Strona 155 z 229
PolskiBus
: 09 sty 2015, 23:22
autor: MZ
Piottr pisze:Mamy pierwsze cięcia oferty PB. Od 12 stycznia lecą: (...)

Było już o tym kilkanaście postów wcześniej. Na razie te kursy są tylko zawieszone, a co będzie potem, to czas dopiero pokaże.
PolskiBus
: 10 sty 2015, 14:19
autor: Walas
Piottr pisze:Mamy pierwsze cięcia oferty PB. Od 12 stycznia lecą:

dwieipół pary do Radomia (niesymetrycznie, może potem wracają dwa wozy jako trakcja ukrotniona)
Albo na pusto wracają, jak jeden kurs co jedzie z Wilanowskiej do Radomia.
PolskiBus
: 10 sty 2015, 22:16
autor: MZ

Nie zapominajcie, że w Radomiu też mają bazę, więc niekoniecznie będą musiały wracać.
PolskiBus
: 10 sty 2015, 23:48
autor: Łukasz
Jak codziennie 1 wiecej pojedzie do Radomia niz z Radomia, to wkrótce ich zabraknie

PolskiBus
: 11 sty 2015, 0:31
autor: Wiliam
Odwracamy trendy migracyjne!

PolskiBus
: 11 sty 2015, 21:00
autor: Szeregowy_Równoległy
Łukasz pisze:Jak codziennie 1 wiecej pojedzie do Radomia niz z Radomia, to wkrótce ich zabraknie

Autobus który pojechał do Radomia i nie wrócił? To dopiero Smutny Autobus

PolskiBus
: 20 sty 2015, 9:16
autor: Piottr
Polskiemu Busu

rośnie konkurencja z biletami za złotówkę i sensownym taborem:
Kod: Zaznacz cały
We wtorek firma Inter uruchamia regularne połączenie z Gliwic do Katowic. W promocji bilety mają kosztować 1 zł, a potem 6 zł.
http://gliwice.gazeta.pl/gazetagliwice/ ... 1#TRrelSST
Gliwice - Katowice to chyba raczej domena komunikacji miejskiej, choć kto wie, jeżeli rzucają się na taką trasę, muszą liczyć na frekwencję.
Sprawdziłem jednak: w Internecie nie da się z wyprzedzeniem kupić tego biletu, w ogóle nie da się kupić biletu na to połączenie w sieci. Więc chyba się zagalopowałem z tą konkurencją...
PolskiBus
: 20 sty 2015, 22:46
autor: KwZ
Neobus też miewa bilety za złotówkę, i to na trasach Polskiego Busa (Warszawa-Rzeszów).
PolskiBus
: 21 sty 2015, 8:20
autor: przewoz
Nawet PKS Express ma bilety po złotówce czasem do Białegostoku. Konkurencja na autobusach jest spora.
PolskiBus
: 21 sty 2015, 15:54
autor: R-9 Chełmska
Jest nowa pula biletów.
PolskiBus
: 13 lut 2015, 0:00
autor: MZ

