Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 15 lis 2011, 20:08

To ja wnioskuję o wydłużenie czasów przejazdu dla linii 138. Dzisiaj, na Rondzie Waszyngtona, zameldował się na - 44. I to nie Grodzio. Planowo 12.39 - rzeczywiście... 13.23. I love 138. :serce:

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 15 lis 2011, 21:06

Wydłużyć byś chciał o 40 minut? Korki, brak ekspedycji, brak chęci ze strony Organizatora, żeby jakoś linię ogarnąć, i takie są skutki.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

TeRrahiel
Posty: 104
Rejestracja: 15 sie 2011, 18:47
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontakt:

Post autor: TeRrahiel » 15 lis 2011, 21:24

-3 to problem, gdy jest to ostatni kurs - wtedy każda minuta się liczy, żeby szybciej wrócić do domu;) Ale w pozostałych przypadkach, wolę być lekko opóźniony niż wlec się 30-40km/h.
Blank page, a self-imposed curse
Scrawling thoughts... to write for what?

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 15 lis 2011, 21:37

Pawel_ pisze:To ja wnioskuję o wydłużenie czasów przejazdu dla linii 138. Dzisiaj, na Rondzie Waszyngtona, zameldował się na - 44. I to nie Grodzio. Planowo 12.39 - rzeczywiście... 13.23. I love 138. :serce:
Nie żeby coś ale ok. 18:30 na Rondzie Waszyngtona w kier. Bokserskiej zameldował się trójskład, a na prowadzeniu Grodzio(5/138 a za nim 08+6/138) :D

[ Dodano: |15 Lis 2011|, 2011 21:49 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:734 miałem kilkukrotnie. Dawniej, na Libero, i mniej dawno, na SU12. I z palcem w nosie się wyrabiałem. Bardzo przyjemny czas. Może dlatego, że nie jechałem 1205, tylko czymś co jeździ a nie pozoruje, to się wyrabiałem? :D Naprawdę jak trafi się linia z sensownym rozkładem, który wymaga jazdy, a nie turlania się, to muszą pojawiać się głosy, że mało czasu? Ktoś umarł od tego, że było -2 czy -3? Postoje może są za krótkie? Nie. Wszystko jest jak najbardziej OK.
Postoje są po 12-13min. na Żeraniu i w Załubicach.
ashir pisze:A może czas przejazdu w DŚ jest bardziej realny niż w DP? :>
W DP w szczycie masz 53min. a w DS masz 48min.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6090
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 15 lis 2011, 21:56

TeRrahiel pisze:-3 to problem, gdy jest to ostatni kurs - wtedy każda minuta się liczy, żeby szybciej wrócić do domu;)
A +3, gdy na ten ostatni kurs odjeżdża Ci sprzed nosa i następny masz za 5-6 godzin?
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 15 lis 2011, 23:14

TeRrahiel pisze:-3 to problem, gdy jest to ostatni kurs
Nie. Ostatnie kursy powinny mieć bardzo szybki rozkład, żeby nie miały szans pojawiać się na przystankach przed czasem. W ostatnim kursie lepsze jest -3 niż +1.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 16 lis 2011, 2:04

Dokładnie.

A przelot na Z39 jednakowy dla DP, DŚ i każdej pory każdego dnia. Chyba jednak ktoś przesadził, bo w szczycie B byłem >-20 przez Piaseczno...
Wieczorami w DP i w DŚ można by za to ściąć 2-3 min.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 16 lis 2011, 8:30

bepe pisze:
TeRrahiel pisze:-3 to problem, gdy jest to ostatni kurs
Nie. Ostatnie kursy powinny mieć bardzo szybki rozkład, żeby nie miały szans pojawiać się na przystankach przed czasem. W ostatnim kursie lepsze jest -3 niż +1.
-3 było o tyle dobre, że akurat stał ZTM na Gazowni->Żerań FSO ;-)
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 16 lis 2011, 9:07

bepe pisze:
TeRrahiel pisze:-3 to problem, gdy jest to ostatni kurs
Nie. Ostatnie kursy powinny mieć bardzo szybki rozkład, żeby nie miały szans pojawiać się na przystankach przed czasem. W ostatnim kursie lepsze jest -3 niż +1.
Ale pod warunkiem, że na przesiadkę na inny ostatni kurs nie ma się rozkładowo 3 minut ;) Kiedyś był taki ostatni kurs 523, który kierowcy robili od +3 do -5. I jak raz wyszło akurat to -5, to zamiast w 20 minut metrem do domu dojechać, 20 minut na 607 czekałem :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 16 lis 2011, 15:40

Walas pisze:
bepe pisze: Nie. Ostatnie kursy powinny mieć bardzo szybki rozkład, żeby nie miały szans pojawiać się na przystankach przed czasem. W ostatnim kursie lepsze jest -3 niż +1.
-3 było o tyle dobre, że akurat stał ZTM na Gazowni->Żerań FSO ;-)
I właśnie dlatego dobre są rozkłady szybkie. Jedziesz, nie martwisz się ZTM, bo i tak jesteś na minimalnym minusie, pasażer najwyżej chwilę poczeka (w sumie taka jest rola pasażera: pasażer czeka na autobus, nie odwrotnie), a jeśli pasażer nie zdąży, to sam jest sobie winien.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 16 lis 2011, 19:33

Szeregowy_Równoległy pisze:(...) pasażer najwyżej chwilę poczeka (w sumie taka jest rola pasażera: pasażer czeka na autobus, nie odwrotnie), a jeśli pasażer nie zdąży, to sam jest sobie winien.
Nie, nie, nie. To kierowca jest winien. To kierowca jest chamem, bo nie poczekał. :D

TeRrahiel
Posty: 104
Rejestracja: 15 sie 2011, 18:47
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontakt:

Post autor: TeRrahiel » 16 lis 2011, 20:15

Źle mnie zrozumieliście:) Mówiłem z perspektywy kierowcy i jego ostatniego kursu w danym dniu pracy, a nie o ostatnim kursie linii;)
Blank page, a self-imposed curse
Scrawling thoughts... to write for what?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 16 lis 2011, 20:16

Najlepiej jeździć tylko rano i nie mieć problemu, aby być o czasie na zjeździe, o! :P

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 16 lis 2011, 20:17

Ja tam z perspektywy dowolnego kursu wolę, jak rozkład jest ścięty, niż jak mam bezlik minut. Narzekanie, że "dojechałem na kraniec -3" uważam zwyczajnie za śmieszne, bo -3 to kwestia dwóch sygnalizacji świetlnych, wózka dziecięcego, inwalidy, sprzedaży dwóch biletów... -3 to nie jest opóźnienie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 16 lis 2011, 20:25

Dla Ciebie, dla mnie, dla nas kierowców, to żadne opóźnienie. Ale dla ludzi, którzy wychodzą na autobus o jakiejś tam godzinie, o jakiejś tam godzinie mają pociąg, a Ty stajesz przed przejazdem, a ludzie lgną Ci do kabiny, co byś otworzył im drzwi na skrzyżowaniu, bo: "Pociąg nam ucieknie", to bardzo dużo te "trzy minuty". Takie są skutki "łapania" transportu "o czasie". ;)

Zablokowany