: 08 wrz 2012, 10:15
Ale gdzie wy te korki na Gocław widzicie? Wiem, że to jednorazowe itd itd. ale co nie jadę na Gocław, to 117 jest tam dość punktualne. A ostatnim razem było to wczoraj.
W ten sposób Włochy nie będą miały lepiej (bo uzaleznimy je od mostu), Gocław będzie miał gorzej (bo co prawda uniezależni się go od Mokotowa, ale za to uzależni od większych korków na Al. Jerozolimskich i we Włochach). Po co tak kombinować? 117 Gocław-DC, 127 jak teraz i 210 zupełnie przetrasować: może np. PL. TRZECH KRZYŻY-Al. Ujazdowskie-pl. Na Rozdrożu-Szucha-Puławska-Rakowiecka-al. Niepodległości--Batorego-Boboli (powrót Boboli-Rakowiecka-Puławska)-Madalińskiego-Puławska-Dąbrowskiego-al. Niepodległości-Odyńca-Puławska-Woronicza-SPARTAŃSKA? Nie wiem, czy taka trasa miałaby jakikolwiek sens, wymyśliłem ją na takiej samej zasadzie, jak jeździ ursynowskie 179. Zaliczałaby wszystkie stacje metra i jeździłaby w poprzek głównych linii jako dowozówka, co jakieś 15 minut na SU10? Wada - nie dojeżdża do Szpitala MSWiA.bartoni722 pisze:Ale gdzie wy te korki na Gocław widzicie? Wiem, że to jednorazowe itd itd. ale co nie jadę na Gocław, to 117 jest tam dość punktualne. A ostatnim razem było to wczoraj.
Nie wiem. Jeździ pusty.Georg pisze:To czemu autobus jeździ do 22?
Georg pisze:Ja widzę sprzeczność między tymi dwoma zdaniami. Jak się dołoży, to będzie blokowało, nie?
Napisałeś, że z pętli wyjeżdża już opóźniony. Skoro sam twierdzisz, że odjeżdża już opóźniony to ta minutka-dwie dołożone spowodują, że to opóźnienie zmaleje. A i tak szczególnie opóźniona ta linia nie jeździ. Wręcz przeciwnie.Georg pisze:autobus nie ma postoju wyrównawczego i z pętli odjeżdża już opóźniony.
Każda linia przez całe miasto jest bardziej podatna na korki. Nawet jak ich nie ma na co dzień to wystarczy małe zdarzenie drogowe na Gocławiu a Włochy cierpią. Naprawdę lepiej jest dla Gocławia i dla Włoch, żeby jeździły osobne linie do centrum. To 127 naprawdę tak dużo brygad zżera, że wam przeszkadza? Ile brygad zaoszczędzicie po skróceniu do Pl. Narutowicza? 1? 2? A strata będzie spora. Nie zapomnijcie, że 127 pełni też ważną rolę dowozową jeśli chodzi o połączenie centrum i Beresteckiej. Jest skoordynowana z innymi liniami.bartoni722 pisze:Ale gdzie wy te korki na Gocław widzicie?
To jeszcze jedno pytanie: czy autobus powinien jeździć w godzinach otwarcia CH Blue City i CH Reduta (8:30-22) czy w szczycie porannym jest potrzebne? Pytam, bo może można dać rano częstsze 208, a potem 2 brygady po porannym szczycie poszły by na 228.reserved pisze:- niepotrzebnie jeździ od 5 do 23. Nikt tym o 5 czy 22 nie jeździ
Tak zupełnie dublowania uniknąć się nie da. poza tym na Szucha nie ma przystanków - są na pl. Unii i potem dopiero na pl. Na Rozdrożu. W tej chwili 117 dramatycznie wręcz dubluje tramwaje.Łukasz pisze:do Placu na Rozdrożu jest 138, a na Szucha dublowałaby się z dwójkami
A to tego nie wiedziałem.Łukasz pisze:Dąbrowskiego też nie wygląda na ulicę do ruchu liniowego autobusów - trzeba by zlikidować kompletnie tam parking,
Tam, gdzie ma 174 - między Odyńca a Dąbrowskiego.Łukasz pisze:a przystanki przy Metrze Racławicka to nie wiem gdzie by miały być.
Tylko ta trasa jest trochę bez sensu - na Górnym Mokotowie pokrywa się ze 138 i 117, które sensownie obsługują tylko okolice Madalińskiego, a na Woronicza z 218. Mam wrażenie, że 210 na całej trasie zbiera raczej przypadkowych pasażerów.Łukasz pisze:210 tak, zamiast 117, ale trasą z grubsza taką jak jeździ
Do Kulskiego nawet, czyli na dystansie sześciu (dość krótkich) przystanków. Tak samo dubluje tramwaje 190 od Okopowej do Wileniaka, 114 od Conrada do Sadów, wszystkie zapłowieczańskie linie startujące z Wiatraka i pewnie jeszcze parę innych sensownych przykładów by się znalazło. To nie jest jakaś kosmiczna skala, a połączenia oferowane przez 117 i 138 są dosyć unikalne i z pewnością nieniszowe. Za to kosmicznym pomysłem jest łączenie gocławskiej części 117 ze 127 - jakby mało było linii autobusowych jadących od Waszyngtona do Zawiszy.bepe pisze:Od Galerii Mokotów do Szpitala MSWiA dubluje idealnie.
O tramwajowych nie wspominając.fik pisze:jakby mało było linii autobusowych jadących od Waszyngtona do Zawiszy.
210 chyba nigdzie nie ma wartości dodanej. Nawet na tych trzech przystankach ze Służewa na Ursynów, gdzie jeździ zwykle puste jak bęben.draco pisze: W sumie to 210 nie ma żadnej wartości dodanej od Madalińskiego do Centrum, zaś na trasie ze Służewa na Ursynów sprawdza się bardzo dobrze, co sprawdziłem w łykend dwukrotnie.