Strona 164 z 181

: 31 sie 2009, 21:31
autor: BJ
Glonojad pisze:186 po skróceniu będzie bardzo dobrą linią
Niestety - nie.
Glonojad pisze:powinno mu towarzyszyć wzmocnienie 172
Niestety - tego nie dokonano.
Glonojad pisze:także 136
Niestety - tego już dokonano.

I taka jest ta zmiana i całe to zamieszanie wokół 186...

: 31 sie 2009, 21:40
autor: Poc Vocem
Ja np. ze swojego egocentrycznego punktu widzenia cieszę się z zamiany 186 i 136. Będę miał wygodny i bezpośredni dojazd na Ursynów. Na co mi 186, którym mogłem dowlec się najwyżej na Południowy... Naprawdę zaś trudno wyobrazić mi sobie masochistę który jechałby z Tarchomina na Wilanowską (chociaż dzisiaj jakaś babcia w 186 dręczyła kierowcę o to, że straci dojazd z Tarchomina na... Woronicza). Być może pewną receptą na problemy byłaby jedynie zamiana tras - 136 przez Pawińskiego i jak kiedyś, a 186 przez ŻiW... z tym, że wtedy nie odzyskałoby się ani jednej brygady...

: 31 sie 2009, 21:42
autor: BJ
volviak pisze:Naprawdę zaś trudno wyobrazić mi sobie masochistę który jechałby z Tarchomina na Wilanowską
Ileż razy się tak męczyłem, bo wygodnie i stosunkowo szybko w porówaniu do liczby i wygody przesiadek... O-)

: 31 sie 2009, 21:47
autor: Poc Vocem
BJ pisze:
volviak pisze:Naprawdę zaś trudno wyobrazić mi sobie masochistę który jechałby z Tarchomina na Wilanowską
Ileż razy się tak męczyłem, bo wygodnie i stosunkowo szybko w porówaniu do liczby i wygody przesiadek... O-)
A nie lepiej jakimś 508+M/510+19?
Dla mnie przeszkodą nie do przeskoczenia zawsze była Ochota.

: 31 sie 2009, 21:50
autor: fik
BJ pisze:bo wygodnie i stosunkowo szybko
Tylko godzinkę, jeżeli przypadkiem nie ma żadnego korka. Z użyciem metra mamy aż jedną przesiadkę i jakieś 40 minut jazdy; a jak ktoś chce na Nowodwory przypadkiem dojechać, to przesiadek wychodzi tyle samo.

: 31 sie 2009, 21:54
autor: Lipa
volviak pisze:Naprawdę zaś trudno wyobrazić mi sobie masochistę który jechałby z Tarchomina na Wilanowską
Swego czasu w DP po południu jeździłem z Konwaliowej do Galerii Mokotów i zajmowało to ok. godziny. Nie jest to chyba zły wynik w porównaniu do dwukrotnego przesiadania się z użyciem metra.

: 31 sie 2009, 22:00
autor: JacekM
Kolejnym krokiem na linii 186 powinno być wciągnięcie 414 i skrócenie do Powązek Wojskowych, z jednoczesnym wzmocnieniem 197. Potem można do Metra Marymont i wtedy wzmocnić 110. Co dalej, już nie wiem... :-k

: 31 sie 2009, 22:12
autor: BJ
fik pisze:Tylko godzinkę, jeżeli przypadkiem nie ma żadnego korka. Z użyciem metra mamy aż jedną przesiadkę i jakieś 40 minut jazdy; a jak ktoś chce na Nowodwory przypadkiem dojechać, to przesiadek wychodzi tyle samo.
Dla mnie 20 min. to niewiele. Nawet 60 min. to niewiele. Wolę wyjść wcześniej i jechać wygodnie i komfortowo na miejscu siedzącym, a nie jak bydło w Metrze i 508.

BTW jak bydło, to ja się najeżdżę w 709.

: 31 sie 2009, 22:17
autor: fik
BJ pisze:Dla mnie 20 min. to niewiele. Nawet 60 min. to niewiele.
Spoko, kiedyś zaczniesz pracować, to będziesz szanował swój czas.

: 31 sie 2009, 22:37
autor: reserved
No i stała się 186 taką linią donikąd. Bez żadnego celu... po prostu teraz wygląda jakby była linią, która w pewnym momencie na złość pasażerom się urywa. No ale cóż... ZTM wychodzi z założenia, że lepiej Trasą Toruńską pojechać 3 przystanki, od razu mieć następny autobus, za 3 przystanki przesiąść się, mieć następny autobus od razu, za 3 przystanki znów i od razu autobus itd. Ja chyba jednak wolałbym rzadki autobus, wyszedłbym na daną godzinę i wygodnie dojechał w wybrane miejsce. Tym bardziej, że nie jest to jakieś połączenie dziwaczne typu "ja chcę mieć połączenie Kabat z Tarchominem bo tam mieszka moja ciocia" tylko z tego połączenia korzysta dużo osób. Likwidujecie duble, ok... ale czego dublem jest 186 na odcinku Ochota - MW?

