500 m od granicy warszawy. Także pewnie w Jeziorkach też nie padało.Stary Pingwin pisze:kajo, Ale Ty mieszkasz w NI.
O chłodzeniu i niechłodzeniu
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dzisiaj klima planowo od 11 do 18. Przy czym bardzo często, także dzisiaj, godzina przewidywanego końca chłodzenia jest absurdalna.ashir pisze:Z kolei później się rozpogodziło i na dworze był piekarnik i wtedy przydałaby się klimatyzacja, tylko co z tego jak pogodynka mówi, że przez cały dzień będzie pochmurno, a padać to będzie tylko po południu i to jeszcze słabo...
Naprawdę nikogo nie interesują opady. Jedyną interesującą kogokolwiek rubryką jest temperatura odczuwalna. Bo z temperatury przewoźnik jest rozliczany. Teraz na moim zaokiennym termometrze jest 21 stopni. Jeśli w autobusie ZTM-owski wielkiej mocy termometr pokaże mniej niż 25, to ZTM nie może ukarać przewoźnika nawet jeśli jest tak duszno i parno, że ludzie topią się we własnym pocie. A patrzy się na odczuwalną, bo uwzględnia np. wiatr. Jak wieje, to w autobusie od razu chłodniej i można czas pracy klimatyzacji skrócić.
A, jeszcze do jednego się odniosę:
W przypadku autobusów to nie działa. W autobusie w okresie letnim ma być mniej niż 25, inaczej przewoźnik jest karany. I nieważne ile jest na zewnątrz. Jeśli będzie 35, to dalej obowiązuje powyższe.[url=http://wawkom.waw.pl/forum/viewtopic.php?p=861124#861124]Glonojad na MiK-u[/url] pisze:chłodzenie bardziej niż -7 w stosunku do otoczenia powinno być karalne
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Chodzi mi o karalne ogólnie (przez Boga i historię chociażby) - to, że ZTM ma własne interesujące zasady, to wiem... i mam tylko nadzieję, że się latem nie przeziębię przez nie kiedyś.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
TVN Warszawa bredzi o klimatyzacji. Pasażerkę autobusu podpisali "Pasażerka MZA" mimo tego, że jechała autobusem Mobilisu. Fajowo. 
Przejedź się na 191, tam jeszcze nie miałem szczęścia trafić na klimę. CO gorsza, chyba MZA się nauczyło na tej linie także tego nie robić bo ludzie się przyzwyczaili.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Jeśli to prawda, że była klimatyzacja w Scanii na 739 to naprawdę musiałeś być zaszczycony. Pod domem mam 195 i 222, na których jeżdżą Scanie. Nigdy ale to nigdy od tylu lat nie trafiłem na włączoną klimatyzację. W ostatnią sobotę na 195 Pan kierowca pozamykał wszystkie okna, szyberdachy ale przy jakiejkolwiek ingerencji pasażerki odnośnie braku klimatyzacji odpowiedział: „U mnie jest na maksa!”Pawel_ pisze:A jakiś "Michał Misiek" na fejsie ZTM twierdzi, że jeżdżą bez klimatyzacji.adner pisze:Bo to prawda. Jedyne autobusy z klimatyzacją jakie spotykam na swojej drodze ostatnio to scanie na 739.![]()
Ale czasami działa za mocno. Nie dogodzisz.Tyrystor pisze:Według nich - nigdy nie działa. A jak działa, to ledwo.
A ja parę razy trafiłem na klimatyzowanego grodzia. Jak na nich, w tym roku jest śwetnie.Ryży pisze:Pod domem mam 195 i 222, na których jeżdżą Scanie. Nigdy ale to nigdy od tylu lat nie trafiłem na włączoną klimatyzację
Nie wiem, czy w PKS-ie to działa, ale w MZA skuteczne bywa zadzwonienie do ZTM-u i rozmawianie z infolinią tuż przy kabinie na tyle głośno, aby kierowca słyszał.Ryży pisze:Niestety oficjalne pisma odnośnie klimatyzacji do ZTMu - z mojej strony - nie dały żadnego efektu w przypadku PKSu, więc zaniechałem pisania...
Jakoś nie widziałem artykułu na TVN Warszawa "JAK NIE SAŁNA TO LODÓWKA! NASI CZYTELNICY O PODRÓŻACH AŁTOBUSAMI ZET-TE-EM", a jeśli taki był, to był jeden. Dla tego portalu (a co za tym idzie - i dla całego TVN24) klimatyzacja w Warszawie to niedziałająca abstrakcja i tak naprawdę dawno powinniśmy się ugotować.bepe pisze:Ale czasami działa za mocno. Nie dogodzisz.Tyrystor pisze:Według nich - nigdy nie działa. A jak działa, to ledwo.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
Od dawna twierdzę, że klimatyzacja w Warszawie to zbędna i droga ekstrawagancja. To nie Rzym - tu upały powyżej 30 st. C występują kilkanaście dni w roku, więc pojazdy z przewiewem są tu wystarczająco.Tyrystor pisze:Jakoś nie widziałem artykułu na TVN Warszawa "JAK NIE SAŁNA TO LODÓWKA! NASI CZYTELNICY O PODRÓŻACH AŁTOBUSAMI ZET-TE-EM", a jeśli taki był, to był jeden. Dla tego portalu (a co za tym idzie - i dla całego TVN24) klimatyzacja w Warszawie to niedziałająca abstrakcja i tak naprawdę dawno powinniśmy się ugotować.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6040
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Czy ktoś policzył, o ile zwiększyło się zużycie paliw i energii elektrycznej po wdrożeniu do ruchu pojazdów z klimą i bajerami elektronicznymi? Czy miasto na to stać? Czy za kilka lat w ramach NG będziemy w wozach zakładać szerokie, przesuwne okna? Są przykłady państw europejskich, które za unijne pieniądze nabudowały i nakupowały, a teraz ich nie stać na eksploatację.
miłośnik 13N