PESA 120N - technika, eksploatacja, opinie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 17 wrz 2007, 18:25

Zależy. 2 do 3.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 17 wrz 2007, 18:47

W piątek rano wyjechały trzy, a od dzisiaj mogą jeździć stale 3 przy zachowaniu rezerwy 2 sztuk. :-$
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

rudy
Posty: 1465
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 18 wrz 2007, 20:27

Wczoraj pierwszy raz jechałem tramwajem Pesa.
Jedna rzecz zwróciła moją uwagę - stałem blisko pierwszych drzwi i muszę powiedzieć, że dość głośno się one zamykały. A tak poza tym, to mam bardzo przyjemne odczucia związane z jazdą tym tramwajem.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 wrz 2007, 20:29

Drzwi się zamykają głośno i szybko. Może to zwiazek przyczynowo - skutkowy jakiś? ;)

Nawiasem - czy jest tu ktokolwiek, kto stwierdzi, że klima działa źle? Bo było sporo wątpliwości do tego rozwiązania i jakoś nikt ich nie przywołuje... ja jestem "zakochany" w tym tramwaju, więc się nie liczę (ale co się przeziębiłem, to moje ;) ).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
chruscik
Dysklawiaturzysta
Posty: 1209
Rejestracja: 11 mar 2006, 9:17
Lokalizacja: 411101 - Rakowiec
Kontakt:

Post autor: chruscik » 18 wrz 2007, 20:44

dzisiaj w chyba 3103 ok 15 bylo dosc duszno i cieplo, a bylem w samej koszulce :) ale oglolnie zacny tramwaj ;)
MOBILIS Ursus

matemaciek
Posty: 71
Rejestracja: 19 lip 2007, 12:35
Lokalizacja: Bialystok / Warszawa
Kontakt:

Post autor: matemaciek » 18 wrz 2007, 20:46

Ja jechałem już jakiś czas temu i jedno, co zrobiło na mnie ogromne wrażenie - przestronność. Mimo długości, która optycznie zwęża tramwaj, wnętrze wciąż wydaje się bardzo szerokie (: Nie ma co porównywać z ciasnotą 116N(a(/1))
Error 404: signature not found.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 18 wrz 2007, 20:54

Luz to masz w budapesztańskim Combinie Supra.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 wrz 2007, 21:02

@chruścik: motorowemu zgłosiłeś? W trybie auto to nie powinno się zdarzać :-k
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

rudy
Posty: 1465
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 18 wrz 2007, 21:04

inż. Glonojad pisze:Drzwi się zamykają głośno i szybko. Może to zwiazek przyczynowo - skutkowy jakiś?
Nawiasem - czy jest tu ktokolwiek, kto stwierdzi, że klima działa źle? Bo było sporo wątpliwości do tego rozwiązania i jakoś nikt ich nie przywołuje... ja jestem "zakochany" w tym tramwaju, więc się nie liczę (ale co się przeziębiłem, to moje ;) ).
Co do drzwi, to rzeczywiście zamykają się szybko, ale czy to oznacza, że muszą także głośno :?: Nie da się tego jakoś wyregulować :?: Od razu zastrzegam, że nie znam się na tym, a tylko się pytam.

Co do klimatyzacji, to nie zwróciła ona mojej uwagi. We wnętrzu było bardzo przyjemnie, więc chyba działała dobrze.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 wrz 2007, 21:07

rudy pisze: Co do drzwi, to rzeczywiście zamykają się szybko, ale czy to oznacza, że muszą także głośno :?: Nie da się tego jakoś wyregulować :?: Od razu zastrzegam, że nie znam się na tym, a tylko się pytam.
Nie wiem, ale drezdeńskie bombardiery nie rzuciły mi się na uszy jako cichsze pod tym względem. Inna sprawa, żę Bombardiery to w ogóle cichsze od pesy nie są, więc może zły wzorzec ;).
Co do klimatyzacji, to nie zwróciła ona mojej uwagi. We wnętrzu było bardzo przyjemnie, więc chyba działała dobrze.
Jak każde dobrze działające urządzenie - jeśli o nim nie wiedzieć, to znaczy, że dobrze działa ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Flash8222
Posty: 7289
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 18 wrz 2007, 21:21

No ja dzisiaj jechałem 3103 oraz 3104 i w obu tramwajach klimtyzacja była wyłączona. Sprawdzałem nawet wyloty powietrza w suficie i nie leciało chłodne powietrze :P Poza tym jakieś problemy są z BUSE w Pesach tylko ;) A tak to wszystko cacy :)

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 18 wrz 2007, 22:12

W 3101 klima działała, było przyjemnie. BUSE działa o tyle dziwnie, że po zamknięciu drzwi i ponownym ich otwarciu (na tym samym przystanku), wykrywa już następny przystanek i jak motorowy nie skoryguje, to się miesza. Dziwne, bo zazwyczaj jeśli zapowiedź padła, a drzwi się jeszcze raz otworzyły na tym samym przystanku, to zapowiedź jakby sama się anulowała do czasu następnego zamknięcia drzwi :)
inż. Glonojad pisze:Inna sprawa, żę Bombardiery to w ogóle cichsze od pesy nie są, więc może zły wzorzec ;) .
Mam zgoła odmienne zdanie na ten temat :>
noidea

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 wrz 2007, 7:47

Flash8222 pisze:No ja dzisiaj jechałem 3103 oraz 3104 i w obu tramwajach klimtyzacja była wyłączona.
Poszedł do motorowego? Chociaż układ powinien być non-stop włączony, najwyżej by automat go wyłączał, ech, te dziadowanie R-3...

[ Dodano: 2007-09-19, 07:48 ]
Adam G. pisze:
inż. Glonojad pisze:Inna sprawa, żę Bombardiery to w ogóle cichsze od pesy nie są, więc może zły wzorzec ;) .
Mam zgoła odmienne zdanie na ten temat :>
Polecam przejażdżkę do Helsinek tudzież Krakowa.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 19 wrz 2007, 16:58

inż. Glonojad pisze:
Adam G. pisze: Mam zgoła odmienne zdanie na ten temat :>
Polecam przejażdżkę do Helsinek tudzież Krakowa.
No to żeś nie trafił. Byłem i tu i tu, o ile w przypadku Krakowa nie pamiętam, jak było z poziomem głośności, o tyle w Helsinkach jeżdżą praktycznie bezdźwięcznie.
noidea

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 wrz 2007, 17:09

Tak, z pewnością z powodu tej bezdźwięczności HKL zagroziło zerwaniem kontraktu, a Bombardier na własny koszt wozi je na przeróbki do Bautzen ;).

Hałasują jak worek sztućców nawet na prostej. Nie wszystkie, te po modernizacji dużo mniej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