: 05 lip 2011, 17:56
Im dalej w las, tym drożej. Wizyta weekendowa w 3mieście to w obie strony 80 złotych (35+45). Zaczyna się robić porównywalnie z TLK, tym bardziej, że do Gdyni bus nie dojeżdża.
Niestety piątek 19:00 - poniedziałek 6:00 jest pewnym ograniczeniem tej oferty, a PB daje mi wyjechać o 15:30 z Warszawy i przespać się już w łóżku w 3mieście. Za 11 złotych dopłaty warto.piotram pisze:Bilet weekendowy na TLK kosztuje 69 i możesz go kupić chwilę przed podróżą
Długość tych postojów sugeruje, że to mogły nie być zachcianki kierowców.best_seler pisze:Między Bratysławą a Katowicami kierowcy zaczęli robić sobie postoje - jeden 15-minutowy, drugi 40-minutowy. W efekcie do Katowic dojechaliśmy ponad półgodziny spóźnieni.
Skoro był jeden postój 40 minut w Bratysławie, a kierowców było dwóch, to w sumie nie powinno być żadnych przerw jużSzeregowy_Równoległy pisze: Długość tych postojów sugeruje, że to mogły nie być zachcianki kierowców.
A ja nie pojmuję, jak coś może być wygodne, nowoczesne i jednocześnie śmiesznie tanie. Na zwykłym rynku towarów coś takiego jest albo słabej jakości, albo kradzione.BJ pisze: Nie pojmuje was. Po co szukać haczyków na coś, co oferuje względnie szybkie, wygodne, nowoczesne, a przede wszystkim śmiesznie tanie połączenia?
pogłaszcz swojego homo sovieticusapiotram pisze:A ja nie pojmuję, jak coś może być wygodne, nowoczesne i jednocześnie śmiesznie tanie. Na zwykłym rynku towarów coś takiego jest albo słabej jakości, albo kradzione.BJ pisze:Nie pojmuje was. Po co szukać haczyków na coś, co oferuje względnie szybkie, wygodne, nowoczesne, a przede wszystkim śmiesznie tanie połączenia?
Czyli uważasz że nie da sie taniej niz to jest np w PKP? Mam nadzieję że się mylisz bo obecny stosunek cena/jakośc u obecnych przewoźników zdecydowanie mi nie odpowiada (i nie tylko mi biorąc pod uwage strate 20 mln pasazerów w IC w ubiegłym roku).piotram pisze:Następny co myśli że za darmo specjalnie jemu dają.
Jeśli ten biznes ma się utrzymać, to z pewnością podwyższą ceny (zostawiając 1-2 bilety za złotówkę na zachętę), a wtedy konkurencyjność tej usługi będzie praktycznie żadna.
Dwóch. Jeden jechał na trasie Wiedeń-Katowice, drugi dosiadł się w Bratysławie i jechał do Krakowa (przesiadał się w Katowicach).R-9 Chełmska pisze: , a kierowców było dwóch, to w sumie nie powinno być żadnych przerw jużNo chyba, że kierowca był jeden...
Będą. Bo docelowo chcą mieć 100 autokarów, co zapewne pozwoli stworzyć całkiem niezłą siatkę połączeń po kraju. Dodatkowo, jeśli godziny odjazdów i przyjazdów będą tworzyły możliwości przesiadek, to nawet jeśli cena nie będzie niższa od PKS-ów czy TLK, to wiele ludzi, w tym i ja, wybierze PB ze względu na komfort podróży.piotram pisze:Następny co myśli że za darmo specjalnie jemu dają.
Jeśli ten biznes ma się utrzymać, to z pewnością podwyższą ceny (zostawiając 1-2 bilety za złotówkę na zachętę), a wtedy konkurencyjność tej usługi będzie praktycznie żadna.