Strona 164 z 462

: 23 lut 2013, 14:12
autor: Bastian
Nadal nie rozumiem. Drogi są przecież finansowane zarówno z budżetu centralnego, jak i samorządowego. Na dodatek siedziba firmy nie musi się pokrywać z terenem jej działalności.

: 23 lut 2013, 15:35
autor: JacekM
Ale ja mam na myśli firmy które działają w Polsce i płacą podatki na jakichś Kajmanach.

: 24 lut 2013, 10:47
autor: Bastian
JacekM pisze:Ale ja mam na myśli firmy które działają w Polsce i płacą podatki na jakichś Kajmanach.
No to chyba pomyliłeś dyskusje :>

: 05 mar 2013, 11:30
autor: Rosa
Chce kupic bilet seniora przez internet. Czy z przy kupnie takich biletow tą metodą ważnośc biletu jest automatycznie przedłużana o rok od daty zakonczenia poprzedniego kontraktu (tak jak w normalnych biletach) czy tez ważnośc liczy sie od momentu aktywacji w biletomacie i stary kontrakt jest wykasowywany?

: 02 kwie 2013, 0:09
autor: MALIN
Rosa pisze:czy tez ważnośc liczy sie od momentu aktywacji w biletomacie i stary kontrakt jest wykasowywany?
Jeśli to jest taki sam kontrakt jak poprzednio był zakodowany na karcie,to automatycznie ważność powinna się Tobie przedłużyć.

: 09 kwie 2013, 20:03
autor: MichalJ
A więc jednak bezczelna naciągaczka. :)
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... diach.html

: 09 kwie 2013, 21:26
autor: Sindbad
:idea: Jednak miałem rację, że kontroler postąpił właściwie.

: 09 kwie 2013, 23:53
autor: Bastian
Swoją drogą - warto poczytać komentarze. Zwłaszcza dla redakcji "Stołka" warto... :P

: 13 kwie 2013, 23:48
autor: michalek^
Ostatnio w L-9 była ciekawa kontrola. Kontroler miał w oczach czytnik WKM.

: 14 kwie 2013, 1:46
autor: bepe
Wystawiał wezwania do zapłaty, jak komuś bilet się skończył? :D

: 14 kwie 2013, 11:31
autor: vernalisadonis
Kiedyś jak były jeszcze papierowe bilety w Warszawie, to oszuści udawali kanarów i sprawdzali bilety. Jak ktoś z pasażerów nie miał to żądali pieniądze.

: 14 kwie 2013, 12:27
autor: michalek^
bepe pisze:Wystawiał wezwania do zapłaty, jak komuś bilet się skończył? :D
Po spojrzeniu na kartę wydawał dźwięk "ok" więc chyba wszystkie były ważne :D
Kiedyś jak były jeszcze papierowe bilety w Warszawie, to oszuści udawali kanarów i sprawdzali bilety. Jak ktoś z pasażerów nie miał to żądali pieniądze.
Ten akurat był w pełni prawdziwy- zablokował kasownik, gdy wchodził do autobusu, nawet widziałem jak chował ten "pikacz" do kurtki, ale czemu go nie używał to nie wiem...

: 14 kwie 2013, 20:03
autor: px33
michalek^ pisze:zablokował kasownik, gdy wchodził do autobusu
W przypadku tych obłych to naprawdę nie jest trudne ;)

: 15 kwie 2013, 6:46
autor: MisiekK
michalek^ pisze:Ostatnio w L-9 była ciekawa kontrola. Kontroler miał w oczach czytnik WKM.
Wysłałbym go na szczaw pompować liście na nasypie. Drużyna ma mieć czytnik. Z jedną babcią kanarką już kiedyś podyskutowałem.

: 15 kwie 2013, 9:09
autor: fik
MisiekK pisze:Wysłałbym go na szczaw pompować liście na nasypie. Drużyna ma mieć czytnik. Z jedną babcią kanarką już kiedyś podyskutowałem.
Pasażera interesuje, czy kontroler ma identyfikator spełniający wymagania określone w przepisach prawa przewozowego. To, w jaki sposób dokonuje weryfikacji ważności biletu, to jest kwestia przewoźnika; w tym przypadku oczywiście robił to źle, ale nie zwalnia to pasażera z obowiązku okazania biletu.
px33 pisze:W przypadku tych obłych to naprawdę nie jest trudne
Zwłaszcza jak się spotka obły kasownik z obłym kontrolerem... :P