(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sie 2008, 21:32

mkm101 pisze:
Bastian pisze: Wystarczy, akurat na Marymonckiej ludzi w tramwajach już ubyło i nadal będzie ubywać.
Metro dojeżdża tylko do Słodowca. Wyprowadzili się?
Dobre pytanie, też jestem ciekaw.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

altar
Posty: 679
Rejestracja: 03 kwie 2008, 11:48
Lokalizacja: Warszawa-Wilanów

Post autor: altar » 25 sie 2008, 9:12

Docelowo przesiądą się do linii dojeżdżających prostopadle do metra (103, 114, 121, 197)
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.

was
Posty: 70
Rejestracja: 07 kwie 2008, 19:51

Post autor: was » 17 wrz 2008, 17:09

Obrazek

Do Euro 2012 tramwaje nie pojadą Modlińską.
Zarządowi Transportu Miejskiego nie udał się przetarg na II linię metra, rozpoczyna więc tramwajową ekspansję. Będziemy mieli kilka nowych linii, a ciągłe remonty torowisk i wydzielenie ich od pasów jezdni mają przekonać warszawiaków do wyboru transportu szynowego.

ZTM chce więc wprowadzić dwie linie do Białołęki. Jedna od węzła Młociny przez most Północny do pętli znajdującej się między ulicami Ćmielowską a Botewa (na tarchomińskich Nowodwo-rach). Przynajmniej na razie, bo docelowo pętla znajdowałaby się dalej na Białołęce, w okolicach osiedla Winnica, do której tramwaj pojechałby ulicą Światowida. Jednak żeby ją tam zbudować, trzeba wykupić pod nią grunty. A jeszcze tego nie zrobiono.

- Ta lokalizacja jest już przesądzona - mówi pewnie Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.

Nie do końca zgadza się z tym urząd dzielnicy. - Może być tak, że pętla będzie na Nowodworach - zdradza Piotr Smoczyński, wiceburmistrz Białołęki. Przyznaje jednak, że byłoby to jednak gorsze rozwiązanie, bo linia miałaby kursować co minutę, co może zablokować na Tarchominie ruch samochodowy (tory przecinałyby ulicę).

Druga białołęcka linia ma pobiec ulicą Modlińską od pętli na Żeraniu FSO do krańca Winnica. Według planów ZTM jej część biegłaby w tunelu. Takie rozwiązanie jest tu nieuniknione, bo na planowanej trasie stoi estakada mostu Grota- -Roweckiego. W takim wypadku miasto musiałoby przebudować estakadę, ale może to zrobić dopiero po tym, jak zostanie wybudowany most Północny, czyli w 2011 roku, bo zakorkowałoby to Białołękę, Bródno i Targówek.

Dlatego też w planach budżetowych miasta w latach 2007-2012 taka inwestycja nawet nie jest wpisana. - Nie ma jeszcze projektu, ale nie zapominamy o nim - mówi Krajnow. Linia w przyszłości przejmie rolę dowożących do metra autobusów: E4 i E8.

Najbardziej zaawansowane są prace przy puszczeniu tramwajów przez most Krasińskiego, oczywiście jeżeli miasto zdecyduje się, czy go w ogóle budować. Linia biegłaby od pl. Wilsona do ul. Budowlanej na Bródnie.

Nowa linia ma się też pojawić na Bemowie, aby połączyć je z ulicą Kasprzaka. Inwestor ma ukończyć trasę w 2014 r., bo część torowiska jest już gotowa. Trzeba jeszcze postawić brakujące trakcje na odcinku od ul. Skierniewickiej do skrzyżowania ul. Kasprzaka z ul. Wolską
Ostatnim dużym projektem byłoby połączenie Dworca Zachodniego z Wilanowem. Byłby to historyczny już powrót tramwajów do tej dzielnicy. Udało nam się ustalić, że linia biegłaby od z Puławskiej ulicą Goworka i dalej Spacerową, Gagarina i Czerniakowską.
http://www.polskatimes.pl/warszawa/4563 ... l#material

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 wrz 2008, 19:21

Udało nam się ustalić, że linia biegłaby od z Puławskiej ulicą Goworka i dalej Spacerową, Gagarina i Czerniakowską.
Brawo, Holmesie. Co prawda źle ustaliłeś, ale i tak jesteśmy pełni podziwu dla twych śledczych umiejętności.

