Strona 17 z 86

: 20 mar 2008, 7:13
autor: Glonojad
A ja akurat mam problem ze znalezieniem meritum w Twoim poście :p

: 20 mar 2008, 7:13
autor: Teokryt
span pisze:dla mnie jest dużo bardziej abstrakcyjny nadarzyn i peryferia niż Marysin (dla 95% warszawiaków też)
Wielu warszawiaków nawet NIE WIE gdzie jest Marysin. I to łkiem serio piszę. Bo jak mówiłem ze Na Gocławek można 401 dojechać to sie dziwią bo którędy to jedzie. I to ci co w warszawie z dziada pradziada.
Porównywanie miejscowości podwarszawskiej oddalonej od Granic miasta o 10km, niż Marysin będący częścią warszawy. Porównaj Marysin z Kabatami. Wiele osób kojarzy kabaty mimo że są tuz przy samej granicy.
span pisze:ty to porównujesz do 9+521......powodzenia - tylko co ma 401 do 521 (może poza ostatnią cyfrą), czas przejazdu jest jak najbardziej za 401.
Nie jest. Próbuje kombinować dojazd z HYNKA na ŻÓŁKIEWSKIEGO. Godzina 8:30 z HYNKA. Ledwo dojeżdżam na czas na ŻÓŁKIEWSKIEGO a tramem lub 521 jak się nawinie to jestem 15 -20 minut szybciej. I nie było to raz ale kilka razy. Najgorzej jest na odcinku Hynka - Al. Witosa. Wszystko się powoli toczy (korkiem tego nazwać nie można jednak się ślimaczy). I tutaj tracę najwięcej czasu.
A skoro jeździsz codziennie to powiedz mi, ile osób jeździ z tobą? Na nowym odcinku.
span pisze:duże obłożenie linii na dawnym odcinku - linia zapakowana na początku pozornie wydaje sie byc nieatrakcyjna.
Że 401 na odcinku pierwotnego 401 linia jest wykorzystywana i pustoszeje na Nosowskiego. Jednak Linią Jedzie tyle osób ze czasami wsiadka jest kłopotliwa.
A wszystko to dzieje się o 8-20 - 8:50 (w zależności od korka w Raszynie)

: 20 mar 2008, 10:14
autor: Dennis
Ryoga pisze:a w połączeniu z 521 wręcz wymięka
Nie chcę się dołączać do linczującego tłumu, bo czasem nawet podoba mi się to, co piszesz (choć raczej rzadko) :P Ale czy Ty jechałeś kiedykolwiek 521 i widziałeś tych wyprzedzających je rowerzystów? :rotfl2:
TGM pisze:wydzielić
Litości (-o< Znów będziemy tworzyć setki kikutowatych i karłowatych bytów komunikacyjnych, psu na budę komukolwiek? Dajmyż się ludziskom do tej 401 przyzwyczaić, co? :>

: 20 mar 2008, 10:19
autor: reserved
Ryoga pisze:Nie jest. Próbuje kombinować dojazd z HYNKA na ŻÓŁKIEWSKIEGO. Godzina 8:30 z HYNKA. Ledwo dojeżdżam na czas na ŻÓŁKIEWSKIEGO a tramem lub 521 jak się nawinie to jestem 15 -20 minut szybciej.
521 kursuje teraz do Hynka? :>

: 20 mar 2008, 10:42
autor: Kleszczu
Dennis pisze:Dajmyż się ludziskom do tej 401 przyzwyczaić, co? :>
Tylko, że to trochę przy długo już trwa... A przypomnę, że miała to być linia skazana na natychmiastowy sukces (na trasie przez TS).

: 20 mar 2008, 10:57
autor: Teokryt
Dennis pisze:Ale czy Ty jechałeś kiedykolwiek 521 i widziałeś tych wyprzedzających je rowerzystów?
Tak :) ale zależy na jakim odcinku. Od M. Centrum dopyla całkiem konkretnie az do Płowieckiej.
Dlatego jeśli mi się wybitnie spieszy a widzę z tramu nadjeżdżające 521 to pędze na 521 bo wiem ze będzie szybciej niż tram który ma moje ulubione postoje przed skrzyżowaniami i przez zmianą pasa ruchu z wewnętrznego na zewnętrzny (za Waszyngtona i przy wiatracznej.
reserved pisze:521 kursuje teraz do Hynka?
Nie ale podgonienie do BW1920 tramem i dalej 521 nie jest takie złe. Warunkiem jest to żeby 521 akurat zdało sie złapać i nie trzeba było czekać. Ale to tak samo z 401. Jeśłi nie widzę 401 stojąc w tramie to zostaję i jadę tramem. Jeśłi widzę 401 to już pędzę na przystanek choć ostatnio kumpela jadąca tramem na Most poniatowskiego była już na miejscu kiedy ja przetaczałem się dopiero w ok M. Służew. a z Mostu Poniatowskiego Do żółkiewskiego jest około 15 - 20 minut.

: 20 mar 2008, 11:06
autor: jasiu
R-11 Kleszczowa pisze:Tylko, że to trochę przydługo już trwa... A przypomnę, że miała to być linia skazana na natychmiastowy sukces (na trasie przez TS).
No niestety, od wspominanej Noskowskiego i okolic linia jedzie przez same pustkowia, więc kto miałby się przyzwyczajać? Może gdyby przetrasować ją przez Gocław, Fieldorfa, Ostrobramską...

