Strona 16 z 148

: 24 sie 2011, 11:27
autor: fik
BJJ pisze:daj mi jakieś wiarygodne dane.
Śmiem twierdzić, że dwa lata pracy i dziesiątki tysięcy obejrzanych dokumentów są wiarygodniejsze od większości Twoich znajomych.
BJJ pisze: dodam tylko, że częściowo zawodowo zajmuję się nieruchomościami.
No a ja "częściowo zawodowo" zajmuję się oglądaniem dokumentów tożsamości.

: 24 sie 2011, 11:30
autor: BJJ
a może grupa gapowiczów nie jest reprezentatywna dla całego miasta?

: 24 sie 2011, 11:34
autor: fik
I ulgowicze też? :> I dlaczego nagle na Tarchominie są spoza Warszawy bardziej niż gdzie indziej? :P

Ja nic nie przesądzam, kompletnych danych nie mam, ale z mojej praktyki wynika, jak wynika. Sam chętnie zobaczyłbym jakieś kompleksowe dane, chwilowo jednak ich nie posiadam (podobnie jak czasu na ich szukanie :P).

: 24 sie 2011, 11:35
autor: BJJ
i może ty jesteś wyczulony na przyjezdnych i bardziej rejestrujesz tych z meldunkiem spoza warszawy?

: 24 sie 2011, 11:35
autor: fik
BJJ pisze:i może ty jesteś wyczulony na przyjezdnych i bardziej rejestrujesz tych z meldunkiem spoza warszawy?
I też tylko na Tarchominie włącza mi się wyczulenie? ;>

: 24 sie 2011, 11:37
autor: BJJ
fik pisze:I ulgowicze też? :> .
nie wierzę, że na Tarchominie mieszka tak dużo studentów spoza Warszawy.
Dla studentów, bo chyba nie sprawdzasz młodzieży szkolnej, nie ma takiej dzielnicy jak Białołęka, a już na pewno nie Tarchomin.

Też chętnie bym zobaczył te dane.

: 24 sie 2011, 11:37
autor: Bastian
Dobra, póki nie znajdziemy jakichś danych, póty nie ma co ciągnąć tej dyskusji =;

: 24 sie 2011, 11:38
autor: 29 Ikarusów
BJJ pisze: A prawda jest taka, ze chory jest system, który umożliwia gdzie indziej płacić podatki i gdzie indziej korzystać z dóbr finansowanych z podatków. Nie rozumiem, dlaczego tego do tej pory nie zmieniono i dlaczego drobne kroczki w stylu miejsce w przedszkolu dla zameldowanej osoby są odtrąbiane jako wielkie sukcesy.
Proponuję trochę dokształcić się z istoty systemu podatkowego oraz teorii i praktyki finansów publicznych. Podatek jest świadczeniem bezzwrotnym - o tym dowiedziałbyś się kolego na I roku studiów. W dodatku jedną z zasad finansów publicznych jest zasada redystrybucji. Zatem "korzystanie z dóbr finansowanych z podatków" nie jest uzależnione od ich płatności.
Ta wspomniana praktyka finansów publicznych polega zaś na tym, że przepływy w tym sektorze są bardzo - nazwijmy to - wielokierunkowe (-o< Sektor finansów publicznych składa się z poszczególnych składników typu: budżet państwa (centralny), budżety jednostek samorządu terytorialnego, fundusze celowe (FUS / ZUS, KRUS, FP itd.). Pomiędzy nimi następują przepływy dochodów i wydatków bardziej skomplikowane niż wynikałoby to z miejsca zameldowania podatnika... (np. dziura w FUS jest pokrywana z... budżetu państwa!)
Inwestycja w gminie może być finansowana z udziału w PIT (który nie tyle zależy od meldunku - jak w kółko się powtarza, ale od miejscowo złożonej deklaracji miejsca zamieszkania w NIP-3!!!!), z dochodów własnych (w tym podatku od nieruchomości, który z zameldowaniem może już nie mieć nic wspólnego), z dotacji unijnej (a więc - wedle powielanej tu logiki również z podatków osób niezameldowanych a nawet obywateli z innych krajów UE!!) lub z budżetu państwa (budżetu centralnego) - a więc znów z płatności osób miejscowo niezameldowanych...
Oczywiście osoby wynajmujące mieszkanie nie mogą być siłą rzeczy zameldowane na pobyt stały, więc nie mogą być z tego powodu wytykane palcem, jako "korzystające z dóbr publicznych" a nie płacące... bla bla...
Ergo - ciągłe kłapanie dziobem o wyższości osób zameldowanych nad niezameldowanymi w kontekście płacenia lub nie płacenia podatków (przypominam, że dochody z PIT stanowią ledwie 13% dochodów budżetu państwa i ok. 6% dochodów całego sektora finansów publicznych; "rządzi" VAT!!) uważam za wyraz niewiedzy lub populizmu.

