Czemu tak długo? Most Gdański taki zapchany? Ja jechałem linią 302 koło 10 przez Rondo Starzyńskiego to ulica Starzyńskiego i dalej w kierunku most gdańskiego hulał wiatr, żadnego zatoru, aż byłem zdziwiony, że prawie w ogóle nie ma samochodów.Ikarus78 pisze:Dzisiaj miałem -114min. na linii 176 6:20 odjazd z choszczówki o 9:08 przyjazd na pl. Hallera
Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Ja bym obstawiał Marywilską zapchaną.marko80 pisze:Czemu tak długo? Most Gdański taki zapchany? Ja jechałem linią 302 koło 10 przez Rondo Starzyńskiego to ulica Starzyńskiego i dalej w kierunku most gdańskiego hulał wiatr, żadnego zatoru, aż byłem zdziwiony, że prawie w ogóle nie ma samochodów.Ikarus78 pisze:Dzisiaj miałem -114min. na linii 176 6:20 odjazd z choszczówki o 9:08 przyjazd na pl. Hallera
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
-
Tranzystor
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Niewątpliwie -120 to kwestia rozkładu, nie korków czy trasy biegnącej przez całe miasto.Tranzystor pisze:Na Ząbkowskiej to dopiero jest. 138 jeździ z około dwugodzinnym opóźnieniem w szczycie.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
No to wracam do mojego 178 kochanego. Kto mi wyjaśni różnice w czasie przejazdu półkursu, oprócz późnego wieczora, który jeszcze jakoś rozumiem?
Muranowska - PKP Ursus:
Przed szczytem A:
Muranowska (5:29) - PKP Ursus 41 minut.
PKP Ursus (6:01) - Muranowska 49 minut.
Szczyt A:
Muranowska (8:40) - PKP Ursus 49 minut.
PKP Ursus (8:32) - Muranowska 58 minut.
Międzyszczyt:
Muranowska (11:59) - PKP Ursus 47 minut.
PKP Ursus (11:52) - Muranowska 55 minut.
Szczyt B:
Muranowska (16:40) - PKP Ursus 52 minuty.
PKP Ursus (16:32) - Muranowska 60 minut.
Po szczycie B:
Muranowska (21:59) - PKP Ursus 40 minut.
PKP Ursus (22:01) - Muranowska 43 minuty.
Od siebie dodam, że w stronę Ursusa rzadko zdarza mi się być o czasie. Pomimo ignorancji w kwestii PORD.
Muranowska - PKP Ursus:
Przed szczytem A:
Muranowska (5:29) - PKP Ursus 41 minut.
PKP Ursus (6:01) - Muranowska 49 minut.
Szczyt A:
Muranowska (8:40) - PKP Ursus 49 minut.
PKP Ursus (8:32) - Muranowska 58 minut.
Międzyszczyt:
Muranowska (11:59) - PKP Ursus 47 minut.
PKP Ursus (11:52) - Muranowska 55 minut.
Szczyt B:
Muranowska (16:40) - PKP Ursus 52 minuty.
PKP Ursus (16:32) - Muranowska 60 minut.
Po szczycie B:
Muranowska (21:59) - PKP Ursus 40 minut.
PKP Ursus (22:01) - Muranowska 43 minuty.
Od siebie dodam, że w stronę Ursusa rzadko zdarza mi się być o czasie. Pomimo ignorancji w kwestii PORD.
-
paolo11051
- Posty: 108
- Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
- Lokalizacja: Warszawa-Bemowo
Moim skromnym zdaniem linia 105 ma w DŚ nieco zbyt "spacerowy" rozkład. W sobotę wieczorem w stronę Browarnej kierowcy jeżdżą Połczyńską, Wolską i Kasprzaka nie szybciej jak 30 km/h, żeby nie przyjechać za szybko na przystanki.
Moje uzasadnienie, dotyczy niedzieli i godziny ok. 20:00, zgodnie z rozkładem ZTM:
1) 2 minuty między Ciepłownią a Fort Wola to za dużo, na 99,999% autobus nie zatrzyma się na Połczyńskiej P+R, i na bank dojedzie na Fort Wola na dużym plusie.
2) Podobnie Fort Wola-Reduta Wolska, też 2 minuty, i też za dużo.
Oczywiście wiem, że tutaj problemem jest czerwone przy Sowińskiego.
Natomiast Cm. Wolski jest przystankiem całkowicie nieuczęszczanym, szczególnie w weekendy i wieczorem, i przy zielonym na Sowińskiego też jest spory plus.
