Sny...
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Czyżbyś zbyt często korzystał z linii 108ryzy1 pisze:Ostatnio śniło mi się, że w klasie miałem samych murzynów.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ale miałem dziwny sen
Piątek popołudnie, stacja Plac Wilsona. Przyjeżdżają kolejne pociągi na tor z napisem "Koniec Trasy", ale ludzie nie chcą zeń wysiadać, tylko cały czas wsiadają. Wyganianie, wyciąganie i wyrzucanie nie przynosi zbytnio skutku, bo co z jednego wagonu się wygoni, to w następnym jest już kilkanaście osób. SOM-iści wyganiali osoby z pierwszego pociągu (zaproponowałem im, żeby używali paralizatorów, ale kręcili głową), ale potem sobie gdzieś poszli, a pociąg odjechał z pasażerami na tory odstawcze. Gdy przyjechał drugi pociąg, to w jednym z ostatnich wagonów czwórka młodych pasażerów była łańcuchami przywiązana do rurek
Jednego znajomy SOM-ista rozwiązał, drugiego ja - tylko trafiłem na jakiegoś dziwnego, bo zamiast ręka jego składała się z metalowych części. Potem z wagonu wyszedłem, bo pojawiła się telewizja. Przed wagonem SOM-ista stał z kijem, bo blacha wagonu była wgnieciona, prawdopodobnie przez tych samych, co przywiązali tę czwórkę. SOM-ista tłumaczył, że ten kij "w razie gdyby tamci się pojawili"
Potem na stacji był alstom - wyganianie pasażerów nie przyniosło większego skutku, więc maszynista postanowił do tyłu jechać. Potem jeszcze jeden rosyjski - jeden z pasażerów wypchniętych z wagonu przewrócił się uderzając głową o peron niczym kłoda. A potem nagle znalazłem się w Poznaniu. Rozmawiałem z jedną z miłych pań z mojego instytutu na temat mojej pracy z zakresu filologii polskiej
Miałem się z nią udać pod wskazany adres do jakiejś pani profesor. A potem się na szczęście obudziłem 
No i dzięki współdziałaniu z SOM-em i maszynistami przynajmniej udało mi się w śnie odbrązowić mój wizerunek w metrze
No i dzięki współdziałaniu z SOM-em i maszynistami przynajmniej udało mi się w śnie odbrązowić mój wizerunek w metrze
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
kozioł
Pewnego razu śniła mi się jakaś blond dziewczyna, której w życiu na oczy nie widziałem. Następnie jakiś czas później mam inny sen, w którym znowu pojawia się ta dziewczyna. Od razu mówię, że nie były to sny na tle erotycznym. Teraz się zastanawiam skąd niby się ta osoba wzięła w snach skoro w rzeczywistości nigdy takiej osoby nie spotkałem 
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701