Kogo, do diabła, oni przyjmują do tych gazet? :bredzisz: #-o :mur:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 17 wrz 2008, 19:39

Rozbił mnie ten artykuł, naprawdę. Myślałem, że może jakieś decyzje podjęto np. o Powstańców Śląskich, a ten tekst nic nie wnosi nowego...

A nawiązując do starej części wątku 5:
waluś pisze:Czyli wiekszość linii np.na śląsku do piachu.Bardzo dobrze ,że po latach "niedasizmu"wreszcie jeźdzą solówki,dzieku temu mozna było wagony przezucic w inne części miasta.
Na Śląsku się nie znam, ale bardziej bym to z 20 porównywał - skoro nie mają potoków to sobie robią solówki. Natomiast 5 znikąd donikąd powstała w miejsce szkieletowej 13, robiąc naprawdę dużo szkody w dobrze działającym do tej pory systemie tramwajowym.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 17 wrz 2008, 20:58

Solówki na Śląsku powstały, jeśli wierzyć pracownikom TŚ, z przyczyn czysto ekonomicznych - większość z nich to była decyzja na poziomie "skróćić składy bo nie ma pieniędzy" a nie "skróćcie składy, a zaoszczędzone wagony pójdą na nowe linie".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 06 paź 2008, 11:50

Polska - The Times pisze: Tramwaje ciągle będą jezdziły wolno i przyjedżały na przystanki wszystkie na raz

Polska, Piotr Figiel, 06-10-2008

Nie ma szans na to, by tramwaje przestały przyjeżdżać na przystanki wszystkie jednocześnie. Zarząd Transportu Miejskiego odwleka reformę rozkładów jazdy. Urzędnicy tłumaczą, że zmian nie można wprowadzić do zakończenia najważniejszych remontów torowisk. A te będą się odbywały jeszcze przyszłym roku. Tramwajami nie pojedziemy też szybciej. Dlaczego? Bo zawiódł nowy system sterowania ruchem ulicznym.

