Bo - ponieważ? A może właśnie będzie sygnałem, żeby nie wp... się na tory, jak tramwaj się zbliża?gfedorynski pisze:Pytanie, czy np. wdrożenie priorytetów wszędzie nie zwiększy jakoś zauważalnie wypadkowości.
Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
Wszystko jest możliwe, ale w nowych programach:Pytanie, czy np. wdrożenie priorytetów wszędzie nie zwiększy jakoś zauważalnie wypadkowości.
- zwykle tramwaj jest obsługiwany w fazach bezkolizyjnych,
- zwykle tramwaj ma zielone wtedy, kiedy jedzie; a kiedy nie jedzie, to ma czerwone, a piesi zielone
Oczywiście program sygnalizacji można w majestacie prawa spartaczyć, począwszy od czasów międzyzielonych a na sekwencjach fazowych skończywszy. Zawsze da się coś zrobić źle. Ale czy jest jakikolwiek związek tego z priorytetem tramwajowym?
Pierwszy raz miałem okazję jeździć na Annopol po uruchomieniu priorytetu i morda cieszyła mi się niczym u dziecka które zobaczylo prezenty pod choinkę
Rewela! Super! 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Przyznaj się, gdzie odstawałeś? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Żaba w stronę Centrum oraz Bródnowska w stronę Annopola.
-
gfedorynski
- Posty: 910
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Tak, ale przy skali ruchu tramwajów w Warszawie, może się okazać, że więcej wypadków mamy tylko dlatego, że po prostu tramwaje jeżdżą szybciej. Zresztą może być to zawinione przez wszystkich uczestników ruchu.Wszystko jest możliwe, ale w nowych programach:
- zwykle tramwaj jest obsługiwany w fazach bezkolizyjnych,
- zwykle tramwaj ma zielone wtedy, kiedy jedzie; a kiedy nie jedzie, to ma czerwone, a piesi zielonezwiększa się poziom zaufania do światłą zielonego.
Ja nie mówię, że tak będzie. Zobaczymy.
Tramwaje nie będą jeździć szybciej, tylko stać na czerwonym krócej. Stanie bez sensu na czerwonym świetle nie wpływa na pozytywnie na bezpieczeństwo, raczej odwrotnie. Olewanie przez motorniczych czerwonego światła stąd się właśnie wzięło.
O właśnie, to kiedy wreszcie znikną te przeklęte światła po środku Wilsona?Jarek pisze: Olewanie przez motorniczych czerwonego światła stąd się właśnie wzięło.
-
gfedorynski
- Posty: 910
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Ok, powiedzmy że dynamiczniej. Są miejsca, gdzie kierowcy są przyzwyczajeni, że tramwaj "na pewno stanie".Tramwaje nie będą jeździć szybciej, tylko stać na czerwonym krócej.
Zaobserwowane w styczniu: "15" w stronę centrum nie zatrzymywała się ani pośrodku pl. Wilsona, ani zjeżdżając z placu w Mickiewicza. A w kierunku Marymontu motorniczowie ignorowali sygnalizację pośrodku placu. Pamiętam jednak zapowiedzi, że sygnalizacja miała zostać dostrojona dla wszystkich (nadal na czerwonym tkwią autobusy) najpierw w listopadzie, a potem w styczniu. I co? Nico.person pisze:O właśnie, to kiedy wreszcie znikną te przeklęte światła po środku Wilsona?Jarek pisze: Olewanie przez motorniczych czerwonego światła stąd się właśnie wzięło.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zima.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Już kiedyś podawałem tu te obliczenia - 1 minuta na kółku 100-minutowym to o ok. 1% większa wydajność systemu.
Gdyby udało się przyśpieszyć całą sieć o minutę, to przy 700 brygadach to zwolniłoby się 7 brygad, czyli linia co 15 minut przy kółku 100-minutowym.
Przy takich Jerozolimskich 2 minuty (2%) to jest 1 tramwaj na godzinę więcej (jeśli jeździ ich ok. 50).
Gdyby udało się przyśpieszyć całą sieć o minutę, to przy 700 brygadach to zwolniłoby się 7 brygad, czyli linia co 15 minut przy kółku 100-minutowym.
Przy takich Jerozolimskich 2 minuty (2%) to jest 1 tramwaj na godzinę więcej (jeśli jeździ ich ok. 50).
ŁK
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Z reguły tramwaje jeżdżą w dwie strony, a na danym odcinku jest więcej, niż jedna linia, więc każda "tylkominuta" się liczy...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
gfedorynski
- Posty: 910
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
W ogóle przydałoby się jakoś zauważyć w mediach (osa?) że taka niepozorna modernizacja Żerania dała więcej tramwajom, niż głośno odtrąbiona "modernizacja" Alej Jerozolimskich, która była w istocie remontem torów tylko.
Nie wiem czy nie lepiej cieszyć się tym, co dobrze wyszło w ciszy i spokoju, niż urazić "ego" kogoś, komu tramwaje są "solą w oku".
Pod artykułem zaraz pojawią się tak debilne komentarze, że niewykluczone że przyjdzie "prikaz z góry" aby załączyć stałoczasówkę....
Pod artykułem zaraz pojawią się tak debilne komentarze, że niewykluczone że przyjdzie "prikaz z góry" aby załączyć stałoczasówkę....