: 29 maja 2013, 15:35
Podoba mi się w tej zmianie, że poprawiono częstotliwość kursowania 422, wtedy, kiedy na prawdę jest potrzebne, kosztem niekursowania w środku dnia, kiedy się zdudniało czy to z 519, czy to z 501.
W którym się nie stoi dłużej niż 3/5 minut a który można nadrobić na Przyczółkowej. To już prędzej problematyczny jest odcinek Pl. Konstytucji - Dw. Centralny.TGM pisze:Teraz nawet 519 z 519 nie skoordynują przez korek na Przekornej.
Biorąc pod uwagę ile razy to proponowałem ZTM-owi - nie można.Georg pisze:A czy zamiast 422, 501 i 519 nie można zrobić porządnej linii stałej 130 (ludzie przestaliby jęczeć, że się im zabiera linię z Wilanowa) o bardzo dużej częstotliwości (5/7,5/10) na trasie: WILANÓW - DW. CENTRALNY?
Zaraz wyskoczą zwolennicy teorii, że Branickiego MUSI!!! mieć do Centrum bezpośredni (i tylko do Centrum, inaczej Miasteczko Wilanów jest odcięte od świata), ktoś tam się ze Stegien poawanturuje i... wrócimy do obecnego punktu wyjścia.Georg pisze:A czy zamiast 422, 501 i 519 nie można zrobić porządnej linii stałej 130 (ludzie przestaliby jęczeć, że się im zabiera linię z Wilanowa) o bardzo dużej częstotliwości (5/7,5/10) na trasie: WILANÓW - DW. CENTRALNY?
Wystarczyłoby 116 przerzucić...Georg pisze:Oczywiście wtedy 217 należałoby obsłużyć taborem co najmniej 12 metrowym.
Jak się nie obrócisz, tak dupa zawsze będzie z tyłuPiter232 pisze: i... wrócimy do obecnego punktu wyjścia.
Przecież już na tej linii są solówki.Georg pisze:Oczywiście wtedy 217 należałoby obsłużyć taborem co najmniej 12 metrowym.
Rondo de Gaulla to nie Centrumemyl pisze:Wystarczyłoby 116 przerzucić
Problemem nie tabor, a częstotliwość.ashir pisze:Przecież już na tej linii są solówki.
... i porządną pętlę w Miasteczku Wilanów zbudować.emyl pisze:Wystarczyłoby 116 przerzucić...Georg pisze:Oczywiście wtedy 217 należałoby obsłużyć taborem co najmniej 12 metrowym.
Albo zrobić tak jak w pierwszej (i chyba najbardziej sensownej) propozycji ZTM-u i przerzucić E-2… ale wtedy Wilanów zacząłby krzyczeć, że im się ostatniego pośpiecha zabiera. Cóż, szkoda że nie da się uwolnić ZTM-u od nacisków politycznych, wtedy by wszyscy lepiej na tym wyszli.emyl pisze:Wystarczyłoby 116 przerzucić...Georg pisze:Oczywiście wtedy 217 należałoby obsłużyć taborem co najmniej 12 metrowym.
Można by było, gdyby nie to, że odległości między poszczególnymi przystankami tamże są jakie są (do Centrum 125 m, z Centrum 155 m). Jeśli coś ma być węzłem przesiadkowym musi zostać do tego przystosowane, inaczej ludzie będą się bronić rękami i nogami przed skorzystaniem.Georg pisze:Na Sobieskiego można się przesiąść w jadące 116 na Krakowskie Przedmieście czy zaproponowaną przeze mnie linię 130 do Centrum.
Może i by mogło, ale nie musi, bo 116 można tam przerzucić przy zerowym wzroście kosztów. Nie rozumiem, dlaczego to się jeszcze nie stałoGeorg pisze:Nie bardzo rozumiem, dlaczego Miasteczko Wilanów nie może się oprzeć na częstej dowozówce czyli 217. Kraniec Branickiego jest w sam raz na jedną częstą linię. Na Sobieskiego można się przesiąść w jadące 116 na Krakowskie Przedmieście czy zaproponowaną przeze mnie linię 130 do Centrum.
Ale nikt się tam nikomu nie każe przesiadać. Na Marszałkowską 217+M1, na Trakt 116, na Centralny 116+130(czy co tam chcecie) i do widzenia...Piter232 pisze:Fakt faktem, przesiadka przy palmie jest gorzej niż chujowa.