W styczniu 2006 roku gruntownie zreformowano komunikację tramwajową. Przy jej wprowadzaniu ZTMowi pomogli zewnętrzni eksperci. Cel zmian: zminimalizować czas oczekiwania na przystankach. Pasażerowie narzekali bowiem na to, że
tramwaje kilku linii odjeżdżają z przystanków jednocześnie, a na następny skład trzeba było czekać nawet kilkanaście minut.
ZTM zdecydował się na likwidację aż pięciu połączeń. Stada znikły, a rozkłady ułożono w taki sposób, że na wspólnym odcinku trasy tramwaje kilku linii kursowały na zmianę.
Jednak przyjazne pasażerom rozkłady nie przetrwały długo. Zaledwie półtora roku urzędnicy potrzebowali na reaktywowanie tramwajowych "stad". Jak to się stało?
ZTM uruchomił nowe połączenia i zmienił trasy już istniejących. Teraz linii jest po prostu zbyt wiele i nie sposób skoordynować ich rozkładów. Z tego samego powodu tablice informacyjne znajdujące się na przystankach tramwajowych wzdłuż Al. Jerozolimskich często wpro-
wadzająpasażerów wbłąd. Niestety na szybką poprawę sytuacji nie mamy co liczyć, bo reformę trzeba byłoby powtórzyć, a przy tym zlikwidować niektóre połączenia.
Choć oficjalnie ZTM deklaruje, że "stada" znikną, to na zmiany w rozkładach poczekamy przynajmniej do początku przyszłego roku.
- Proszę dać nam jeszcze trochę czasu - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM. Skoordynujemy rozkłady po zakończeniu remontów torowisk - zapowiada.
Uporządkowanie bałaganu w tramwajach zapowiadano już kilkakrotnie. Pierwotnie miało się to stać w październiku 2007 r. Początek przyszłego roku to już kolejny termin na realizację zaległych obietnic i prawdopodobnie nie ostatni, bo tramwajarze przymierzają się do kolejnych remontów w newralgicz-
nych miejscach. Wiosną przyszłego roku Tramwaje Warszawskie planują zamknąć torowisko wzdłuż Trasy W-Z na moście Śląsko-Dąbrowskim. Remont potrwa co najmniej do końca wakacji. Objazdami będą więc musiały jeździć kursujące co sześć minut tramwaje linii 26, które przez Wisłę przejadą prawdopodobnie mostem Poniatowskiego albo mostem Gdańskim. Zmiana trasy linii 26 z pewnością uniemożliwi koordynację rozkładów jazdy.
W przyszłym roku wymieniane mają być także rozjazdy przy kinie Femina. Pierwotnie ich remont miasto zapowiadało na wrzesień tego roku. Tramwaje Warszawskie wyremontują również torowisko na ulicy Marszałkowskiej od Senatorskiej do al. Solidarności oraz na ul. Nowowiejskiej od placu Zbawiciela do placu Politechniki.
Niestety mimo ambitnych planów modernizacji torowisk tramwajami nie pojedziemy szybciej. Przykład: wyremontowany rok temu odcinek linii wzdłuż Al. Jerozolimskich między Gocławkiem i pętlą Banacha. Przejazd tej trasy zajmuje dokładnie tyle samo, co przeo remontem.
Przyczyną takiej jazdy jest wart 34 mln zł zintegrowany system sterowania ruchem, który v planach miał przede wszystkim usprawnić poruszanie się tramwajów. Nie dość, że ruszył z wielomiesięcznym opóźnieniem, to zamiast uprzywilejować tramwaje, wymusza na motorniczych jazdę niezgodną z przepisami. Zbyt krótkie są bowiem światła dla tramwajów.
- Żeby nie blokować ruchu na rondach, przejeżdżamy przez nie szybciej, niż powinniśmy - żali się Dariusz Moczulski motorniczy z wieloletnim stażem. - Przez taką jazdę niszczą się rozjazdy. I jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie je wymieniać.
Dodaje, że problem nieprawidłowego ustawienia świateł na rondach wzdłuż Al. Jerozolimskich urzędnicy znają już od dawna, jednak dopiero w czwartek inspektorzy nadzoru ruchu stwierdzili nieprawidłowości.
Również Zarząd Transportu Miejskiego (jego pracownicy układają rozkłady jazdy) negatywnie zaopiniował organizację ruchu na rondach. Jednak stwierdzenie uchybień wcale nie oznacza, że program sterujący światłami na rondach zostanie poprawiony.
Raport z kontroli trafi bowiem na biurko inżyniera ruchu, który w tej sprawie po-
dejmie ostateczną decyzję. A ten uważa, że wszystko jest w porządku.
- Tramwaje mają przywileje na rondach, ale na tyle, na ile mieć mogą
- wyjaśnia enigmatycznie Janusz Galas, miejski inżynier ruchu
.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w wypadku, gdyby miasto zadecydowa-
łoby się na modernizację dopiero co przebudowywanych rond, to urzędnicy musieliby zwrócić do budżetu Unii Europejskiej otrzymaną na ten cel dotację.
Jak urzędnicy utrudnili życie pasażerom tramwajów
Reforma linii tramwajowych weszła w życie w styczniu 2006 r. ZTM zlikwidował wtedy pięć zbędnych połączeń i skoordynował rozkłady jazdy.
- Pierwsze modyfikacje ZTM wprowadził niespełna rok później. Alejami Jerozolimskimi pojechała linia 43. Wcale nie ułatwiła życia pasażerom, bo w efekcie tą trasą jeździło za dużo linii. Ta zmiana wprowadziła chaos.
- W czerwcu 2007 r. rozpoczął się remont torowiska
w Al. Jerozolimskich. Więcej tramwajów musiało kursować mostem Śląsko-Dąbrowskim. Po sześcioletniej przerwie zaczęła nim jeździć popularna czwórka. Mostem ruszyły również linie 46 i 23, a to spowodowało, że tramwaje na przystankach zaczęły się pojawiać "stadami". � Z kolei mostem Gdańskim oprócz 1, 2, 6, 16, 18 zaczęła kursować linia 28. I tu znów ZTM przedobrzył. Gdy jeden tramwaj się spóźnia, to opóźnienia powstają też
na innych liniach.
- W tym roku ZTM uruchomił dwie nowe linie 5 i 14. Jednak, tworząc kolejne połączenia, zaszkodził pasażerom. Tramwaje były zabierane z innych linii, żeby obsłużyć kursy na tych nowych.
- Tłoku na torowiskach nie rozładował zintegrowany system sterowania ruchem. Zaczął działać pod koniec sierpnia i od razu spowodował tramwajowe zatory przy wjeździe na pl. Zawiszy.
http://www.przegubowiec.com/prasa/index.php?wpis=100

