Nowe nazwy przystanków
Precedens z Uniwersytetem i Warszawskim Uniwersytetem Medycznym już mamy, aczkolwiek to zaszłość historyczna.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Może i Radom ma beznadziejny system nazywania przystanków, ale oni przynajmniej z takimi miejscami by problemu nie mieli...
bardziejSindbad pisze:Sądy by było zmyłką dla przyjezdnych do sądów rejonowych mieszczących się w dzielnicach. Ja bym zaproponował Ogrodowa.
Karmelicka
albo nawet
Nowolipie
reserved pisze:Może i Radom ma beznadziejny system nazywania przystanków, ale oni przynajmniej z takimi miejscami by problemu nie mieli...
NOWOLIPIE już przecież jest.rhemek pisze:Bardziej Karmelicka albo nawet Nowolipie
Nowolipie-Sądy
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Sądy mające formalnie adres al. Solidarności miałyby być przy przystanku Nowolipie - Sądy? Tego to nawet ZTM by nie wymyślił.plunio7 pisze:Nowolipie-Sądy
W polu widzenia stojąc na dowolnym przystanku ZP Kino Femina masz al. Jana Pawła II, al. "Solidarności". Z większości przystanków widzisz budynek sądów.
Sądy, inna nazwa będzie nietrafiona. No, chyba że ktoś zechce promować Playhouse.
Sądy, inna nazwa będzie nietrafiona. No, chyba że ktoś zechce promować Playhouse.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
Sama "FEMINA" nie jest taka głupia jak czytam niektóre wasze propozycje 
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4571
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Właśnie Femina bardzo mi się podoba, bo będzie istnieć w pamięci warszawiaków przez kolejne 30 lat... Kercelak tak się wrył w świadomość mieszkańców że do dziś funkcjonuje.
A mi się nie podoba Femina. Nazwa powinna być użyteczna, a nie historyczna. Powinna informować o miejscach w pobliżu, a nie o historii.
I tak słyszę ze "przy dawnym smyku", przy "rondzie babka", przy "kercelaku", wiec i tu będzie "przy feminie".
Zastawiam się jak wy sobie radzicie ze dwoma przystankami stanowiącymi pewien zespól przystankowy Marszałkowska / Trasa Łazienkowska.
Zastawiam się jak wy sobie radzicie ze dwoma przystankami stanowiącymi pewien zespól przystankowy Marszałkowska / Trasa Łazienkowska.

Kercelak jest akurat nazwą oficjalną. Co prawda nie istnieje obiekt, któremu tę nazwę nadano, ale nie wymagajmy za wiele.
My sobie radzimy. Ale ZTM sobie nie radzi.Teokryt pisze: Zastawiam się jak wy sobie radzicie ze dwoma przystankami stanowiącymi pewien zespól przystankowy Marszałkowska / Trasa Łazienkowska.
To może przystanek Berestecka nazwiemy "BLUE"? W końcu wiele osób mówi, że jedzie do "Blue". Przecież to absurd. Dla warszawiaka nie ma absolutnie różnicy jak nazwiemy przystanek, bo on będzie i tak wiedział, gdzie wysiąść. A chodzi o to, żeby turysta potrafił się odnaleźć. Jemu może niewiele mówić nazwa Femina.Teokryt pisze:I tak słyszę ze "przy dawnym smyku", przy "rondzie babka", przy "kercelaku", wiec i tu będzie "przy feminie".
Zastawiam się jak wy sobie radzicie ze dwoma przystankami stanowiącymi pewien zespól przystankowy Marszałkowska / Trasa Łazienkowska.
Istnieje już za równo przystanek CH Reduta, jak i CH Blue City.reserved pisze:To może przystanek Berestecka nazwiemy "BLUE"? W końcu wiele osób mówi, że jedzie do "Blue". Przecież to absurd. Dla warszawiaka nie ma absolutnie różnicy jak nazwiemy przystanek, bo on będzie i tak wiedział, gdzie wysiąść. A chodzi o to, żeby turysta potrafił się odnaleźć. Jemu może niewiele mówić nazwa Femina.