SWING ma zaprogramowaną krzywą komfortu i temperatura jest ustalana właśnie według niej. Motorniczy może wprowadzić odchyłkę od narzuconej nastawy o 4 stopnie w dół lub w górę.Stary Pingwin pisze:W swingu nastawy temperatury zmniejszają się automatycznie wraz ze zmniejszeniem temperatury zewnętrznej, dlatego trzeba kontrolować sterownik.
Wieczorem wystarczy ustawić na 20 stopni, wtedy działają tylko nawiewy, bez chłodzenia. To z reguły wystarcza na komfort temperatury.
O chłodzeniu i niechłodzeniu
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
kamiloux92
- Posty: 18
- Rejestracja: 06 sie 2012, 16:01
- Lokalizacja: Polska
Ja za to mam wrażenie, że zawsze w Swingu jest mi za zimno
Nawet w chłodniejsze dni motorniczy bądź Pani motorniczy potrafiła włączyć klimatyzację
A okna chyba są zablokowane wręcz na stałe.
...ale ostatnio w czasie tłoku zdarzyło mi się jechać na Rondo Waszyngtona spod DC i wtedy akurat nie działała klima (okna oczywiście zablokowane). To był jakiś praski 120Na.
...ale ostatnio w czasie tłoku zdarzyło mi się jechać na Rondo Waszyngtona spod DC i wtedy akurat nie działała klima (okna oczywiście zablokowane). To był jakiś praski 120Na.
Warszawa -najpiękniejsze miasto w Polsce 
Zależy w którym miejscu stałeś i ile czasu minęło od wymiany filtrów w urządzeniach. Aczkolwiek różnice nie są duże.przewoz pisze:To mam wrażenie, że w każdym Swingu jest inaczej, albo odchyłka jest większa...
Co oznacza nie działała? Nawiewy HVAC pracują cały czas.kamiloux92 pisze:...ale ostatnio w czasie tłoku zdarzyło mi się jechać na Rondo Waszyngtona spod DC i wtedy akurat nie działała klima (okna oczywiście zablokowane). To był jakiś praski 120Na.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
No właśnie jak to jest, czy motorowi w swingach mają możliwość regulowania temperatury (tj. ustawiania konkretnej temperatury, np. 20 stopni), czy jedyne co mogą, to tylko wprowadzić tę odchyłkę o 4 stopnie. Jeżeli tylko to drugie, to jeśli czujniki będą źle działać, to nawet ta 4-stopniowa odchyłka niewiele pomoże. Po drugie, można chyba w swingu całkowicie wyłączyć tę nazwijmy to automatyczną regulację temperatury. OK, jest to zabronione, ale techniczna możliwość istnieje. Jeśli się to zrobi, to wtedy nie działa żadne ogrzewanie zimą/nawiew czy klimatyzacja. Tyle z tego, co słyszałem.MisiekK pisze:SWING ma zaprogramowaną krzywą komfortu i temperatura jest ustalana właśnie według niej. Motorniczy może wprowadzić odchyłkę od narzuconej nastawy o 4 stopnie w dół lub w górę.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Po kontrowersjach doprecyzowano reguły stosowania "ciepłego guzika":
http://www.rynek-kolejowy.pl/45468/Wars ... zowane.htm
http://www.rynek-kolejowy.pl/45468/Wars ... zowane.htm
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
ZTM przewidzi nieprzewidywalne? No i według tych zasad ZTM praktycznie nie ma możliwości karania za niestosowanie CG. "Kierujący pojazdem może indywidualnie podjąć decyzję w kwestii stosowania systemu w sytuacjach, w których stosowanie ciepłego guzika może doprowadzić do nadmiernego przegrzania lub przechłodzenia przestrzeni pasażerskiej". Przecież to piękne tłumaczenie każdorazowej rezygnacji ze stosowania CG.Dodatkowo ZTM poinformował nas, że punkt nr 1 może zostać tymczasowo zmieniony w przypadku „nieprzewidzianych warunków atmosferycznych”, o czym spółka zostanie poinformowana osobnym pismem – dodaje rzecznik.