: 31 sie 2009, 22:44
autor: Bastian
Co wy z tymi dublami? Jakieś modne słowo się zrobiło. Nie cały świat to duble...

: 31 sie 2009, 22:51
autor: Flash8222
JacekM pisze:A w autobusach i na przystankach żadnych informacji o 186 :) Ludzie będą mieli fajne niespodzianki jutro :term:
Ja wczoraj jeżdżąc na 4/186 miałem podwieszki o zawieszeniu przystanku Mehoffera i na samym dole o skróceniu linii do krańca Szczęśliwice.

: 01 wrz 2009, 0:14
autor: BJ
fik pisze:Spoko, kiedyś zaczniesz pracować, to będziesz szanował swój czas.
Chwilowo kształcę się i również nie uważam za problem wstanie 30 min. wcześniej kosztem wygody podróży =;
Wszystko zależy od tego, co wolisz - pospać nawet 30 min. dłużej, co i tak w perspektywie 5-7h snu na dobę nie ma większego znaczenia czy w jako tako komfortowych warunkach dojechać do szkoły/pracy i nie czuć się wyprutym i zmaltretowanym już na początku dnia =;
reserved pisze:ale czego dublem jest 186 na odcinku Ochota - MW?
Tu chodzi o straszliwą ponoć "nieregularność kursowania" linii 186. Cholera, że też przez tyle lat korzystając z tej linii poczułem tą nieregularność jeden raz i czekałem na nią w szczycie 17 zamiast 12 min.
A na takie 125, 709 z różnych względów czekałem pare razy i po 50 min...

: 01 wrz 2009, 0:22
autor: MisiekK
BJ pisze:
volviak pisze:Naprawdę zaś trudno wyobrazić mi sobie masochistę który jechałby z Tarchomina na Wilanowską
Ileż razy się tak męczyłem, bo wygodnie i stosunkowo szybko w porówaniu do liczby i wygody przesiadek... O-)
Cóż, ZTM nie jest od tworzenia komunikacji dla masohistów i wielbicieli jazdy po jaknajdłuzszej trasie.
fik pisze:Tylko godzinkę, jeżeli przypadkiem nie ma żadnego korka. Z użyciem metra mamy aż jedną przesiadkę i jakieś 40 minut jazdy; a jak ktoś chce na Nowodwory przypadkiem dojechać, to przesiadek wychodzi tyle samo.
Pracowałem 4 lata przy al Lotników. Może ze 2 razy jechałem do domu 186. Metro+autobus z Marymontu dawało połowę czasu w jakim bym się telepał 186.
BJ pisze:a nie jak bydło w Metrze i 508.
Proszę nie opowiadać o legendarnych bydłach - jeżdżę codziennie i ich nie widuję. Wsiadając rano na Marymoncie ZAWSZE mam miejsce siedzące. Wracając E8/508 ZAWSZE mam miejsce siedzące.
reserved pisze:No i stała się 186 taką linią donikąd. Bez żadnego celu... po prostu teraz wygląda jakby była linią, która w pewnym momencie na złość pasażerom się urywa.
Że jak? Linia 186 jadąc z Tarchomina na odcinku Rondo Zesłańców - Bitwy Warszawskiej wymieniała wszystkich pasażerów. Czyli takie było zapotrzebowanie na relację. Więc ucięcie w tym miejscu nic nie zmienia.

: 01 wrz 2009, 0:30
autor: BJ
MisiekK pisze:Wracając E8/508 ZAWSZE mam miejsce siedzące.
Ależ ja jak stanę pierwszy przy krawężniku i będę się rozpychał łokciami, to też zawsze upoluję siedzące miejsce w 709! Dla chcącego - nic trudnego.
MisiekK pisze:Cóż, ZTM nie jest od tworzenia komunikacji dla masohistów i wielbicieli jazdy po jaknajdłuzszej trasie.
W relacji MW - Tarchomin jeździłem od czasu do czasu, gdy miałem taką potrzebę. Przeważającą ilość podróży 186 odbywałem jednak na Ochotę i Wolę jako zalążek do dalszej podróży. Pomijam krótkie podjazdy do Galerii czy na Woronicza.
Teraz te wszystkie podróże będę realizował przez Centrum.
O to chodzi? Gratuluję!
Sami nie wiecie, czego chcecie. Raz chcecie wszystkich na obwód wrzucić - i dobrze. A potem, jak już zrobicie świetną linię obwodową, to musicie to spieprzyć i z powrotem ludzi do zatłoczonego Centrum wpychać.
MisiekK pisze:Linia 186 jadąc z Tarchomina na odcinku Rondo Zesłańców - Bitwy Warszawskiej wymieniała wszystkich pasażerów.
Nie żartuj, no błagam.
Pomińmy fakt, że tak do końca nie było, ale co mi powiesz o pasażerach z Wołoskiej, Racławickiej, Dw. Południowego? O Rakowcu nie wspominając!
Teraz będzie przesiadka z super częstego i super pustego 136, które zastępstwem za 186 jest takim jakim z koziej dupy jest trąba, w rzadsze, niż to było w komunikatach, 186.