Strona 163 z 462

: 21 lut 2013, 21:30
autor: Premo
Bilet na 2 strefy jest obecnie prawie 2x droższy od tego na 1 strefę co jest jak dla mnie sporą dysproporcją. Bo płacić musi tyle samo ktoś kto do strefy ma 2-3 przystanki i ten kto jedzie z wioski 20 km od warszawy. Ludzie naprawdę kombinują jak mogą byle zapłacić jak najmniej. Prawie stówa na miesiąc piechotą nie chodzi. Jestem ciekawy o ile spadnie sprzedaż biletów na 2 strefy o ile są w ogóle dostępne takie statystyki

: 21 lut 2013, 22:05
autor: Sindbad
realista1 pisze:Dopóty ceny biletów opiewały na 2,8 zł jednorazowy,9zł dobowy i 2 zł 20-minutowy - korzystałem z ZTM.

Okresowego nie opłaca mi się kupować ponieważ jestem bezrobotny bez prawa do zasiłku,
PUP to fikcja, a ludzką pracę w tym kraju obecnie można dostać wyłącznie po znajomości,
toteż po podwyżkach przesiadłem się na rower i jeżdżę nim cały rok, nawet w zimę.

Szybciej zdrowiej i przede wszystkim świadomość nie dokładania się urzędnikom na premie i nagrody.
Z ZTM jedynie sporadycznie z przymusu wyłącznie wtedy gdy jadę z kimś i ta druga osoba nie jest zainteresowana rowerem.

ZTM ma jednego pasażera mniej,

a sfrustrowani kierowcy (także autobusów ZTM) - jednego rowerzystę więcej na drogach.
Zapytaj w PUP o akcje aktywnego szukania pracy a wtedy dostajesz bilet na 3 miesiące.

: 21 lut 2013, 22:44
autor: realista1
Sindbad pisze:Zapytaj w PUP o akcje aktywnego szukania pracy a wtedy dostajesz bilet na 3 miesiące.
Dziękuję za informację.

Jestem świadomy istnienia programu "szansa na pracę" w warszawskim UP,
jednak nie mogę się w nim zarejestrować ze względu na brak możliwości zameldowania się na terenie Warszawy
(chociaż mieszkam 1 km od granic administracyjnych miasta)

Jestem zarejestrowany w PUP w swoim powiecie który niestety takiego programu nie prowadzi.

: 22 lut 2013, 1:11
autor: fik
realista1 pisze: PUP to fikcja, a ludzką pracę w tym kraju obecnie można dostać wyłącznie po znajomości,
realista1 pisze:a sfrustrowani kierowcy
Błagam, nie wypowiadaj się o sfrustrowaniu.

: 22 lut 2013, 1:26
autor: BJ
Premo pisze:Bo płacić musi tyle samo ktoś kto do strefy ma 2-3 przystanki i ten kto jedzie z wioski 20 km od warszawy.
Czy ktoś mieszka 2 czy 20 km od Warszawy - tak samo nie płaci w niej podatków.

: 22 lut 2013, 12:26
autor: realista1
BJ pisze: Czy ktoś mieszka 2 czy 20 km od Warszawy - tak samo nie płaci w niej podatków.
A jak to będzie gdy zniknie obowiązek meldunkowy?
Człowiek będzie wreszcie mógł sam zdecydować gdzie chce płacić podatki?

: 22 lut 2013, 12:27
autor: pawcio
realista1 pisze:Człowiek będzie wreszcie mógł sam zdecydować gdzie chce płacić podatki?
Ależ może. Miejsce zamieszkania deklarowanie na druku NIP-3 nie musi być tożsame z miejscem zameldowania z dowodu osobistego.

: 22 lut 2013, 12:54
autor: realista1
pawcio pisze:
realista1 pisze:Człowiek będzie wreszcie mógł sam zdecydować gdzie chce płacić podatki?
Ależ może. Miejsce zamieszkania deklarowanie na druku NIP-3 nie musi być tożsame z miejscem zameldowania z dowodu osobistego.
Miejsce zamieszkania.
A jak ktoś nie mieszka w danym mieście ani nie jest zameldowany a chciałby tam płacić podatki?

: 22 lut 2013, 12:57
autor: Bastian
realista1 pisze:A jak ktoś nie mieszka w danym mieście ani nie jest zameldowany a chciałby tam płacić podatki?
A z jakiej paki? Z niczego tam nie korzysta, miejsce jego pieniędzy jest gdzie indziej.

: 22 lut 2013, 17:15
autor: JacekM
Skoro firmy płacą gdzie chcą, to czemu osoby fizyczne nie?

: 22 lut 2013, 17:20
autor: realista1
Bastian pisze: A z jakiej paki? Z niczego tam nie korzysta, miejsce jego pieniędzy jest gdzie indziej.
Korzysta z komunikacji miejskiej dojeżdżając do pracy.

: 22 lut 2013, 17:23
autor: Bastian
JacekM pisze:Skoro firmy płacą gdzie chcą, to czemu osoby fizyczne nie?
Firmy nie zajmują miejsc w tramwajach, nie leczą się i nie posyłają spółek-córek do przedszkola :>
realista1 pisze:Korzysta z komunikacji miejskiej dojeżdżając do pracy.
No chyba że tak. Tym niemniej rozwiązanie takie, że płaci tam, gdzie mieszka, a jego gmina dopłaca do komunikacji aglomeracyjnej jakoś mi bardziej pasuje...

: 22 lut 2013, 18:46
autor: JacekM
Bastian pisze:Firmy nie zajmują miejsc w tramwajach, nie leczą się i nie posyłają spółek-córek do przedszkola
Ale korzystają czasem z infrastruktury finansowanej/dostarczanej przez państwo.

: 22 lut 2013, 22:07
autor: Bastian
JacekM pisze:
Bastian pisze:Firmy nie zajmują miejsc w tramwajach, nie leczą się i nie posyłają spółek-córek do przedszkola
Ale korzystają czasem z infrastruktury finansowanej/dostarczanej przez państwo.
To znaczy?

: 23 lut 2013, 13:30
autor: JacekM
Drogi?