Ale takie sformułowanie bardziej stawia na indywidualne myślenie i podejmowanie decyzji niż na masówkę i wzorowanie się na innych ("robię tak, bo podobnie robi mój kolega i powiedział mi, że tak trzeba") albo na zasłanianie się przepisami, co jest chyba jeszcze częstsze (robię tak, bo tak każe ZTM, a nie chcę stracić premii). Myślę, że prowadzący autobusy i tramwaje są rozumni i będą stosować CG, gdy w pojeździe jest klima. Zresztą, praktyka pokaże jak to się będzie sprawdzać. Na przykład jak ktoś otworzy wszystkie drzwi w autobusie na pętli w zimę przy ujemnej temperaturze, przy wyłączonym silniku i braku ogrzewania, to nawet ten ogólny zapis go nie uchroni, mam nadzieję. Bo nie ma uzasadnienia "do przegrzania przestrzeni pasażerskiej".
W takim razie ujmę to inaczej trochę: wolałbym żeby te wszystkie kontrole wyłapywały tych, którzy mają niedobre podejście do tej pracy, a dały spokojnie pracować takim, którzy są w porządku. A jak sprawdzić czy są w porządku, czy nie? Wystarczy właśnie dać pewien margines dowolności w ramach stosowanych przepisów i zobaczyć co i jak będzie. I na tym skończę może ten wątek. 
Nie. Jeśli regulamin jest nieprecyzyjny, to nie można karać za jego błędną interpretację, bo takie karanie miałoby charakter czysto uznaniowy.fraktal pisze:A jak sprawdzić czy są w porządku, czy nie? Wystarczy właśnie dać pewien margines dowolności w ramach stosowanych przepisów i zobaczyć co i jak będzie.
A teraz to myślisz jak jest? Myślisz, że karanie jest obiektywne i wszystkich karze się tak samo, niezależnie od stażu pracy, wyjaśnień kierowcy, interpretacji kierownika czy innych spraw? Jakoś średnio w to wierzę, zwłaszcza w autobusach. W tramwajach jest większy reżim, ogólnie rzecz biorąc. Tak czy siak, kierowanie autobusem czy tramwajem to nie wojsko, policja czy inne służby mundurowe, żeby wszystko musiało być co do joty określone, a kary wymierzane z automatu.
Można nie włączyć HVAC, ale wtedy będą pracowały wentylatory w 'kominkach'. Poza tym zadaniem HVAC nie jest urywanie głów pasażerom - urządzenia mają za zadanie wymieniać powietrze, a nie wiać pod ciśnieniem, stąd ruch powietrza może nie być mocno odczuwalny. Natomiast w przypadku awarii HVAC motorniczy ma obowiązek zjechać do zajezdni.MichalJ pisze:Nie działa klima to znaczy, że jest nieruchome powietrze jak w cieplarni, a jedyny przewiew to ten od otwieranych drzwi. I nie mów mi, że coś takiego jest w świngu niemożliwe, bo jechałem i wiem.
Tylko odchyłkę od krzywej - pisałem już o tym.fraktal pisze:No właśnie jak to jest, czy motorowi w swingach mają możliwość regulowania temperatury (tj. ustawiania konkretnej temperatury, np. 20 stopni), czy jedyne co mogą, to tylko wprowadzić tę odchyłkę o 4 stopnie.
Czujnik uszkodzony jest eliminowany przez sterownik.fraktal pisze:Jeżeli tylko to drugie, to jeśli czujniki będą źle działać, to nawet ta 4-stopniowa odchyłka niewiele pomoże.
Motorniczy nie ma takiej możliwości, więc nawet zabronione to nie jest. Ktoś ci bredni naopowiadał.fraktal pisze:Po drugie, można chyba w swingu całkowicie wyłączyć tę nazwijmy to automatyczną regulację temperatury. OK, jest to zabronione, ale techniczna możliwość istnieje. Jeśli się to zrobi, to wtedy nie działa żadne ogrzewanie zimą/nawiew czy klimatyzacja. Tyle z tego, co słyszałem.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Może i tak, ale dalej można spotkać takich, co jadą akwarium na CG. Dziś takiemu jednemu co przystanek drzwi otwierałem, bo się wytrzymać nie dało na postoju. Już sobie pomyślałem, że skoro tak mocno respektuje ten przepis, to niech chociaż nie łamie przepisów RD (skręcił sobie w lewo na pewnym ciągu w najmniej odpowiednim IMO momencie). Ale widzę, że nawet przepis o CG już zaktualizowano.Bastian pisze:Po kontrowersjach doprecyzowano reguły stosowania "ciepłego guzika":
http://www.rynek-kolejowy...precyzowane.htm