3) 2 minuty z Ordona do Kasprzaka to już absurd - na Ordona na 90% nie stanie, więc obok niego przeleci, a jak złapie zieloną falę to z Ordona na PKP Kasprzaka dojedzie w 40 sekund przy prędkości 40 km/h
4) 2 minuty z Karolkowej do Muzeum Powstania Warszawskiego to też za dużo, tam jest tylko jedno światło po drodze, a jak jest czerwone to i tak jest zielona strzałka w prawo, przy niedzielnym ruchu nie ma problemu by przejechać.
Podsumowując - myślę, że warto by nad tymi czterema punktami się zastanowić, i przy np. dwóch z nich skrócić czas do 1 minuty, bo rozumiem że gdyby skrócić w każdym z tych przypadków do 1 minuty to 105 stałaby się linią wyścigową, a nie o to chodzi.
Ale chyba nie chodzi też o to, by wlokła się 25-30 km/h by nie dojechać na plusie
Moje uzasadnienie, dotyczy niedzieli i godziny ok. 20:00, zgodnie z rozkładem ZTM:
1) 2 minuty między Ciepłownią a Fort Wola to za dużo, na 99,999% autobus nie zatrzyma się na Połczyńskiej P+R, i na bank dojedzie na Fort Wola na dużym plusie.
2) Podobnie Fort Wola-Reduta Wolska, też 2 minuty, i też za dużo.
Oczywiście wiem, że tutaj problemem jest czerwone przy Sowińskiego.
Natomiast Cm. Wolski jest przystankiem całkowicie nieuczęszczanym, szczególnie w weekendy i wieczorem, i przy zielonym na Sowińskiego też jest spory plus.
3) 2 minuty z Ordona do Kasprzaka to już absurd - na Ordona na 90% nie stanie, więc obok niego przeleci, a jak złapie zieloną falę to z Ordona na PKP Kasprzaka dojedzie w 40 sekund przy prędkości 40 km/h
4) 2 minuty z Karolkowej do Muzeum Powstania Warszawskiego to też za dużo, tam jest tylko jedno światło po drodze, a jak jest czerwone to i tak jest zielona strzałka w prawo, przy niedzielnym ruchu nie ma problemu by przejechać.
Podsumowując - myślę, że warto by nad tymi czterema punktami się zastanowić, i przy np. dwóch z nich skrócić czas do 1 minuty, bo rozumiem że gdyby skrócić w każdym z tych przypadków do 1 minuty to 105 stałaby się linią wyścigową, a nie o to chodzi.
Ale chyba nie chodzi też o to, by wlokła się 25-30 km/h by nie dojechać na plusie
Pewne 521 wczoraj ok. 20:00 jechało od Centrum w kier. Szczęśliwic też 20-30km/h, bo miało +4, +5Łukasz pisze:Dziś na Wybrzeżu 2 razy widziałem 102 jadące w kierunku Pragi 20km/h.
A i jeszcze:
Czas przejazdu 734 jest dość dziwny, bo jadąc cały czas 60km/h(i to 1205) w kier. Żerania kursem o 18:14 z Załubic i nie zatrzymując się nigdzie dojeźdza się do Rembelszczyzny na -2, -3. Jak dla mnie to 2min. to za mało na przejechanie odcinka Aleksandrów-Rembelszczyzna, powinny być 3-4min. Jeszcze w paru miejscach jest czas przejazdu do poprawy. Z PKP Nieporęt do Białobrzegów 4min. to za mało powinno być 5-6min. To samo z Białobrzegów do PKP Nieporęt są 3min. a powinno być 5min.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
734 miałem kilkukrotnie. Dawniej, na Libero, i mniej dawno, na SU12. I z palcem w nosie się wyrabiałem. Bardzo przyjemny czas. Może dlatego, że nie jechałem 1205, tylko czymś co jeździ a nie pozoruje, to się wyrabiałem?
Naprawdę jak trafi się linia z sensownym rozkładem, który wymaga jazdy, a nie turlania się, to muszą pojawiać się głosy, że mało czasu? Ktoś umarł od tego, że było -2 czy -3? Postoje może są za krótkie? Nie. Wszystko jest jak najbardziej OK.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wątpię... Fakt, w DP ostatni raz miałem to z półtora roku temu, jak Mobilis jeszcze miał dodatek popołudniowy na 734. Nie wiem czy od tego czasu czas przejazdu się zmienił, ale Walas ma w zwyczaju narzekać na rozkłady, które moim zdaniem są OK, stąd mój sceptycyzm w stosunku do Walasowych opinii odnośnie czasów przejazdu.
Powtórzę pytanie: czy -3 to problem? Moim zdaniem lepsze to, niż +3 i ciągnięcie się 40km/h.
Powtórzę pytanie: czy -3 to problem? Moim zdaniem lepsze to, niż +3 i ciągnięcie się 40km/h.
