: 20 cze 2008, 17:40
8/174
5490 ruszając z Bokserskiej o 11.45 zajechał na Hallera o.... 15.00  ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
GW pisze:Kocioł wokół zamkniętej Świętokrzyskiej
s, lis, śmik, ostatnia aktualizacja 2008-06-20 21:43
Ludzie mdleli w autobusach, kierowcy szarżowali po chodnikach - zamknięcie krótkiego fragmentu ul. Świętokrzyskiej sparaliżowało centrum i Powiśle, bo zabrakło czytelnych informacji. To przedsmak tego, co nas czeka, kiedy zacznie się budowa drugiej linii metra.
W piątek rano zaczął się kolejny etap wymiany sieci cieplnej. SPEC zamknął przejazd w stronę Marszałkowskiej od ul. Kopernika do Nowego Światu. Na Powiśle Świętokrzyską można jeździć tylko jednym pasem.
- Żeby uwolnić się z korka, samochody jeżdżą po chodnikach, brakuje sensownych objazdów - alarmowali nasi czytelnicy. - Mam wrażenie, że znalazłam się w oku cyklonu. Wszystkie samochody starają się jakoś wyjechać pod skarpę, tam zawracają, bo nie ma przejazdu. Brak podstawowej informacji, widocznych znaków objazdu. Panuje totalny chaos - meldowała z kolei czytelniczka z Powiśla.
Kierowcy zdecydowali się na samowolkę i jadąc Oboźną, zdejmowali barierki przy pomniku Kopernika. Tędy przejeżdżali przez wyremontowany kawałek Krakowskiego Przedmieścia i Nowego Światu do Świętokrzyskiej. Niektórzy nawet jechali po chodnikach. - Policjanci interweniowali tam już trzy razy - powiedziała nam tuż po godz. 15 "Gazecie" Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej.
- Tablice z informacją o utrudnieniach stanęły nawet na Pradze, ale kierowcy ich nie czytają - narzekała Małgorzata Gajewska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.
Korek gigant spotęgowały też demonstracje, które przechodziły przez centrum miasta. W samo południe 300 m dzielące Mazowiecką od Nowego Światu kierowcy pokonywali przez 45 minut. Chodnikami jeździły karetki pogotowia, bo wielu pasażerów, którzy utknęli w autobusach, nie wytrzymywało upału. Wielu puszczały nerwy, wychodzili z autobusów i szli na piechotę. - Często w tym miejscu są korki, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałam - komentowała jedna z pasażerek autobusu 111, odwołując jednocześnie przez telefon spotkanie, na które była już spóźniona półtorej godziny.
Podobne sceny można było obserwować, jadąc w przeciwnym kierunku. Ok. godz. 14 kompletnie zakorkowały się ul. Kredytowa i Jasna. Momentami Świętokrzyska i jej przedłużenie, czyli ul. Prosta, były zablokowane aż do ronda Daszyńskiego przy Towarowej.
Dlaczego z początkiem robót SPEC nie poczekał do weekendu, gdy ruch jest mniejszy? Bo według rzeczniczki SPEC Moniki Mazurkiewicz trzeba zdążyć z hałaśliwym skuwaniem nawierzchni jezdni przed godz. 18 w sobotę, żeby potem mieszkańcy i dzieci leżące w szpitalu przy ul. Kopernika miały ciszę.
Remont poprzedza budowę drugiej linii metra, której tunele i stacje znajdą się pod ul. Prostą i Świętokrzyską. Prace SPEC potrwają do 6 lipca. Potem kolejne utrudnienia zaczną się na moście Poniatowskiego, który ma zostać zwężony do końca wakacji.
Nic nadzwyczajnego, w normalny dzień takie coś się zdarza...małpa pisze:Zobaczyć na P.Wilsona dwa 157
Ja również:Winio pisze:Dorzucę od siebie:
dziś 3/102 przyjechało -72 na DWCkozioł pisze:fajnie, że zaczeli ten remont w czwartek wieczorem, a jeszcze ta manifestacja....
Miodzio
Dziś 102 jeździło jak chciało. Na ten czas remontu zrezygnuje z usług 102 na rzecz kibli. Wole poczekać w domu pół godziny niż w dusznej deskorolce.
to największe opóźnieniekozioł pisze:ten z 3/102 to i tak zapierniczał. Chyba inne miały lepiej. Ciekawe, jak będzie jutro.