: 20 mar 2008, 11:08
autor: Dennis
Pociągi z Warszawy do Krakowa też jadą przez pustkowia :P

: 20 mar 2008, 11:09
autor: Kleszczu
Dennis pisze:Pociągi z Warszawy do Krakowa też jadą przez pustkowia :P
No i :?: :>

: 20 mar 2008, 11:24
autor: 195
Ja bym tą linię zamienił w 513 i połączył w ten sposób Olszynke z <M> Służew. Oczywiście linia ta zastąpiłaby linię 168 na Gocławiu czyli:
URSUS NIEDŹWIADEK- ...-TS-Bora Komorowskiego-Umińskiego-Fieldorfa-Zamieniecka-Pl.Szembeka-Chłpickiego-OLSZYNKA.
Natomiast jak już wcześnie wspominałem, 168 wyprostować do Płowieckiej i dalej tak jak jest teraz:)

: 20 mar 2008, 11:28
autor: Dennis
R-11 Kleszczowa pisze:No i
Naprawdę muszę Ci pomagać w wyciągnięciu tego wniosku? ;) Jeżeli linia komunikacyjna łączy ze sobą dwa większe skupiska ludzi, to jakie ma Twoim zdaniem znaczenie przez jak silnie zurbanizowane tereny przebiega jej trasa, szczególnie jeśli nie ma (lub prawie nie ma, w każdym razie nie stanowią one o zapełnieniu) nań zatrzymań?

: 20 mar 2008, 11:30
autor: Nazgul
R-11 Kleszczowa pisze:Tylko, że to trochę przy długo już trwa... A przypomnę, że miała to być linia skazana na natychmiastowy sukces (na trasie przez TS).
Tylko że symulacje nie uwzględniają raczej do końca korków, niechęci do przesiadek i pewnych przyzwyczajeń, których ludzie pozbywają się powoli.

401 i to ucałotygodniowione (z Rembertowa) jeździłoby po dach zapchane, gdyby w rejonie Marsa zniknęły (lub znacznie się zmniejszyły) korki (po zakończeniu wszelkich tutejszych inwestycji) oraz byłaby tu uporządkowana komunikacja, tzn.
:arrow: pętla autobusowa i tramwajowa przy węźle M/P
:arrow: wszystkie autobusy z dzielnic "za węzłem" w postaci 1xx kończą na owej pętli
:arrow: z tej pętli odjeżdża super częste 5xx oraz rzadsze 1xx przez Ostrobramską do Politechniki i być może nawet Ex szczytowe z odcinkiem M/P - Plac Na Rozdrożu bez przystanków (dla szybkiego dowiezienia mieszkańców zza węzła do traktu i Politechniki)
:arrow: na Grochowskiej tylko tramwaje (no może oprócz jakiejś linii na DWW), likwidacja pętli autobusowej na Wiatracznej

: 20 mar 2008, 11:31
autor: Rosa
Dennis pisze:Pociągi z Warszawy do Krakowa też jadą przez pustkowia :P
Po jednej stronie jest Warszawa a po drugiej Kraków a tu? Marysin czy Rembertów to za mało na przeguby co 10 min przez obwód z MARNYMI przesiadkami.

: 20 mar 2008, 12:03
autor: Kleszczu
Dennis pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:No i
Naprawdę muszę Ci pomagać w wyciągnięciu tego wniosku? ;) Jeżeli linia komunikacyjna łączy ze sobą dwa większe skupiska ludzi, to jakie ma Twoim zdaniem znaczenie przez jak silnie zurbanizowane tereny przebiega jej trasa, szczególnie jeśli nie ma (lub prawie nie ma, w każdym razie nie stanowią one o zapełnieniu) nań zatrzymań?
Ale to wszystko ładnie wygląda na mapie. 401 nie zapełni Marysin. Gocław ma tą linię w dość nie atrakcyjnym miejscu (mimo wszystko), Stegny omija szerokim łukiem bez żadnego logicznego przystanku. Śmiem stwierdzić, że problem 401 leży nie w fakcie, że jedzie między ogromnymi osiedlami przez pustkowia, a w tym, że te osiedla omija pięknym łukiem... Uważam, że linię można jeszcze uratować - skierowaniem przez św. Bonifacego i Sobieskiego (tak wiem - jest to dość kontrowersyjny pogląd, a dodatkowo czas przejazdu się wydłuża, ale i pasażerów przybywa) oraz przez Gocław na Wiatraczną.

A 148 przez Wisłostradę, Best Mall i św. Bonifacego O-)

: 20 mar 2008, 12:14
autor: Rosa
R-11 Kleszczowa pisze:Uważam, że linię można jeszcze uratować - skierowaniem przez św. Bonifacego i Sobieskiego (tak wiem - jest to dość kontrowersyjny pogląd, a dodatkowo czas przejazdu się wydłuża, ale i pasażerów przybywa) oraz przez Gocław na Wiatraczną.

A 148 przez Wisłostradę, Best Mall i św. Bonifacego O-) [/color]
Dostajemy wtedy 143 :) Ale 143 miało chociaż całkiem niezłe zapełnienie i było dobrą linią.