Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jeśli chodzi o Barską, to polecam pizzeryjkę przy jej zaślepionym wlocie w Szczęśliwicką.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Moje nominacje:
Prokebaby:
1. Asad Kebab - ul. Słowackiego, między Domem Handlowym Merkury, a Ratuszem Żoliborza, w głębi dziedzińca - polecam dużą baraninę na cienkim, opiekanym chrupiącym cieście za 12zł, można się nim najeść, biorąc pod uwagę że jest długości około 20cm i ma obwód 30cm. Mój faworyt.
2. Efes Kebab - al. Niepodległości przy skrzyżowaniu z Odyńca i Racławicką, bądź ul. Chmielna między Nowym Światem, a Bracką - bardzo dobry turecki kebab w obu punktach sieci, z tą różnicą, że na Mokotowie można dostać mega kebaba za 16zł, a na Chmielnej tylko dużego za 11zł - oczywiście baranina, innego mięsa tam nie dostaniemy.
3. Amrit Kebab - niedawno odkryty i przetestowany kebab w pawilonach przy ul. Kondratowicza, między przystankami "Park Bródnowski" 01, a "Łabiszyńska" 01 - baranina obowiązkowo, ceny przystępne - 9zł.
4. Kebab pomiędzy wejściami do stacji metra Świętokrzyska (nie pamiętam nazwy) - co prawda wielością nie grzeszy ale jest smaczny i do każdego dają turecką herbatę cynamonową.
Pseudokebaby:
1. Najgorszy kebab jest w al. Waszyngtona, przed Rondem, obok przystanku autobusowego w stronę Grochowa (nie pamiętam nazwy lokalu i nawet nie chcę) - za 8zł można zjeść kebaba z zimnym mięsem z chrząstkami, oczywiście wyelki minus za brak mięsa z baraniny - odradzam.
2. Przereklamowane kebaby na Marszałkowskiej, vis a vis Mc Donald's - gdy mam wybór, czy zjeść tam, czy w sąsiednim fastfoodzie, to wybieram lokal na M. I tu i tu stawiają na szybkość wykonania, a nie na jakość. W Mc Donalds przynajmniejza tę samą cenę można bardziej zalspokoić głód.
3. Kebab przy ul. Malborskiej, za przystankiem "Targówek-Ratusz" 04 - dużo cebuli, mało mięsa, bez możliwości wyboru opcji "baranina", do tego podlany sporą ilością sosu, dzięki czemu efekt ujebania się podczas jedzenia murowany.
Prokebaby:
Pseudokebaby:
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Amrit, i niebawem otwierają filię na pl. Wilsona, nareszcie Żoliborz przestaje być totalną gastronomiczną pustynią!ZaciszaniN pisze:
3. Armit Kebab - niedawno odkryty i przetestowany kebab w pawilonach przy ul. Kondratowicza, między przystankami "Park Bródnowski" 01, a "Łabiszyńska" 01 - baranina obowiązkowo, ceny przystępne - 9zł.
noidea
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ano. Ja znam to miejsce, hm... będzie 12 lat gdzieś.Bastian pisze:No, renoma od lat
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
MBM Fabryka KebabuZaciszaniN pisze:Prokebaby:4. Kebab pomiędzy wejściami do stacji metra Świętokrzyska (nie pamiętam nazwy) - co prawda wielością nie grzeszy ale jest smaczny i do każdego dają turecką herbatę cynamonową.
Od niedawna mają tą promocję z herbatą, swoją drogą świetny sposób na reklamę
PSEUDOkebaby!ZaciszaniN pisze:Psełdokebaby:
2. Przereklamowane kebaby na Marszałkowskiej, vis a vis Mc Donald's - gdy mam wybór, czy zjeść tam, czy w sąsiednim fastfoodzie, to wybieram lokal na M. I tu i tu stawiają na szybkość wykonania, a nie na jakość. W Mc Donalds przynajmniejza tę samą cenę można bardziej zalspokoić głód.
Musiałeś trafić na gorszy dzień, bo Diana (okienko po lewej) oferuje pyszny kebab, boli trochę brak baraniny.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Przecież na Pl. Wilsona od lat funkcjonuje kebab obok ekspedycji. Co prawda nie jadam tam od dawna, lecz pamiętam, że gdy sieć punktów z kebabami dopiero raczkowała, był to jeden z bardziej popularnych lokali w mieście.Adam G. pisze:Amrit, i niebawem otwierają filię na pl. Wilsona, nareszcie Żoliborz przestaje być totalną gastronomiczną pustynią!mają nawet stronę internetową www.amrit.pl
PoprawioneTyrystor pisze:PSEUDOkebaby!
