Strona 168 z 200
: 07 sie 2013, 15:22
autor: Adam G.
Pawel_ pisze:ashir pisze:Tym bardziej, że już w następnym poście piszesz, że klimatyzacja jest dobra jak są okna pozamykane, a za to jest odpowiedzialny kierowca, nie pasażer.
Ale że co? Że jak zobaczę, że pasażer otworzył okno, w czasie jazdy, to mam zatrzymać pojazd, wyjść z kabiny i zamknąć owe okno?
Okna powinny być zablokowane. A jak raz zapomniałem klucza, to uprzedziłem pasażerów na pętli żeby nie otwierać, jeśli chcą klimę. Na pętli zawsze patrzę, czy przypadkiem komuś nie udało się na siłę otworzyć jakiegoś okna.
drapka pisze:A Mobilis może chłodzi, może nie, ale jak przez 10 mint stoi wyłączony na pętli, to i tak różnica niewielka, przynajmniej na początku trasy. Może nakaz chłodzenia powinien też obowiązywać na krańcach?
E tam. Wiadomo że lepiej byłoby chłodzić też na pętli, ale przykładowo wczoraj na 189 po włączeniu silnika na Górczewskiej, chłodno było już po dwóch przystankach.
: 08 sie 2013, 1:36
autor: Szeregowy_Równoległy
5280 pisze:z wczoraj A752

523 zm B zero klimy okna otwarte plus kierowca otworzył swoją połówkę drzwi od kabiny.Wóz nadawał się do natychmiastowej podmiany.
Owszem, otworzyłem sobie połówkę drzwi. A wóz został podmieniony o 19:05 na Olszynce, jak tylko znaleziono furę ze sprawną klimą. Podmiana pod kontrolą NR ZTM, który najpierw mnie spisał za brak klimy, a kółko później sprawdzał co przyjechało na podmianę i czy A701, którego dostałem, chłodzi.
A odnośnie otwartych drzwi od kabiny: Tak, wiem, nie powinienem. Tak, odpinanie przystankowego jest złe i niebezpieczne. Ale na swoje usprawiedliwienie podam może wyniki pomiarów ZTM: temperatura na zewnątrz: 36. Temperatura w przedziale pasażerskim: 38. Temperatura zmierzona na moim fotelu: 44.
: 08 sie 2013, 9:06
autor: JacekM
Ile było w A701?
: 08 sie 2013, 10:17
autor: drapka
Nie wiem, czy nie będę kontrowersyjny, ale czy popsuta klima to jest aż temat na nadzorowaną podmianę? W końcu jak jadę 503, to mam ryzyk-fizyk. Przyjeżdża albo 81xx, albo 85xx/88xx. I albo mam (i dziesiątki innych pasażerów) klimę, albo nie mam. Gdyby tak obowiązywały podmiany 81xx na 85xx w upał, to co innego.
No chyba że to po to, żeby nagle nie wystąpiła plaga "zepsutych" klim i przewoźnik wiedział, że nie opłaca się kombinować.
Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej to jest tak, ze w zależności od obsługi linii pasażer ma za tę samą cenę biletu albo de facto gwarancję klimy, albo niemal gwarancje piekarnika, bo jeszcze kupa tych przedpotopowych cudów z wąskimi okienkami (gniot, neoplan, SU15) jednak po mieście jeździ.
[ Dodano: Czw 08 Sie, 2013 10:19 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:Temperatura zmierzona na moim fotelu: 44
A - no to już jest powód wstarczający

A czy jeżdżą po mieście jeszcze wozy bez klimy w kabinie?
: 08 sie 2013, 10:23
autor: ashir
drapka pisze:A czy jeżdżą po mieście jeszcze wozy bez klimy w kabinie?
Tak.
: 08 sie 2013, 10:23
autor: Matrix2441
drapka pisze: A czy jeżdżą po mieście jeszcze wozy bez klimy w kabinie?
Ikarusy.
Ale seria 81xx to chociaż szerokie okna ma i jakiś przewiew jest, a w tych Mobilisowych to te okna niewiele większe są, niż w odkurzaczu....
: 08 sie 2013, 10:35
autor: ashir
Matrix2441 pisze:Ikarusy.
Oj, część ma klimatyzatory, a część grzybki. Tylko te najstarsze niczego nie mają, ale za to pierwszą połówkę się otwiera i już przewiew jest całkiem przyjemny.

