Strona 17 z 54

: 11 paź 2007, 9:53
autor: Glonojad
OK, dodatkowe tablice nie zaszkodzą.

Niemniej uważam, że średnio rozgarnięty debil wcale nie musi mieć prawa jazdy.

: 11 paź 2007, 10:25
autor: Rosa
Ale je ma (jak praktycznie każdy) i lepiej żeby niepotrzebnie nie stwarzał zagrożenia dla innych.

: 11 paź 2007, 12:03
autor: Glonojad
To jest terror głupoty. Czyli istota demokracji :p

: 11 paź 2007, 17:34
autor: pawcio
Się przejedź Glonojadzie Siekierezadą w stronę Gocławia. Mniej więcej w połowie mostu są tablice, z których wynika, że na Bora-Komorowskiego trzeba jechać prosto środkowym pasem. Na wysokości początku pasa do skrętu w stronę Puław (krótkiego) pojawiają się kolejne tablice, z których wynika, że jednak trzeba było jechać prawym pasem i zjechać na jezdnię boczną już przed Wałem Miedzeszyńskim. W drugą stronę przed Al. Witosa nie było lepiej, ale ktoś stracił życie i poprawili.
Generalnie cała TS to jest robiona pod ruch tranzytowy bez uwzględnienia ruchu miejskiego.

: 11 paź 2007, 17:38
autor: Wolfchen
pawcio pisze:Generalnie cała TS to jest robiona pod ruch tranzytowy bez uwzględnienia ruchu miejskiego.
Obawiam się, że przy TMP będzie to samo... 8-[ A mówi się, ze powinniśmy się uczyć na włąsnych błędach.

: 11 paź 2007, 20:28
autor: Glonojad
Jeździłem Pawciu trasą siekierkowską wiele razy, a nawet piechotą lazłem i nigdy nie miałem problemu z nawigacją, chociaż błędne oznakowanie poziome się zdarzało.

: 13 paź 2007, 22:00
autor: Siecool
Pod artykułem (w załączniku) wizualizacja mostu.
[img]http://www2.rp.pl/static/img/logo2.png[/img] pisze:Wyścig Krasińskiego z Północnym
Konrad Majszyk 12-10-2007, ostatnia aktualizacja 12-10-2007 03:02

Około 1,8 mld zł będzie musiała wydać Warszawa na dwa mosty przez Wisłę. Przy projektowaniu obu przepraw odbywa się zaś pasjonująca francusko-niemiecka rywalizacja. Ratusz przekonuje, że budowy zaczną się w 2008 roku i potrwają dwa lata

(...)

Szacunkowy kosztorys Północnego to aż 1,3 mld zł!

Szczególnie ta druga wycena może szokować. Poprzednie wyliczenia – z początku 2006 roku – przewidywały wydanie na ten cel 600 mln zł. W styczniu ratusz unieważnił nawet przetarg na most Północny w wersji „zaprojektuj i wybuduj“ z powodu zbyt wysokiej ceny – 1,6 mld zł. Wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich Mirosław Kazubek mówił wtedy, że most za taką cenę to jak buty za 1,2 tys. zł – można takie kupić, ale cena jest nieadekwatna do produktu. ZDM zdecydował o rozdzieleniu projektu i budowy.

Drogowcy nie przewidzieli jednak astronomicznego wzrostu cen na rynku. Czy teraz okaże się, że należało nie tracić czasu na kolejny przetarg, tylko budować za 1,6 mld zł?

– Gdybanie nie ma teraz sensu – powiedział wczoraj Kazubek. – Mimo wszystko lepiej, że zdecydowaliśmy się na wybranie projektanta i wykonawcy osobno. Wtedy pierwszy kontroluje drugiego i istnieje większa pewność dobrego wykonania.

Most Północny z trasą od Wisłostrady do Modlińskiej projektuje niemiecki Schuessler-Plan, a Krasińskiego, między pl. Wilsona i Jagiellońską – francuska Systra. Obie pracownie utworzyły swoje oddziały w Warszawie i zatrudniły polskich inżynierów.

– Projektanci dostarczyli już nam wstępne projekty – mówi Andrzej Marecki z ZDM, uchylając drzwi do pokoju pełnego pudeł z segregatorami. – W przyszłym tygodniu wybierzemy dla każdej z przepraw ostateczne koncepcje – zapowiada.

W przypadku mostu Północnego nie wiadomo np., na jakim poziomie trasa prowadząca do przeprawy będzie krzyżowała się z ul. Pułkową i Wisłostradą.