Dla mnie kebab z kurczaka to nie kebab, tak samo jak wyrób czekoladopodobny to nie czekolada. Poza tym byłem tam kilka razy, za czasów gdy nie miał jeszcze konkurencji po drugiej stronie Marszałkowskiej - miernota. I nie wiem skąd te kolejki, chyba tylko ze względu na dobrą lokalizację i przystępne miejsce (przy ruchliwym skrzyżowaniu). Ja jednak, będąc w centrum, wolę nadłożyć drogi i pojechać do Asad Kebab przy Słowackiego.Musiałeś trafić na gorszy dzień, bo Diana (okienko po lewej) oferuje pyszny kebab, boli trochę brak baraniny.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Coś mi się wydaje, że zapomniałeś o efesie-matce, pierwszym kebsie w warszawie na Saskiej Kępie. Do wyboru lawasz i bułka, porcja, półtorej i podwójna porcja, z tym, że ta ostatnia kosztuje 20zł i jest praktycznie nie do zjedzenia chyba że na dobrej gastrofazie albo po >5 browarkach.ZaciszaniN pisze:2. Efes Kebab - al. Niepodległości przy skrzyżowaniu z Odyńca i Racławicką, bądź ul. Chmielna między Nowym Światem, a Bracką - bardzo dobry turecki kebab w obu punktach sieci, z tą różnicą, że na Mokotowie można dostać mega kebaba za 16zł, a na Chmielnej tylko dużego za 11zł - oczywiście baranina, innego mięsa tam nie dostaniemy.
Pseudokebaby:
Faraon przy rondzie? W sumie tylko ten lokal kojarzę. I tam baranek jest (chociaż ujowy)1. Najgorszy kebab jest w al. Waszyngtona, przed Rondem, obok przystanku autobusowego w stronę Grochowa (nie pamiętam nazwy lokalu i nawet nie chcę) - za 8zł można zjeść kebaba z zimnym mięsem z chrząstkami, oczywiście wyelki minus za brak mięsa z baraniny - odradzam.

M-1 507 509 N22+N72
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Nie kojarzę żadnego kebaba na Saskiej Kępie, poza tym na skrzyżowaniu Francuskiej i Zwycięzców - no chyba, że to właśnie o tego chodzi. Tak czy inaczej nie jadłem tam.jajcys pisze:Coś mi się wydaje, że zapomniałeś o efesie-matce, pierwszym kebsie w warszawie na Saskiej Kępie.
Jak mówisz, że jest nie do zjedzenia to czym prędzej muszę się tam wybrać i sprostać wyzwaniuDo wyboru lawasz i bułka, porcja, półtorej i podwójna porcja, z tym, że ta ostatnia kosztuje 20zł i jest praktycznie nie do zjedzenia
No gastrofaze to ma się na drugi dzień po tej lub większej ilości browarów, ale czym innym się ona objawiachyba że na dobrej gastrofazie albo po >5 browarkach.
Tak, to o tego chodzi. Paździeż straszny. Ale z tego co pamiętam (choć pamięć w tym przypadku może być zawodna, bo jadłem tam po melanżu - i to kilka miesięcy temu), że kurczak był, a baranina nie...Faraon przy rondzie? W sumie tylko ten lokal kojarzę. I tam baranek jest (chociaż ujowy)
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Najlepsze:
* Amira na MArszałkowskiej w zagłębiu seksszopowo-kebabowym, kawałek dalej jest Troy. Też OK. Ale Amira z nich najlepsza.
* Fenicja na Francuskiej 31 (pierwszy Kebab po prawej stronie idąc od Waszyngtona).
Na najgorsze kreują się:
* jakiś kebab na dw. wschodnim od strony Kijowskiej i Sahara. Ta pierwsza - może w dzień by lepiej smakowało i było zjadliwe, to drugie - raz jadłęm, zalałem się prawie... nic szczególnego, dziękuję, są lepsze.
* Amira na MArszałkowskiej w zagłębiu seksszopowo-kebabowym, kawałek dalej jest Troy. Też OK. Ale Amira z nich najlepsza.
* Fenicja na Francuskiej 31 (pierwszy Kebab po prawej stronie idąc od Waszyngtona).
Na najgorsze kreują się:
* jakiś kebab na dw. wschodnim od strony Kijowskiej i Sahara. Ta pierwsza - może w dzień by lepiej smakowało i było zjadliwe, to drugie - raz jadłęm, zalałem się prawie... nic szczególnego, dziękuję, są lepsze.
ZaciszaniN pisze:
3. Amrit Kebab - niedawno odkryty i przetestowany kebab w pawilonach przy ul. Kondratowicza, między przystankami "Park Bródnowski" 01, a "Łabiszyńska" 01 - baranina obowiązkowo, ceny przystępne - 9zł.
Co prawda nie jadłem ale słyszałem o powyższych pozytywne opinie.jajcys pisze:Coś mi się wydaje, że zapomniałeś o efesie-matce, pierwszym kebsie w warszawie na Saskiej Kępie.
Dobry pytanie. U mnie i u znajomych niestety zawsze kończy się na Da Grasso albo pobliskich stacjach benzynowych BP i Statoil (zapiekanki, hot dogi). Ciężko znaleźć w pobliżu SGGW jakieś inne dobre jedzeniehafilip84 pisze:A ja mam pytanie prawie w temacie: Gdzie można zjeść kebaba w pobliżu SGGW? Powiedzmy w zasięgu 20 minut transportu od przystanku SGGW-Rektorat.