Klimatyzacji też nie mają gnioty, część odkurzaczy, Neoplany z leżącym silnikiem, tramwaje pomijam, bo większość ma klimatyzacje. Kierowcy czasem montują sobie małe wiatraczki.

: 08 sie 2013, 11:43
autor: Szeregowy_Równoległy
JacekM pisze:Ile było w A701?
W kabinie nie wiem, ale było bardzo OK. W drugiej klasie bodajże 23 stopnie.
: 08 sie 2013, 12:33
autor: SG
ashir pisze:drapka pisze:A czy jeżdżą po mieście jeszcze wozy bez klimy w kabinie?
Tak.
Gnioty i odkurzacze

: 08 sie 2013, 13:05
autor: drapka
Matrix2441 pisze:drapka pisze: A czy jeżdżą po mieście jeszcze wozy bez klimy w kabinie?
Ikarusy.
Ale seria 81xx to chociaż szerokie okna ma i jakiś przewiew jest, a w tych Mobilisowych to te okna niewiele większe są, niż w odkurzaczu....
No ma, ma, faktycznie - to w ogóle z nieklimatyzowanych wozów - po ikarusie of course - najelpszy model. Mobilisowym przegubem jechałem bodaj raz w życiu, więc nawet nie przyjrzałem się. Ale i tak najgorsze są chyba te wozy z uchylnymi okienkami, co to nam rzekomo jakoby Unia takie nakazała
: 08 sie 2013, 13:16
autor: Kelly
Żeby się niby ludzie nie wychylali za okno. Wszystkie 15m, many stare i nowsze podtypy 105n.
: 08 sie 2013, 13:30
autor: Matrix2441
Podobno NG313, SU15 i Neoplany były robione, jakby miały mieć klimę. Klimy nie zamontowano, a te piekielne okna zostały...
: 08 sie 2013, 13:48
autor: drapka
Tam był mix wymówek, najpierw obowiązywała wersja, że przepisy UE nie pozwalają, potem zwalali na producenta, że zrobił takie, a nie inne, producent więc uprzejmie odparł, że zrobił takie, jakie było zamówione, w międzyczasie słychać też było, że wygodniej i taniej producentowi jest robić okna, w których tylko mała część powierzchni jest otwierana.
Pierwszym sucesem było przekonanie kogo trzeba, że jak już oszczędzamy na klimie, to zróbmy przynajmniej duże okna, drugie etap rozwoju to było zamawianie wozów tylko z klimą a już trzecim kręgiem wtajemniczenia, z sukcesem osiągniętym, było zamawianie wozów i z klimą, i z dużymi oknami. No niestety, reliktów starego myślenia jeszcze dużo jeździ i ludzi męczy w takie dni.
: 08 sie 2013, 15:15
autor: mobil one
drapka pisze:Tam był mix wymówek, najpierw obowiązywała wersja, że przepisy UE nie pozwalają, potem zwalali na producenta
W Gdańsku na przykład,zamawiane są SU z klimą i z małymi uchylnymi okienkami (tak jak u nas w Deskorolkach i "pierwszych" Solarisach).Więc co do klimy i systemu okiennego,panuje w całym kraju pełna dowolność.Wszystko zależy od zamawiającego (vide: ZKM Gdańsk).
: 08 sie 2013, 20:31
autor: konri
A w takich lubelskich SU12 bez klimy panuje dużo gorszy piekarnik niż w Neoplanach. 5 przesuwanych okienek to jednak za mało. Tak więc przesuwane okna nie zawsze gwarantują znośne warunki, a w takim Neoplanie wszystkie lufciki otwarte, klapy dachowe również i dało się wytrzymać.