Priorytety dla tramwajów
: 28 sty 2016, 6:07
Rzeczywiście system może się nie spodziewać że chcesz zjechać tramwajem w Wybrzeże Helskie.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Gwarantuję Tobie, że nie ma na priorytetu na pl. Kasztelańskim.Solaris U10 pisze:Na moje oko, to przy placu priorytet działa, bo zielone jest przedłużane dokładnie do momentu zjazdu tramwaju z przejścia. Z obserwacji wynika, że co któryś tramwaj się jednak zatrzymuje, bo kiedyś w końcu ci piesi muszą przejść. Podobnie może być przy Reducie.
"Po przecięciu zjazdu" chyba napisałem. To oznacza, że nie zjeżdżam w Wybrzeże, tylko przecinam zjazd do Wybrzeża prowadzący. Chyba.pawcio pisze:Rzeczywiście system może się nie spodziewać że chcesz zjechać tramwajem w Wybrzeże Helskie.
Dlaczego tylko jemuFlash8222 pisze:Gwarantuję Tobie, że nie ma na priorytetu na pl. Kasztelańskim.Solaris U10 pisze:Na moje oko, to przy placu priorytet działa, bo zielone jest przedłużane dokładnie do momentu zjazdu tramwaju z przejścia. Z obserwacji wynika, że co któryś tramwaj się jednak zatrzymuje, bo kiedyś w końcu ci piesi muszą przejść. Podobnie może być przy Reducie.
A co ja Jarek, że mam dawać każdemu Ojcu 20 mln?Łukasz pisze:Dlaczego tylko jemuFlash8222 pisze: Gwarantuję Tobie, że nie ma na priorytetu na pl. Kasztelańskim.?
Pierwszym kółkiem było jak opisał Szeregowy. Drugim był pan z Siemensa i pionowe świeciło praktycznie cały czas, trzecim przepuszczałem powietrze przed Golędzinowem w stronę FSO, czwartym miód-malinaSzeregowy_Równoległy pisze:Golędzinów się posypał. Jadąc od Starzyniaka za każdym razem stałem na światłach bezpośrednio przed przystankiem. O ile wykrywa tramwaj jadący od ronda, to nie wykrywa tramwaju jadącego po przecięciu zjazdu w Wybrzeże Helskie.
Nie widzę powodów do śmiechu. Oszczędności taboru to wymierna korzyść przemawiająca do wyobraźni decydentów chyba bardziej nawet, niż oszczędności czasu pasażerów (których rzekomym dobrem tak się niektórzy lubią zasłaniać).Wiliam pisze:Zaraz się okaże że cały priorytet na Bródnie był właśnie po to zrobiony, żeby z jedynki jeszcze jeden tramwaj zabrać.