PolskiBus zaczyna coraz bardziej zadziwiać, niestety negatywnie. Niedawno zawiesili część kursów na różnych liniach, w tym również na P9. Nie wiem, kto i czym kierował się przy typowaniu tych kursów, ale na pewno nie frekwencją, skoro nie ma już na przykład bardzo popularnego weekendowego kursu o 7:30 z Radomia. Ilekroć nim jechałem, zawsze był niemal pełny! A teraz podwyższyli maksymalną cenę biletu z 20 do... 26 złotych! I to ma być konkurencja? Teraz od PB tańsze są na tej trasie niemal wszystkie PKS-y (z Polonusem na czele), Vikibus i Neobus. W ten sposób autobusy linii P9 będą wozić pewnie po kilkanaście osób, bo gdy zostaną tylko te najdroższe bilety, to część pasażerów będzie rezygnować i wybierać innych, tańszych przewoźników. A tymczasem chodzą słuchy, że na początku marca PB chce także wprowadzić zatrzymania wybranych kursów linii P6 i P10 w Radomiu. Szybkością podróży mogą wygrać, ale cenami już chyba nie.
PolskiBus
: 13 lut 2015, 7:31
autor: Autobus Czerwon
No cóż, powtarza się scenariusz Polskiego Expressu. Pamiętam jak wszyscy się tym zachwycali, a potem skończył jeszcze szybciej niż zaczął.
PolskiBus
: 13 lut 2015, 11:04
autor: Łukasz
Trochę jeszcze jest różnic, ale pewnie złota epoka się będzie kończyć na jakiś czas.
Po pierwsze PolskiBus trafił na moment największych utrudnień na kolei.
Teraz już jest lepiej - choć akurat nie do Radomia.
Po drugie - inni zauważyli, że też mogą być PolskimBusem.
Po trzecie - co tak naprawdę trzyma przy PolskimBusie? Nic.
Wylosujesz tani bilet - jedziesz. Nie wylosujesz - jedziesz czymś innym.
Przesiadka? Jako 2 osobne kursy. Korki => opóźnienia,
bo nie ma żadnych rezerw czasowych, a autobus nie przekracza 80 km/h.
Wygoda zresztą wątpliwa, o czym już było nie raz (nie dotyczy miłośników tanich autobusów).
PolskiBus
: 13 lut 2015, 12:07
autor: artnowo
Łukasz pisze:Korki => opóźnienia,
bo nie ma żadnych rezerw czasowych, a autobus nie przekracza 80 km/h.
Rezerwy czasowe to akurat PB ma na niektórych trasach wręcz za duże. P10 Rzeszów <-> Warszawa i mimo zatorów w Jankach przyjeżdża planowo, a mój rekord to przyjazd 40min przed czasem, gdy ruch po drodze był mały, a w Jankach luźno. Ponadto tam, gdzie w ostatnim czasie polepszyła się infrastruktura (konkretnie A4 Rzeszów

Kraków) PB stoi na ostatnim MOP przed Krakowem i wyrównuje nadspieszenie, by nie przyjechać na RDA w Krakowie za wcześnie. W przeciwnym kierunku prawie zawsze przyjeżdża przed czasem (dotyczy kursów, które w Rzeszowie kończą trasę).
PolskiBus
: 13 lut 2015, 12:23
autor: Szeregowy_Równoległy
LuxExpress, który właśnie wchodzi, próbuje jakkolwiek przywiązać klienta do siebie. Bodajże od 11 podróży mają dawać 15% a od 41 podróży 40% zniżki od ceny podstawowej. PolskiBus nie robi nic. Ani żeby zachęcić świeżego pasażera do skorzystania z usług, ani żeby utrzymać już jeżdżącego. A głosom pasażerstwa dotyczącym na przykład numerowanych miejscówek są wręcz przeciwni. Nie mam pojęcia czemu. Szczególnie, że kierowcy potrafią powiedzieć, że, tu cytat: gówno ich góra obchodzi. Pasażer prosił o pomoc, bo ludzie porozwalali się na dwóch miejscach tak, że nie było jak znaleźć siedzącego i kilka osób miało problem z załadowaniem się do pojazdu. Na trasach międzynarodowych, gdzie występuje realna konkurencja, będą przegrywać, bo Simple Express wiezie taniej i w dużo lepszych warunkach. I jak mi się SE spóźnił z Pragi do Wawy 5 godzin, z powodu warunków atmosferycznych i utknięcia w zatrzymaniu spowodowanym wypadkiem (pociągi nie jeździły w ogóle, to mnie chociaż trochę pocieszyło), to, chociaż nie było w opóźnieniu żadnej winy przewoźnika, dostałem w samym autobusie wodę mineralną i kawę/herbatę, a później, jak wypełniłem ankietę dotyczącą wrażeń z podróży, 25% zniżki na kolejną podróż w ramach przeprosin za coś, na co firma nie miała najmniejszego wpływu. Z punktu widzenia przewoźnika to zapewne groszowe tematy, z punktu widzenia pasażera Szeregowego miły gest, który na pewno jest argumentem za dalszym korzystaniem z usług Estończyków.
Na PB można patrzeć z przymrużeniem oka, kiedy się kupuje śmiesznie tanie bilety. Płacę grosze, więc wymagania mam też groszowe, ale w momencie, kiedy przestaje być tanio, to i wymagania rosną. A tutaj standard jest stały, niekoniecznie wysoki, nierzadko nawet poniżej przeciętnej.