Strona 16 z 268

: 25 lip 2007, 11:52
autor: Santos
Tadek A. pisze:otóż nie do ajentów u których zarabia się jeszcze gorzej
nie wiem czy to prawda,ale obecnie chyba Michalczewski od jakiegoś czasu ma większą stawkę płac od MZA :-k

: 25 lip 2007, 12:56
autor: Gacek
GCW pisze:nie kminie ten sam czyli kto?? a czy myslisz że tylko MZA ma braki kierowców?? wez sie ogarnij.
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.

: 25 lip 2007, 15:50
autor: R-9 Chełmska
Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Łatwiej znaleźć 100 kierowców mając więcej pieniędzy do zaoferowania, niż ponad 1000 mając mniej pieniędzy...

: 25 lip 2007, 16:11
autor: 5291
Widziałem teraz reklamy jakiegoś nowego przewoźnika, MZA się nazywa, czy jakoś tak. Poszukuje kierowców na atrakcyjnych warunkach pracy, elastyczny jest jako pracodawca i same superlewatywy vogle... Może by się tam zatrudnić?

: 25 lip 2007, 16:12
autor: GCW
R-9 Chełmska pisze:
Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Łatwiej znaleźć 100 kierowców mając więcej pieniędzy do zaoferowania, niż ponad 1000 mając mniej pieniędzy...


zgodzę się z Tobą ale nie do konca, to że ajenci płacą wiecej to jest mit.owszem może i wiecej ale na czarnucha albo na zlecenie a o przepisowych godzinach nie wspominajmy............

: 25 lip 2007, 17:18
autor: Rosa
Jeśli ajenci płaca mniej , nie ma tam ZZ i ogólnie jest tam tak paskudnie to jak to sie dzieje że to właśnie MZA się nie wyrabia z planem?

: 25 lip 2007, 17:31
autor: GCW
R-9 Chełmska pisze:
Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Łatwiej znaleźć 100 kierowców mając więcej pieniędzy do zaoferowania, niż ponad 1000 mając mniej pieniędzy...

tu masz odpowiedz :grin:

: 25 lip 2007, 17:45
autor: Bastian
No dobra, ale czemu do MZA nie przejdą ci od prywaciarzy?

: 25 lip 2007, 20:00
autor: GCW
Bastian pisze:No dobra, ale czemu do MZA nie przejdą ci od prywaciarzy?

z tego co mi wiadomo dlatego że by nie jeździc na lewarkach 8-[

: 25 lip 2007, 20:06
autor: Sadek
Bastian pisze:No dobra, ale czemu do MZA nie przejdą ci od prywaciarzy?
Jest jeszcze coś takiego jak komfort pracy. Prywaciarze mają w miarę dobry i nowy sprzęt , a w dodatku wszystkie wozy to automaty. W MZA nowy kierowca może liczyć na jazdę starymi zdezelowanymi Ikarusami. W MZA jest tylu różnych figurantów funkcyjnych (związki zawodowe) że tylko oni przesiadają się z jednych nowych wozów na drugie. Ja jeździłem jeszcze w MZK na lewarowym Ikarusie tylko 4 lata. Efekt - zerwany mięsień w prawym barku. Lekarz mi powiedzał , że jeżeli ból będzie powracał to tylko mnie czeka stół operacyjny. Choćby dlatego ja do MZA nie wrócę , bynajmniej do kiedy będzie tam taki tabor.

: 26 lip 2007, 9:18
autor: Glonojad
Więc, jak widać, pieniądze to nie wszystko...

: 26 lip 2007, 10:48
autor: Gacek
Oprócz pieniędzy jest jeszcze coś takiego jak kulturalne traktowanie pracownika przez pracodawcę. Kolega był świadkiem kiedy jeden z kierowników zajezdni po rozmowie i przedstawieniu przez innego odrębnego od kierownika zdania usłyszał wyp.. z gabinetu...

: 26 lip 2007, 12:42
autor: Tadek A.
No, na pewno nie na Woronicza to było :-"

: 27 lip 2007, 8:24
autor: Glonojad
Gacek pisze:
GCW pisze:nie kminie ten sam czyli kto?? a czy myslisz że tylko MZA ma braki kierowców?? wez sie ogarnij.
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Mobilis notorycznie nie wykonuje kursów na 177.

: 27 lip 2007, 9:29
autor: dzidek
inż. Glonojad pisze:
Gacek pisze: ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Mobilis notorycznie nie wykonuje kursów na 177.
Dziś na 177 jeździ ... dziadek po 70. !!!!!!!!!! Człowiek ledwo na oczy patrzy ](*,) Ale pewnie... Nie miał jeszcze wypadku i wszystko jest ok. Nie wiem czy tak ma wyglądać przejmowanie przez prywatne firmy kolejnych brygad ? Prawdziwych kierowców brakuje co widać w MZA a w prywatnych firmach zatrudniają ludzi na emeryturach i pijaków żeby z planem wyjechać i jeszcze wspomóc MZA. Zobaczymy czy jak dojdzie do poważnego wypadku z powodu nieodpowiedzianej osoby za kółkiem to czy prywatne firmy nadal nie będą mieć problemu z obsadą wozów.