Strona 17 z 114

: 07 lut 2013, 17:25
autor: MichalJ
Nie żadne brednie, tylko właśnie tak - nazwa krąży w kręgach :) organów i spółek miejskich, w powszechnym obiegu jej nie ma. A używanie jej w oficjalnych dokumentach to skandal, za który ktoś powinien odpowiadać dyscyplinarnie.

: 07 lut 2013, 18:30
autor: KwZ
W powszechnym obiegu jej nie ma, ale od razu dyscyplinarka?

: 07 lut 2013, 18:36
autor: Wolfchen
Skoro mowa o dokumentach, to za wadliwie sporządzony dokumet (jak w tym przypadku) dyscyplinarka jak najbardziej na miejscu - parokrotna utrata premii by nauczyła co niektóre osoby stosowania nazw oficjalnych w dokumentach. :-k

: 07 lut 2013, 18:36
autor: MichalJ
Oficjalne pisma organów miasta powinny używać oficjalnych nazw. Ja sobie mogę mówić "na Komarowej" a prasa pisać o "d. rondzie Babka", ale urzędnik ma obowiązek użyć nazwy oficjalnej i już.

: 07 lut 2013, 18:52
autor: Bastian
MisiekK pisze:Nazwa ta pojawia się powszechnie w dokumentach miejskich.
Nie spotkałem się.

: 07 lut 2013, 19:19
autor: MichalJ
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... wajow.html
W ścisłym centrum kolejnych problemów można się spodziewać już od 10 kwietnia. Wtedy zaczną się roboty na tzw. rondzie Gierka - tak ruchliwe skrzyżowanie Al. Jerozolimskich i al. Jana Pawła II nazywa Wiesław Witek, miejski koordynator ds. remontów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... rafna.html
Wśród zapowiedzi komunikacyjnego armagedonu, który czeka nas Warszawie jak co roku, pojawia się kwietniowy paraliż "ronda Gierka". Gdzie to? Nie wiedziałbym, gdyby nie dodatkowe wyjaśnienie, że chodzi o wymianę torów tramwajowych koło Dworca Centralnego - tam gdzie al. Jana Pawła zbiega się z Al. Jerozolimskimi.

Pierwsze słyszę o "rondzie Gierka", ale to podobno miejscy drogowcy na czele z koordynatorem ratusza ds. remontów Wiesławem Witkiem na własną rękę uczcili w ten sposób I sekretarza PZPR.

Rondo Gierka nazwane przez drogowców byłoby więc w Warszawie symbolem wielkiej drogowej fuszerki, niedotrzymanych terminów, zakorkowanych objazdów, z którymi kierowcy zmagają się do dziś. Inaczej niż w innych miastach (Sosnowiec, Włocławek, Piotrków Trybunalski), gdzie ronda I sekretarza powstały ku jego chwale. IPN żądał zresztą, by je zdekomunizować.

W zeszłym roku do nazwania ronda przy Centralnym przymierzali się radni lewicy. W roli jego patrona widzieli jednak trenera piłkarskiej reprezentacji Polski Kazimierza Górskiego.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... hwaly.html
SLD wciąż stawia na rondo Gierka. Jest projekt uchwały

Działacze wskazali też lokalizację upamiętnienia: bezimienne rondo przy Dworcu Centralnym. Nie dość, że dworzec powstał za rządów I sekretarza, to - jak się okazało - rondo nosiło nieformalnie imię Gierka od wielu lat. Tak miało go[sic!] nazwać "środowisko inżynierskie związane z drogownictwem".

: 07 lut 2013, 19:50
autor: MisiekK
Bastian pisze:
MisiekK pisze:Nazwa ta pojawia się powszechnie w dokumentach miejskich.
Nie spotkałem się.
A ja wielokrotnie. Ostatnio jakieś pomiary poziomu zanieczyszczeń i hałasu w ciągu Jerozolimskich BOŚ-u...

A że koledzy z Sojusz Lewostronnej Demokracji się do tego podłączają - w sumie nie dziwne.

A z innej beki - kilka dni temu pan z infolinii służby dyżurnej BZK nie wiedział, że istnieje Rondo Lubomirskiego :)

: 13 lut 2013, 9:22
autor: Bernard

: 13 lut 2013, 9:32
autor: MichalJ
ma być wymienione 1,1 km torów, w tym skrzyżowania i rozjazdy koło Dworca Centralnego, Rotundy i na rondzie Waszyngtona.
W pierwszych 2 miejscach nie ma rozjazdów, a na rondzie W. nie było wszystko wymienione?

: 13 lut 2013, 9:51
autor: Bastian
MichalJ pisze:W pierwszych 2 miejscach nie ma rozjazdów
Ale są skrzyżowania, więc wszystko ok.
MichalJ pisze:na rondzie W. nie było wszystko wymienione?
Nie, przecież ciągle był utrzymywany ruch most <-> Waszyngtona. Do wymiany są więc rozjazdy od strony mostu.

: 13 lut 2013, 10:03
autor: MichalJ
Bastian pisze:
MichalJ pisze:na rondzie W. nie było wszystko wymienione?
Nie, przecież ciągle był utrzymywany ruch most <-> Waszyngtona. Do wymiany są więc rozjazdy od strony mostu.
Nawet wtedy, kiedy most był nieczynny? No, no.

Co najmniej przez cały wrzesień 2007 na rondzie Waszyngtona nie było tramwajów w żadnej relacji, a z mostu nic nie jechało chyba przez 4 miesiące.

Czy to było tak dawno, że już trzeba wymieniać na nowo?

: 06 mar 2013, 14:31
autor: JotPeCet
Bastian pisze:
MisiekK pisze:Nazwa ta pojawia się powszechnie w dokumentach miejskich.
Nie spotkałem się.
Ja też nie. I nie za bardzo wiem które z powyżej zacytowanych wydań GS uznać za dokument miejski. :)

Za to w dokumentach miejskich spotkałem się z określeniem "Wiadukt Pancera" którego resztki nie przetrwały budowy Trasy W-Z.

: 06 mar 2013, 15:26
autor: grzegorz
MichalJ pisze: Co najmniej przez cały wrzesień 2007 na rondzie Waszyngtona nie było tramwajów w żadnej relacji, a z mostu nic nie jechało chyba przez 4 miesiące.

Czy to było tak dawno, że już trzeba wymieniać na nowo?
Stawiam na to, że wtedy udało się ich nie ruszyć. I wyszło taniej! :brawo:

: 06 kwie 2013, 23:16
autor: michalek^
Co będzie robione przy przystanku PKP Rakowiec? Kumpel mówi, ze "coś" stoi kolo torowiska, ale nie wiadomo do czego.

: 07 kwie 2013, 22:53
autor: sajbeer