Strona 157 z 304
: 07 lip 2013, 21:42
autor: Sadek
beni pisze:To samo 120MM (ale je chcą skasować).
Wysoka podłoga. Choć może te 3 szt. zostały by na ewentualne objazdy po jakiś wertepach? Z tej przyczyny Częstochowa odkupiła od Warszawy Ikarusy , a u nas takich potrzeb też wykluczyć nie można.
: 07 lip 2013, 22:39
autor: Domas
Sadek pisze:Z tej przyczyny Częstochowa odkupiła od Warszawy Ikarusy , a u nas takich potrzeb też wykluczyć nie można.
Akurat Częstochowski przewoźnik potrzebował szybko dodatkowych wozów w małej cenie.
: 07 lip 2013, 23:02
autor: ashir
Sadek pisze:beni pisze:To samo 120MM (ale je chcą skasować).
Wysoka podłoga. Choć może te 3 szt. zostały by na ewentualne objazdy po jakiś wertepach? Z tej przyczyny Częstochowa odkupiła od Warszawy Ikarusy , a u nas takich potrzeb też wykluczyć nie można.
Przykładowo Pociecha/Palmiry, raptem parę razy do roku, ale mimo wszystko puszczanie tam niskiej podłogi to nie jest za dobry pomysł.

: 08 lip 2013, 1:02
autor: konri
Zdarzają się sytuacje, gdzie w grę wchodzi wyłącznie wysoka podłoga. Pamiętam jak kilka lat temu na 731 kursowały jedynie Ikarusy, bo na trasie objazdowej niskacze nie pokonałyby przejzdu kolejowego. Rozsądnie by było pozostawić chociaż parę Ikarusów do takich zadań specjalnych. Inaczej może okazać się, że MZA i ZTM obudzi się z ręką w nocniku i jedynym wyjściem będzie linię zawiesić...
: 08 lip 2013, 10:02
autor: ashir
Nie dawno było sytuacja choćby z linią
173, ale dla niektórych lepiej linię zawiesić niż utrzymywać na to Ikarusy.

: 09 lip 2013, 17:12
autor: ashir
Widział ktoś ostatnio w ruchu 6407?

: 09 lip 2013, 18:19
autor: kukuryk12
Przecież kasacja...
: 09 lip 2013, 18:37
autor: ARTUR P
ashir pisze:Widział ktoś ostatnio w ruchu 6407?

Może został sprzedany, podobnie jak 5595?
: 09 lip 2013, 20:00
autor: ashir
kukuryk12 pisze:Przecież kasacja...
Nigdzie nie było o tym wozie to zapytałem...
ARTUR P pisze:Może został sprzedany, podobnie jak 5595?
Nie został, 5595 jest przypadkiem wyjątkowym i na ogół wozy trafią w ręce złomiarza.
: 09 lip 2013, 20:22
autor: Patryk2222
ARTUR P pisze:ashir pisze:Widział ktoś ostatnio w ruchu 6407?

Może został sprzedany, podobnie jak 5595?
Stał ostatnio jakiś krótki automat na Stalowej bez numerów a dziś widziałem jakieś automaty solowe na Włościańskiej...
: 09 lip 2013, 22:30
autor: KILLER4911
Patryk2222 pisze:ARTUR P pisze:
Może został sprzedany, podobnie jak 5595?
Stał ostatnio jakiś krótki automat na Stalowej bez numerów a dziś widziałem jakieś automaty solowe na Włościańskiej...
to byl 6407 ten co stał na stalowej
: 12 lip 2013, 12:39
autor: Aleksander2560
konri pisze:A tym bardziej NG313. MAN-y to spokojnie znalazłyby dom w innym mieście i pojeździły jeszcze kilka lat

Nawet mające po 800-900 tysięcy kilometrów deskorolki? Nie sądzę... ostatnio dostałem 8025 gdzie licznik wskazywał 797 tysięcy z małym groszem... mechanicznie wóz niezły, ale cała reszta to masakra... ciekawe gdzie MZA by frajera znalazła na zakup tak wyeksploatowanych autobusów?

: 12 lip 2013, 19:14
autor: Janek1236
Niektóre przedsiębiorstwa, nawet z zagranicy dały się kiedyś nabrać na wyeksploatowane, tylko trochę odświeżone SU15 z Veolii. Jakie to były zapisy?; Serwisowany w ASO; eksploatowany w Niemczech; Stan badzo dobry...
Może teraz też się znajdą przewoźnicy na których podziała magia marki MAN.
: 13 lip 2013, 21:33
autor: Patryk2222
5331 chyba kasacja bo stoi biedny w jednym miejscu nie ruszany (ponoć w jednym wał się ukręcił, więwychodziło by że to chyba w 5331) szkoda go bo np. taki 5334 dalej jeździ mimo że w porównaniu z 5331 to grat.
: 14 lip 2013, 10:10
autor: Kacper R3
Moim skromnym zdaniem większość wyeksploatowanych Autobusów stołecznego MZA winno być wystawiane na licytację od skromnej ceny minimalnej lekko wykraczającej ponad cenę złomu. Serce ściska jak człowiek widzi jak podobnie traktowane są złomy i nawet bardzo dobre wozy których jedyna winą jest decyzja o kasacji. Jednakże mając skromną możliwość kierowania w/w uważam iż z wieloma z chęcią bym się rozstał a innych bronił bym jak lew. Wystarczyła by ankieta na Zakładach dla kierowców którzy by szybko określili stan zużycia wozów, oczywiście należało by traktować ją nie dosadnie ale zawsze jest to jakaś różnica względem opinii warsztatu.