Priorytety dla tramwajów

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sty 2016, 10:40

23 do kursowania co 6 minut potrzebuje trzech lub czterech brygad. A tak naprawdę odzysk brygad zobaczymy dopiero po całościowej zmianie rozkładu jazdy jak na nowo zostaną ułożone koordynacje. 1 brygadę musiała oddać już teraz bo wyszły postoje na trzeciego na Annopolu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10701
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 30 sty 2016, 11:22

Zaraz się okaże że cały priorytet na Bródnie był właśnie po to zrobiony, żeby z jedynki jeszcze jeden tramwaj zabrać. :term:
Teoretycznie dałoby się odzyskać 20% taboru, a w praktyce 10% wydajemisie możliwym celem. 40 tramwajów wartych jest ze 300 mln zł.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sty 2016, 11:30

40 brygad to 9 co 3 minuty.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4911
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 30 sty 2016, 12:15

Glonojad pisze:
Wiliam pisze:Zaraz się okaże że cały priorytet na Bródnie był właśnie po to zrobiony, żeby z jedynki jeszcze jeden tramwaj zabrać. :term:
Nie widzę powodów do śmiechu. Oszczędności taboru to wymierna korzyść przemawiająca do wyobraźni decydentów chyba bardziej nawet, niż oszczędności czasu pasażerów (których rzekomym dobrem tak się niektórzy lubią zasłaniać).

W Monachium dzięki wprowadzeniu priorytetów przywrócono do eksploatacji jedną trasę tramwajową - raz,że odzyskano tabor, dwa, że przybyło pasażerow w systemie.
Jak najbardziej się zgadzam. Chodziło mi tylko tak przewrotnie o motywacje. Jak nie wiadomo jak jedynce zabrać, to może priorytet wdrożyć skoro nic innego nie zostało.
Obrazek

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 30 sty 2016, 14:49

Przypomniało mi się jak pisałem artykuł dla Transportu Publicznego o wprowadzeniu priorytetów dla tramwajów na wszystkich skrzyżowaniach poza skrzyżowaniami z głównymi arteriami komunikacyjnymi. Wyszło mi skrócenie czasu przejazdu o 18%, a oszczędności brygad wyglądały następująco:
(...)otrzymamy oszczędność rzędu 50 brygad w czasie szczytu, z czego 29 także w cały dzień powszedni, a 19 w czasie okresu świątecznego.
I jeszcze taka ciekawostka:
Przy założeniu, że brygada całodzienna robi 200, a szczytowa 100 km dziennie daje nam to zaoszczędzonych 2,5 miliona wozokilometrów w skali roku, co przy uwzględnieniu stawki na rok 2015 wynoszącej 15,02 zł [2] daje 37 milionów złotych straty.
Teraz przyjrzyjmy się stratom czasu pasażerów. W skali roku, przy uwzględnieniu taboru PESA 121Na (201 miejsc) [3] oraz współczynników napełnienia w szczycie, w dzień powszedni i w święta odpowiednio 0,7, 0,3 oraz 0,2, daje nam to 17000000 pasażerominut (282 000 godzin) straty. Jeśli uwzględnić średnią stawkę godzinową na poziomie 22,83 zł [4], otrzymamy dalsze 6,5 miliona złotych straty.
To tak jakby ktoś myślał, że priorytety nie przynoszą zysków :P
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sty 2016, 15:04

Oszczędność brygad z priorytetów nie daje oszczędności w kilometrach. Liczba kursów i ich długość zostają bez zmian tylko obiegu są inaczej układane. Dojazdy i zjazdy to już drobnostka.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 30 sty 2016, 15:06

Tak, ale wtedy wozokilometr może być odpowiednio tańszy, to skrót myślowy - mniejsze zużycie energii czy czasu pracy motorniczych w przeliczeniu na kilometr jazdy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sty 2016, 15:07

Jak tańszy? Skąd ma być oszczędność?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 30 sty 2016, 15:13

Mniej zatrzymań - mniejsze użycie prądu.
Mniej brygad - mniej motorniczych.
Krótszy czas przejazdu - mniejsze zużycie prądu na osprzęt.
Mniej brygad - mniej składów na stanie, mniejsze zaplecze serwisowe.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sty 2016, 15:29

Raczej bym zakładał wzrost pracy przewozowej z zaoszczędzonych brygad. W naszych realiach nikt ich nie odstawi pod płot.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10701
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 30 sty 2016, 15:36

Mniej zatrzymań - mniejsze użycie prądu.
Mniej brygad - mniej motorniczych.
Krótszy czas przejazdu - mniejsze zużycie prądu na osprzęt.
Mniej brygad - mniej składów na stanie, mniejsze zaplecze serwisowe.
To wszystko to są "drobne". Z jednej strony mniej zatrzymań, z drugiej - większa prędkość.
W naszych rękach nikt ich nie odstawi pod płot.
Wystarczyłoby kupić mniej tramwajów na zastępstwo kasowanych akwariów. Chociaż też obstawiam wzrost pracy przewozowej - o Wilanów albo Gocław 8-)

Szkoda, że to raczej marzenia niż plany :roll:
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 sty 2016, 15:46

pawcio pisze:Raczej bym zakładał wzrost pracy przewozowej z zaoszczędzonych brygad. W naszych rękach nikt ich nie odstawi pod płot.
Tak czy siak, jednostkowy koszt wozokilometra spadnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24948
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sty 2016, 16:06

Trzeba by policzyć. Ale na pewno większa dzienna praca przewozowa daje większą częstotliwość NG. Liczb zatrzymań nie zmieni się diamteralnie, bo zdecydowaną większość przystanków mamy przed skrzyżowaniem i co najwyżej odpadnie nam jakiś tam czas postoju. No i większa częstotliwość grozi nam mniejszą liczbą przerw rozkładowych, a wchodzenie w SWL-e z definicji pogarsza efektywność liczoną jako liczba motorniczych w stosunku do liczby brygad. Na pewno wzrośnie łączna liczba wozokilometrów ale choćby średnia na brygadę już niekoniecznie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 sty 2016, 16:14

pawcio pisze:Trzeba by policzyć. Ale na pewno większa dzienna praca przewozowa daje większą częstotliwość NG.
Która jest liczona na kilometry, czyli udział NG w kosztach nie ma prawa drgnąć.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

gfedorynski
Posty: 910
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 30 sty 2016, 17:33

Pytanie, czy np. wdrożenie priorytetów wszędzie nie zwiększy jakoś zauważalnie wypadkowości.

ODPOWIEDZ