Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Odkleić i przykleić na innej legitymacji tak, by nie wzbudziło to podejrzeń?Teokryt pisze:Popatrzyłem na legitymacje i da rade odzyskać naklejkę jednak
Ale my nie o tym dyskutujemy. Nie o aspekcie moralnym, tylko o faktycznej możliwości.Martens pisze:A może przede wszystkim - nieuczciwa?
Czy jestem staroświecki?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36234
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Brak możliwości wpływa na moralność skuteczniej, niż cokolwiek innego...MeWa pisze:Ale my nie o tym dyskutujemy. Nie o aspekcie moralnym, tylko o faktycznej możliwości.Martens pisze:A może przede wszystkim - nieuczciwa?
Czy jestem staroświecki?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
...dlatego właśnie zastanawiamy się, czy to jest możliwe.Bastian pisze:Brak możliwości wpływa na moralność skuteczniej, niż cokolwiek innego...MeWa pisze:Ale my nie o tym dyskutujemy. Nie o aspekcie moralnym, tylko o faktycznej możliwości.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Sprzedajesz naklejkę, "gubisz" legitymację i dostajesz nową ważną.Teokryt pisze:wybita jest na niej data ważności.. wiec odklejanie nie ma sensu.
Suszarka (lub/raczej heat gun) i nożyk/skalpel? Skoro z plombami gwarancyjnymi (zostawiającymi ślad po oderwaniu bez podgrzania) taka metoda daje radę to i z taką naklejką powinnaMeWa pisze:
Odkleić i przykleić na innej legitymacji tak, by nie wzbudziło to podejrzeń?
W mojej szkole (Politechnika Radomska) w tym roku zabierali przy wydawaniu papierów i dyplomu.Teokryt pisze:To już mit. Nie trzeba zwracać legitymacji.
Warstwa holograficzna nie jest bezpośrednio pokryta klejem od spodu, więc umiejąc się z tym obchodzić, można. Aczkolwiek (pomijając już aspekt braku legalności), ciężka robota.MeWa pisze:Odkleić i przykleić na innej legitymacji tak, by nie wzbudziło to podejrzeń?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Z hologramem sprawa jest w zasadzie zero-jedynkowa. Albo ma uszkodzenia, i to widać, albo nie ma. Byłem świadkiem kontroli ELS-a w metrze. Pan popatrzył pod różnym kątem, wyjął szkło powiększające i już po chwili panienka została posiadaczką "kwita". Podejrzewam, że może miała naklejkę w wersji z nadrukowaną czarną datą i przedłużyła sobie jej ważność "nieco" wycierając napis.
I tak jest na wszystkich znanych mi uczelniach, dlatego napisałem to co napisałem.MeWa pisze:Zależy od wydziału i systemu rozliczeń. Ja dostawałem naklejki z osobna na każdy z semestrów.Paweł D. pisze:Kolego, jeśli już chcesz być tak dokładny: legitkę dostajesz na całe życie (teoretycznie powinieneś zwrócić po studiach magisterskich - ale można ją zgubić przecież), zaś hologramy przez dwa semestry. Na kolejne, już musisz albo zaliczyć rok albo pokombinować z podaniami...
W przypadku studiów I stopnia, nie powinni.Wolfchen pisze:W mojej szkole (Politechnika Radomska) w tym roku zabierali przy wydawaniu papierów i dyplomu.Teokryt pisze:To już mit. Nie trzeba zwracać legitymacji.
art. 167 ust. 2a ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym:
osoba, która ukończyła studia pierwszego stopnia, zachowuje prawa studenta do dnia 31 października roku, w którym ukończyła te studia.
Paweł D. pisze:Pan popatrzył pod różnym kątem, wyjął szkło powiększające(...)
Inna sprawa, że ja bym np. nikomu nie dał do ręki swoich dokumentów (okazać - proszę bardzo, nawet mogę poobracać pod różnym kątem, żeby hologram błyszczał).
Prawo znam, ale mówię, jak jestjgas pisze:W przypadku studiów I stopnia, nie powinni.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Zeby oderwać naklejkę wcale nie trzeba używać specjalnych narzędzi. Tak sie składa ze moja legitymacja straciła 2 naklejki od noszenia jej w kieszeni. Natomiast myk jest taki że "pole" na hologram wystarczy posmarować wcześniej bezbarwnym lakierem do paznokci. Wtedy wystarczy wykruszyć lakier do paznokci i mamy zupełnie niesfatygowaną naklejkę.
Niemoralne, nieuczciwe ale nad tym nie trzeba długo myśleć. Wystarczy ze moja legitka jest tak sfatygowana z wzbudza podejrzenia. Formalnie na szczęście liczy sie ostatni znaczek hologramu.
Ciekawostką jest to że naklejki na legitymacje przed 2012 rokiem były płaskie, te z 2012 roku sa już dziurawione wiec trudniej je oderwać i "nadrukować". Nadal jednak uważam że nie warto tego robić, kara za brak biletu vs poziom ulgi powoduje że nie warto kombinować.
wg nowej taryfy:
1 jazda bez biletu: 220zł
Bilet 90 dniowy, imienny, ulgowy, na 2 strefy = 237zł
Bilet 90 dniowy, imienny, normalny, na 2 strefy = 474zł.
Rozpatrujemy pół roku:
2x474=948zzł.
2x237=474zł
jednak w przypadku jednej wpadki:
2x237+220=694zł
dwóch wpadek:
2x237+2x220=474+440=914zł.
Pomijam to że sprawa po pierwszej wpadce może trafić do sądu ze względu na próbę fałszerstwa co jest bardzo dotkliwą karą.
Wiec różnica to 34zł... nie opłaca się.
W przypadku biletu na 1 strefę - interes leży już przy pierwszej wpadce.
Niemoralne, nieuczciwe ale nad tym nie trzeba długo myśleć. Wystarczy ze moja legitka jest tak sfatygowana z wzbudza podejrzenia. Formalnie na szczęście liczy sie ostatni znaczek hologramu.
Ciekawostką jest to że naklejki na legitymacje przed 2012 rokiem były płaskie, te z 2012 roku sa już dziurawione wiec trudniej je oderwać i "nadrukować". Nadal jednak uważam że nie warto tego robić, kara za brak biletu vs poziom ulgi powoduje że nie warto kombinować.
wg nowej taryfy:
1 jazda bez biletu: 220zł
Bilet 90 dniowy, imienny, ulgowy, na 2 strefy = 237zł
Bilet 90 dniowy, imienny, normalny, na 2 strefy = 474zł.
Rozpatrujemy pół roku:
2x474=948zzł.
2x237=474zł
jednak w przypadku jednej wpadki:
2x237+220=694zł
dwóch wpadek:
2x237+2x220=474+440=914zł.
Pomijam to że sprawa po pierwszej wpadce może trafić do sądu ze względu na próbę fałszerstwa co jest bardzo dotkliwą karą.
Wiec różnica to 34zł... nie opłaca się.
W przypadku biletu na 1 strefę - interes leży już przy pierwszej wpadce.
