automacie, wrzucał luz podczas jazdy, bardzo mnie to wtedy zaniepokoiło bo zacząłem się obawiać że powraca metodologia prowadzenia znana z ich jelczy z manualną skrzynią biegów, to znaczy żółwi rozpęd do 6000 obrotów na drugim biegu i luz, do następnego przystanku, no chyba że Jelcz się wcześniej zatrzyma, to powtórka z rozrywki, zamiast na trójkę to żagiel. Na szczęście wszystko wskazuje na to iż był to odosobniony przypadek, także serdeczne podziękowania należą się ZTM za wymóg realizowania przewozów taborem z automatyczną skrzynią biegów. Bo przy automacie bezkarnie nie można zadać luzu podczas jazdy. 100 razy może się nic nie stać, a niech się stanie 1, i nagle okaże się że korzystniejsze od serwisowania skrzyni jest po prostu nie rozkładanie żagla(wrzucanie luzu).

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 06 sie 2012, 22:23

panzerloud pisze:
primoż pisze:W Grodziu pewnie uważają, że powinien jeszcze mniej :term:
Może i tak, tylko że jeśli mają takie podejście, to najlepiej jakby dorzucili kierowcy do wyposażenia lejce holownicze. Myślę że różnica w prędkości, znów nie byłaby tak mocno odczuwalna. A już najbardziej bym się cieszył gdyby jeden z tych gospodarnych/oszczędnych kierowców miał zjazd z górki, albo by zdążył dobiec do następnego przystanku - szkoda, albo by nie zdążył - też szkoda, ale jakby mniej, no bo co się będę litował, jak on się nie lituje. Gdyby metoda klimatyzowania zależała od „Grodzia” to pewnie skończyłoby się na prowizorycznym zamontowaniu jakiegoś małego wariata(nieznośnie rzężącego wiatraczka), który też pewno byłby na „korbkie”. Nie chce generalizować ale tam czasem idzie spotkać takich modeli, że głowa mała, nawet udało mi się spotkać artystę który przecież w automacie, wrzucał luz podczas jazdy, bardzo mnie to wtedy zaniepokoiło bo zacząłem się obawiać że powraca metodologia prowadzenia znana z ich jelczy z manualną skrzynią biegów, to znaczy żółwi rozpęd do 6000 obrotów na drugim biegu i luz, do następnego przystanku, no chyba że Jelcz się wcześniej zatrzyma, to powtórka z rozrywki, zamiast na trójkę to żagiel. Na szczęście wszystko wskazuje na to iż był to odosobniony przypadek, także serdeczne podziękowania należą się ZTM za wymóg realizowania przewozów taborem z automatyczną skrzynią biegów. Bo przy automacie bezkarnie nie można zadać luzu podczas jazdy. 100 razy może się nic nie stać, a niech się stanie 1, i nagle okaże się że korzystniejsze od serwisowania skrzyni jest po prostu nie rozkładanie żagla(wrzucanie luzu).
Na pewno do 6000 obrotów?
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

Awatar użytkownika
panzerloud
Posty: 212
Rejestracja: 25 sie 2009, 15:08

Post autor: panzerloud » 06 sie 2012, 22:44

Patryk2222 pisze:Na pewno do 6000 obrotów?
Pewno w Jelczu to będzie ze 2700 czy 2800 biorąc pod uwagę że ten którym snuł się PKS maksymalnie osiągnie ze 3000 tysiące. Pisząc 6000 bardziej pomyślałem o moim samochodzie, ale to ma marginalne znaczenie, jak już ująłem w poprzednim poście, kiedy jest najlepszy moment by wskoczyć na wyższy bieg, oni rozwijali żagle.

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 06 sie 2012, 22:54

W jednym SU15 też takie coś widziałem. Rozpęd do 45 km/h, potem luz. To lato upalne, 2 lata temu było. A klimy oczywiście w wozie nie było. Dusiłem się... ale oszczędność paliwa podobno z tym wrzucaniem na luz jakaś tam drobna jest...

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 06 sie 2012, 22:54

Toż to żadne oszczędności...
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

ODPOWIEDZ