: 14 sie 2009, 14:10
Dziękuję bardzo za odpowiedzi na moje pytanie.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Są wskazówki.person pisze:Nie oceniam wykonania, a jedynie informuję o istniejącej możliwości płacenia kartą
BTW: jak sobie wyobrażasz procedurę kodowania karty i płacenia kartą inaczej, skoro są to dwa zupełnie różne kawałki plastiku?
Czy na automacie nie ma instrukcji (nie wyświetlają się wskazówki) kodowania i płacenia?
Mijam automaty codziennie w różnych godzinach, kolejki jeszcze nie widziałem. Logika mi podpowiada, że skoro automatów jest póki co mało, to nie ma sensu stawiać jeden obok drugiego.JKTpl pisze:A po co otwiera się wiele okienek na poczcie, jak można rozproszyć urzędy pocztowe?- po co ustawia się po dwa automaty tuż obok siebie zamiast jej bardziej rozproszyć?
Rozwiązanie na wypadek dzikich tłumów chcących kupić bilet.
Na stacji Świętokrzyska nie można, próbowałem 3 razy w różne dni, w końcu dałem spokój.person pisze:W automatach Mennicy już można?jgas pisze:- czy coś wiadomo, kiedy będzie można zapłacić za doładowania/bilety kartą płatniczą?![]()
Jak wyobrażasz sobie podpisanie świstka i sprawdzenie poprawności podpisu przez automat?Domino2001 pisze: Zanim podszedłem do automatu, to spodziewałem się, że będzie tak samo przebiegało jak płatność w sklepie (opcja dla tych kart, które nie muszą mieć wklepywany PIN - np. mBank).
Teraz kontrolerzy będą się wywyższać nad pasażerami wykorzystując ochronę. Sprawa przegrana...Pasażer zakuty w tramwaju
Wykręcone ręce, gaz w oczy i przewrócenie na ziemię – w taki sposób interweniowali agenci wobec pasażera. Czy ochroniarze nie przekraczają swoich uprawnień?
Aleksander Turlej: 31 lat, drobnej budowy, w okularach. To prawnik, który ani trochę nie wygląda jak agresywny dresiarz. Ale twierdzi, że tak został potraktowany przez agentów Skorpiona, kiedy w piątek po godz. 22 jechał z rodzicami tramwajem linii 35 w stronę ul. Hożej.
„Nie wyprzedzisz mnie”
Kontroler Zarządu Transportu Miejskiego zamierzał zablokować kasownik, kiedy pasażer wkładał do środka bilet. Jak opowiada, kanar wyszarpnął jego rękę z kasownika. Tymczasem nie miał prawa tego zrobić.– Po pierwsze, kontroler musi poczekać na odjazd pojazdu z przystanku. Po drugie, powinien dać pasażerom czas na skasowanie biletów – przyznaje rzecznik ZTM Igor Krajnow.
– To było jak polowanie na prowizję od mandatu. Drzwi były jeszcze otwarte, a tramwaj stał na przystanku – twierdzi Aleksander Turlej. Wydarzenia wymknęły się spod kontroli. Podróżujący z kontrolerem ochroniarze mieli kilkakrotnie potraktować go gazem pieprzowym. Twierdzi, że działali jak w amoku. W powietrzu latały zwroty w rodzaju: „ty k...!”. Nie zwracali uwagi na podróżujących z nim tramwajem matkę i ojca.
– Nasi koncesjonowani agenci zgodnie z prawem mogą używać środków przymusu bezpośredniego, jak kajdanki czy gaz, jeśli sytuacja tego wymaga, np. jeśli istnieje zagrożenie zdrowia bądź mienia – mówi Piotr Laskowski z agencji ochrony Skorpion.– To był zupełnie niepotrzebny środek przymusu. Mieli moje dokumenty. Nie stwarzałem żadnego zagrożenia. Wyżyli się na mnie i tyle – opowiada Turlej.
Policjanci bez druków
W końcu do akcji wkroczyli policjanci. Jak sprawdziliśmy w Komendzie Stołecznej Policji, dostali dwa zawiadomienia: pierwsze o godz. 22.27 od pasażera, który zgłosił awanturę z kontrolerami, a minutę później od kontrolerów na pasażera.
Po trzech minutach byli na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Królewską. Spisali standardową notatkę ze zdarzenia. Zamiast przyjąć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, kazali pasażerowi iść na komisariat– Taka jest praktyka, że policjanci jeżdżący na interwencję nie przyjmują zgłoszeń. Nie mają odpowiednich druków. Podają adres, gdzie można to zrobić – mówi „ŻW” Tomasz Oleszczuk ze śródmiejskiej policji.
Aleksander Turlej składał wczoraj obszerne wyjaśnienia w komendzie przy Wilczej. Rozważa założenie sprawy cywilnej i poinformowanie MSWiA o nagannym działaniu firmy ochroniarskiej (jeśli sygnały będą się powtarzały, może dojść do cofnięcia koncesji).
ZTM zdecydował się na współpracę z firmą Skorpion po fali brutalnych napadów na kontrolerów, np. pchnięcia nożem w 2008 roku. Agencji płacą ponad 3 mln zł rocznie. Po jej zatrudnieniu statystyki się poprawiły. Czy agenci nie nadużywają uprawnień?
Igor Krajnow zachęca do złożenia skargi w ZTM. Jeśli informacje się potwierdzą, kontroler może zostać ukarany pouczeniem, naganą lub zwolnieniem z pracy. Wobec firmy ochroniarskiej ZTM może zastosować tylko karę finansową o bardzo małej wysokości: 500 zł.– W takiej sytuacji radzę nie eskalować konfliktu, tylko czekać na przyjazd policji. Warto mieć niezależnych świadków, którzy potwierdzą wersję wydarzeń jednej ze stron – mówi Tomasz Oleszczuk.
Czy ochroniarz może skuć gębę każdemu pasażerowi? Czy jeśli nie skasowałeś raz-dwa biletu, oprócz mandatu możesz stać się testerem gazu pieprzowego? Opisana dziś w „ŻW” historia daje do myślenia - pisze Konrad Majszyk na swoim blogu.
Od dobrego miesiąca można, przynajmniej na M Centrumperson pisze:W automatach Mennicy już można?![]()
W kioskach na stacjach metra chyba są, w punktach obsługi pasażera pewnie też można je dostać.rubeus pisze:wejściówkę do metra
radeom pisze:W kioskach na stacjach metra chyba są, w punktach obsługi pasażera pewnie też można je dostać.rubeus pisze:wejściówkę do metra
Najlepiej szukać u źródła :JKTpl pisze:Czy uprawnieni do bezpłatnych przejazdów ZTM mogą korzystać z oferty "Wspólny bilet"?
Jeżeli osoba uprawniona do bezpłatnych przejazdów ma starą WKM, to może zakodować na niej w POPach wejściówkę do metra. Jeżeli nie ma, to może wyrobić spersonalizowaną WKM i tam zakodować wejściówkę.rubeus pisze:Chodzi mi o plastikową kartę - coś w rodzaju WKM
Wniosek do pobrania w POPach, trzeba podać PESEL osoby zainteresowanej, kartę wyrabiają od ręki.rubeus pisze:W jaki sposób można dostać bezpłatną kartę /wejściówkę do metra / dla osoby uprawnionej do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską (osoba która ukończyła 70-ty rok zycia ) ?