: 25 cze 2008, 9:37
Raczej przywrócili dwa pasy na wlocie Tamki, rezygnując z wydzielania lewoskrętu od strony mostu...Bastian pisze:A dziś na Świętokrzyskiej puściutko
Czyżby wyłączyli światła przy Topieli? Czy coś innego?
Raczej przywrócili dwa pasy na wlocie Tamki, rezygnując z wydzielania lewoskrętu od strony mostu...Bastian pisze:A dziś na Świętokrzyskiej puściutko
Czyżby wyłączyli światła przy Topieli? Czy coś innego?
Bo zieloną strzałkę trzeba zlikwidować, żeby ją przywrócićBJ.2052 pisze:Zlikwidowali zieloną strzałkę do skrętu w prawo z Pileckiego w Puławską, więc i na Pileckiego pojawił się korek
Od 1.07.2008 dopiero idzie na urlop.Paweł_K pisze:swoją drogą, linia [46] ta musi jakąś bardzo ważną rolę spełniać, oprócz lewoskrętu na Kercelaku, że na wakacje nie została zawieszona)
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,3486 ... kiego.htmlGW pisze:
Drugie lato bez mostu Poniatowskiego
Jarosław Osowski, Krzysztof Śmietana, 2008-06-25, ostatnia aktualizacja 2008-06-26 13:14
Błędy miejskich urzędników spowodowały w ostatnich dniach paraliż Świętokrzyską i Tamki. Teraz chcą się zrehabilitować podczas remontu mostu Poniatowskiego, który drugi rok z rzędu będzie zamknięty w lipcu i sierpniu
Centrum Warszawy stało w korkach od piątku, gdy w ostatnim dniu roku szkolnego SPEC rozpruł Świętokrzyską przy ul. Kopernika. Zabrakło wyraźnych informacji, że Tamka pod górę stała się ślepą ulicą. Wiele osób nie wiedziało też, że w stronę Powiśla na Świętokrzyskiej jest tylko jeden pas ruchu. W blokadzie utknęły dziesiątki autobusów, kierowcy urządzali sobie samowolne objazdy przez zamknięte dla ruchu Krakowskie Przedmieście: chodnikiem koło pomnika Kopernika (wczoraj przez kilka godzin pilnowała go policja) albo przez Karową do ul. Ossolińskich (ktoś przekręcił nawet znak "zakaz ruchu" przy hotelu Europejskim, tak by był niewidoczny).
W sprawie tego bałaganu do "Gazety" dzwoniło i pisało mnóstwo czytelników. Małgorzata Lewicka poskarżyła się na bezdusznego kierowcę linii 111 - we wtorek o godz. 15.30 autobus na pół godziny utknął w korku na Świętokrzyskiej między Mazowiecką a ul. Kubusia Puchatka i choć ludzie prosili go o otwarcie drzwi przed przystankiem (robiła tak większość jego kolegów), on pozostał głuchy.
Nasi czytelnicy zwracali też uwagę, że to wcale nie roboty SPEC powodują największe zamieszanie. Przyczyną jest zwężenie do jednego pasa Tamki przed skrzyżowaniem z ul. Kruczkowskiego i przeprogramowanie sygnalizacji świetlnej - zielone światło paliło się bardzo krótko i za jednym razem mogły przejechać najwyżej cztery-pięć samochodów. Zatwierdził to miejski inżynier ruchu Janusz Galas, który nie czuje się jednak winny zamieszaniu. - To zwężenie zaproponowała firma, która przygotowała organizację ruchu na zlecenie SPEC-u. Ich prognozy zakładały, że będzie duży ruch pojazdów od ul. Dobrej Tamką i skręcających w lewo w ul. Kruczkowskiego - mówi Janusz Galas.
Po interwencji koordynatora ratusza ds. remontów Wiesława Witka od wczoraj w nocy Tamka znowu ma dwa pasy ruchu i korki są mniejsze. Monika Mazurkiewicz, rzeczniczka SPEC-u zapowiada też, że od poniedziałku będzie przywrócony do ruchu jeden pas na Świętokrzyskiej od Kopernika do Nowego Światu (w stronę ronda ONZ).
[...]
Żródło: Gazeta Wyborcza Warszawa
A co tam się działo, wypadek jakiś?!PiotrekP pisze:Dziś koło godziny 11, odcinek od Sobieskiego do Doliny Służewieckiej pokonałem w 40 minut.
Dokładnie. Stoi sie tam praktycznie o każdej porze dnia.Lukasz436 pisze:Zmiana sygnalizacji na skrzyżowaniu Puławska / Poleczki doprowadziła do kolosalnych korków. Jest wydzielony lewoskręt z Puławskiej na Poleczki - to powoduje że Puławska do Piaseczna ma mniej czasu na przejazd skrzyżowania. Panuje tam kolosalny bałagan.
W Kurierze Galas powiedział że on nic nie wiedział o tym że tamta trasa ma jeździć więcej tramwajów i dlatego nic nie zostało zmienionePaweł_K pisze:
EDIT: Aha, dodam, że wczoraj po południu (ok 17) czas przejazdu z przystanku Dw. Wileński do przystanku Ratuszowa-ZOO wyniósł zaledwie 8 minut - cykl świateł na skrzyżowaniu Jagiellońskiej z Ratuszową nie jest przystosowany do takiego natężenia ruchu szynowego jak obecnie...
Niczego nie widziałem.TOMEK pisze:A co tam się działo, wypadek jakiś?!PiotrekP pisze:Dziś koło godziny 11, odcinek od Sobieskiego do Doliny Służewieckiej pokonałem w 40 minut.
Tak. Mogę powiedzieć: nareszcie!!! Pomysł tego lewoskrętu był co najmniej idiotyczny!inż. Glonojad pisze:Raczej przywrócili dwa pasy na wlocie Tamki, rezygnując z wydzielania lewoskrętu od strony mostu...
Ostro, nie wiedziałem o tym. Nie miałem jeszcze 709 ani 727Lukasz436 pisze:Zmiana sygnalizacji na skrzyżowaniu Puławska / Poleczki doprowadziła do kolosalnych korków. Jest wydzielony lewoskręt z Puławskiej na Poleczki - to powoduje że Puławska do Piaseczna ma mniej czasu na przejazd skrzyżowania. Panuje tam kolosalny bałagan.