Awatar użytkownika
groov
Posty: 341
Rejestracja: 10 gru 2006, 2:54
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: groov » 06 paź 2008, 14:32

Ja osobiscie nie rozumiem niektorych zmian ZTMu. Dlaczego wszystko jest "niedasie" . Juz nie chce mi sie wklejac propozycji zmian w komunikacji jakie byly tutaj na forum.
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 07 paź 2008, 22:00

- Tramwaje mają przywileje na rondach, ale na tyle, na ile mieć mogą
- wyjaśnia enigmatycznie Janusz Galas, miejski inżynier ruchu
Fazy poskracane jeszcze bardziej niż były nazywa "przywilejami"? Kolejny raz się kompromituje, ale i tak zaraz ktoś napisze, że "wszyscy na niego najeżdżają"...
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 paź 2008, 22:15

A co ma mówić? Więcej faz wynikających z przepisów, mniej czasu na fazy. Galas tak lawiruje, by całe miasto nie stanęło na amen. Moim skromnym zdaniem i tak mu się nie uda.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 paź 2008, 22:54

i bardzo dobrze, może jak miasto wreszcie utknie na amen, to się zastanowią, że coś jednak nie tak jest...

[ Dodano: Wto 07 Paź, 2008 22:54 ]
i ograniczą ruch samochodowy :D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 paź 2008, 23:06

MeWa pisze:i bardzo dobrze, może jak miasto wreszcie utknie na amen, to się zastanowią, że coś jednak nie tak jest...
No to czego, do diabła, jeszcze trzeba już teraz? Mało dni, kiedy rzeczywiście już teraz wszystko stoi a autobusy mają po półtorej godziny opóźnienia?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Paweł D.
Posty: 5851
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 07 paź 2008, 23:06

Bastian pisze:A co ma mówić? Więcej faz wynikających z przepisów, mniej czasu na fazy.
Fazy - fazami ale na nich życie się nie kończy. Dwa przykłady: 1). Puławska/Woronicza. Od ilu tygodni trwa szopka z niedziałającą kamerą i niezapalającym się światłem dla 14 i 18? 2.) Wołoska przy R3. Naprawdę nie da się uruchomić wzbudzenia przy przecięciu jezdni Wołoskiej? Identyczna sprawa działa przy szpitalu MSWiA i wozy śmigają.
Tu minutka, tam dwie i jakoś szybciej i płynniej będzie. A to tylko kwestia dobrej woli i odpowiedniej regulacji sterowników.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 08 paź 2008, 0:36

Wiele tego typu kwiatków wynika z fatalnego rozbicia kompetencji. Jak do jednego należy jezdnia, do drugiego chodnik, a do trzeciego latarnia, to nie ma prawa być porządku. Z zarządzaniem infrastrukturą jest podobnie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

mkm101
Posty: 985
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 08 paź 2008, 0:39

Paweł D. pisze: Wołoska przy R3. Naprawdę nie da się uruchomić wzbudzenia przy przecięciu jezdni Wołoskiej? Identyczna sprawa działa przy szpitalu MSWiA i wozy śmigają.
Przy Racławickiej działa tylko wieczorem, w ciągu dnia jest stałoczasówka, która dla kierunku do centrum daje ponad minutę oczekiwania (w drugą stronę na szczęście jest tylko chwilka czekania). Żeby nie było za dobrze to wieczorem włączenie wzbudzania spowalnia z kolei tramwaje przy Boboli/Rakowieckiej (gdzie tramwaj dostaje 7 sekund 'pionowej pałki' zwykle po 2 cyklach spędzonych na czekaniu na przystanku). Ot, technika i preferencje dla komunikacji publicznej.

ODPOWIEDZ