Pozdrawiam

@kol. Bastian - poszło już po Twoim apelu

: 24 sie 2011, 11:39
autor: BJJ
a takich danych nie ma, bo przecież wynajem to jest czarny rynek, bardzo często nierejestrowany.
są natomiast dane dotyczące migracji spoza warszawy, a także między dzielnicami. Ale są one ułomne, bo baaardzo niepełne, biorąc pod uwagę to co nierejestrowane.

[ Dodano: |24 Sie 2011|, 2011 11:51 ]
29 Ikarusów.... wiem, wiem, wiem

z podatku PIT w gminie pozostaje 37,12% reszta idzie do skarbu państwa, CIT 6,71 proc. wiec przepływ jest, ale jednak dość ograniczony i z góry ustalony.

Pieniądze na inwestycje miejskie, np. bieżące utrzymanie przedszkoli, pochodzi z budżetu gminy, czyli w naszym wypadku dzielnicy Białołęka, która dostaje kasę z budżetu miasta, która wszak gminą już nie jest.
Komunikacja miejska utrzymywana jest z budżetu miasta. Dofinansowanie z UE może pójść na zakup taboru, szkolenia itp, ale przecież nie na bilety.



(...ale od miejscowo złożonej deklaracji miejsca zamieszkania w NIP-3!!!!)
a jeśli nie ma deklaracji to od miejsca zameldowania.


Nie mieszajmy ZUSów i polityki państwa z wydatkami samorządowymi.

: 24 sie 2011, 12:03
autor: 29 Ikarusów
BJJ pisze: Nie mieszajmy ZUSów i polityki państwa z wydatkami samorządowymi.
Tu nie mieszajmy a gdzie indziej mieszajmy? Chodziło mi o to, że podatki i inne dochody systemu (!) finansów publicznych krążą jak po labiryncie. Wedle powielanej logiki - sorry, ale również przez Ciebie - że niby zameldowani mają jakieś większe prawa do korzystania z dóbr publicznych w gminie zapytam się: Dlaczego gość z Pcimia Dolnego płacący PIT do swojego miejscowego US (a dalej do budżetu państwa) ma współfinansować budowę warszawskiego metra (dotacja z budżetu państwa) i emeryturę staruszki z Białołęki (coroczna dotacja budżetu państwa do FUS)?
Pojęcie "Skarbu Państwa" użyłeś błędnie. To naprawdę życzliwa uwaga :smile: Serdecznie pozdrawiam

(Przepraszam moderatorów, krótkie tylko odniesienie do uwagi kol. BJJ. I koniec kropka - z mojej strony w tym wątku 8-( )

: 24 sie 2011, 12:05
autor: bartoni722
29 Ikarusów pisze:Dlaczego gość z Pcimia Dolnego
Pcim jest jeden, jedyny, niepowtarzalny. ;]

: 24 sie 2011, 12:12
autor: BJJ
29 Ikarus. może i masz rację, ale nie zmienia to faktu, że gdyby mieszkańcy Warszawy tu płacili podatki, to w miejskiej kasie byłoby tych pieniędzy więcej i można by je wydać (mądrzej lub głupiej). Czy to jest sprawiedliwe i słuszne czy nie, nie osądzam.


To nie ja zacząłem temat przyjezdnych, którym się nie należy dobra komunikacja.
Wg mnie należy im się bez względu na pochodzenie. koniec kropka :D
sorry za OOT

życzliwą uwagę pokornie przyjmuję

: 24 sie 2011, 19:49
autor: JotPeCet
BJJ pisze:Ale na tym forum rozmawiamy o komunikacji, najczęściej bieżącej lub planowanej, a nie o planach zagospodarowania przestrzeni sprzed 20 lat.
Ale niektórych rzeczy nawet przez 20 lat nie da się nadrobić (ja naliczyłem 8 lat :-k ).

: 25 sie 2011, 8:48
autor: BJJ
JotPeCet pisze: a na Lewandowie... lotnisko (do 2003 r. - wg PZPW z 1992 r.).
plan z 1992 roku, tak? realizacja do 2003?

: 11 wrz 2011, 20:29
autor: Domas
Czy w związku z możliwością skrętu większych autobusów na ul. Skarbka z Gór możemy się spodziewać jakichś zmian?