Systra projektuje właśnie podwieszany most w Stambule w Turcji, a Schuessler – podobną przeprawę przez Błękitny Nil w Sudanie. Przy tych inwestycjach nowe warszawskie mosty wyglądają mało efektownie – szczególnie płaski jak stół Północny.

Thomas Schmiers z Schuesslera tłumaczy taki wygląd mostu względami ekologicznymi. W wyniku decyzji rządu dolina Wisły została bowiem wpisana do unijnego programu Natura 2000. Co to znaczy? Trudno jest teraz zbudować most podwieszany, np. jak Świętokrzyski, bo pylon i liny nośne to zagrożenie dla ptaków.

(...)

Ostateczne projekty mają być gotowe do marca 2008 roku. Władze Warszawy zapowiadają, że w tym samym roku ruszą budowy, które mają być prowadzone równolegle.

Który most powstanie jako pierwszy, nie wiadomo. (...)

Źródło : Rzeczpospolita
http://www2.rp.pl/artykul/61715.html artykuł w całości

: 14 paź 2007, 22:27
autor: tarantula01
inż. Glonojad pisze:Na autostradach i innych drogach szybkiego ruchu wyjazdy są po prawej stronie. Widać warszawscy kierowcy...
mają w tym względzie inne doświadczenie:
wjazd z Wału Miedzeszyńskiego na TŁ w stronę Terespola
wjazdz Jagiellońskiej na most Grota
wjazd z Wisłostrady na TŁ w stronę Centrum

[ Dodano: 2007-10-14, 22:29 ]
W kwestii oznakowania, to myślę, że Niemcy sobie poradzą z tym doskonale, skoro zaprojektowali bardzo dobrze "lewy" węzeł.

: 28 lis 2007, 16:18
autor: Kra
inż. Glonojad pisze:Na autostradach i innych drogach szybkiego ruchu wyjazdy są po prawej stronie. Widać warszawscy kierowcy, z pokupowanymi chyba prawami jazdy, do dróg szybkiego ruchu po prostu nie dorośli. To może i lepiej, że ich nie ma. :D
Dzięki, oświeciłeś mnie, że są takie zasady. Jakoś nie wpadłem na to aby TŚ traktować w tych kategoriach (bez ironii). Raczej myślałem do tej pory, ciekawe co im wyszło i ciekawe który wiadukt gdzie prowadzi. To moje negatywne myślenie wzięło się z braku standardu w Warszawie przy takich skrzyżowaniach, jadąc Wisłostradą z pd. przy TŁ by skręcić w lewo należy wybrać pas lewy a nie prawy, ale już przy TT (jak chcę w lewo) to pas prawy. Podobnie jest na Jagiellońskiej (od Starzyniaka) na TT (za Wisłę) też lewego pasa.
Raczej wczuj się w kierowcę (sam jeżdżę od 16 lat), który nigdy nie wie jakie rozwiązanie zrobiono przy danym węźle i dlatego jest wprost niezbędne dobre oznakowanie pionowe i poziome (dla bezpieczeństwa) a nie zgadywanie.
Pzdr

: 28 lis 2007, 19:13
autor: Glonojad
tarantula01 pisze:
inż. Glonojad pisze:Na autostradach i innych drogach szybkiego ruchu wyjazdy są po prawej stronie. Widać warszawscy kierowcy...
mają w tym względzie inne doświadczenie:
Powielajmy błędy?

Standard z "wyjazdem po prawej" jest powszechny, ciężko mi prawdę mówiąc przypomnieć sobie jakiś węzeł w Niemczech czy Włoszech bez tej zasady - poza rozjazdami autostrad.

: 29 lis 2007, 14:17
autor: tarantula01
inż. Glonojad pisze:Powielajmy błędy?
Nie, ale przy współistnieniu różnych rozwiązań drogowych należy zadbać o jak najczytelniejsze oznakowanie.
Właściwie powinienem coś innego odpisać.

: 29 lis 2007, 15:07
autor: Glonojad
Czyli?

: 29 lis 2007, 22:04
autor: tarantula01
Nie będę reprezentował Twojego poziomu.

: 29 lis 2007, 22:53
autor: Glonojad
Czyli? Może jakiś konkrecik? Czy może Kolega ma problem z głosami o odmiennych poglądach po prostu? A "reprezentować", czyli wyrażać czyjeś poglądy lub występować w jego imieniu, tu niespecjalnie pasuje.

: 29 lis 2007, 23:33
autor: Bastian
Panowie, spokój! Należy wprowadzać rozwiązania typowe dla całej Europy? Jasne. Należy dbać o to, by oznakowanie było czytelne? Też oczywiste. Gdzie jest istota sporu między wami? A nie, tego to ja już nie wiem. A wy jeszcze wiecie? :twisted: