A czy może oczekiwać od kierowcy 'szybszego ruszania z przystanków' wtedy, gdy jest na plusie?Łukasz pisze:Pasażer nie może oczekiwać wyższej prędkości niż dozwolona.
Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36227
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tak, powinien umieć naciskać oba naraz.Łukasz pisze:Kierowca powinien ruszać w miarę dynamicznie, ale nie powinien jeździć na zasadzie binarnego wyboru gaz-hamulec.
BP, NMSP.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Czy w godzinach po 20 można było by przyspieszyć 132.
Podam przykłady z tego tygodnia i poprzedniego gdyż auto odmówiło mi posłuszeństwa i muszę poganiać komunikacją:
Przystanek Szwoleżerów godzina 20:20 wsiadam od ponad tygodnia w 185
Gwiaździsta czas przelotu na Os.Potok super 19 minut troszkę trzeba gonić by na pl.Wilsona być tak plus dwa bo przez długi cykl światła czerwonego stoi się dość długo i można zgubić przyspieszenie ( wczoraj paradoks wszystkie sygnalizatory w zasięgu wzroku czerwone i dopiero po około 10 sekundach sygnalizator zapalił zielone więc skręciliśmy na plac ale żeby zjechać kolejne światła i około pół minuty stania ) wreszcie dość punktualnie średnio 20:39 - 20:42 jestem na Os.Potok. Schodzę na dół na 132
Skarbka z Gór przyjazd planowo 20:54 korków na trasie jak i przed/za mostem nie ma. Wsiadamy i co powoli ale to bardzo powoli kierowca rusza jedziemy ja wiem dwadzieścia na godzinę wyprzedzają nas inne autobusy średnio 20:57 jesteśmy na Żeraniu punktualnie ok. Dalej masakra 9 minut mamy do Głębockiej gdzie średnio w 4 minuty jesteśmy na Głębockiej i już jest plus 5. Mimo to kierowcy w żółwim tempie wtaczają się na górę. Na jesiennych liści jest dalej plus 5 mijamy w żółwim tempie kolejne przystanki na żądanie i mamy dalej plus 5. W końcu kierowcy zazwyczaj na przystanku Zaułek stoją po kilka minut średni po 4 minuty i albo się bawią drzwiami, patrzą coś w rozkładzie co chwila spoglądając w lusterko wsteczne czy pasażerowie się nie wkur... a wkurzeni są na maksa. W końcu na Skarbka z Gór docieramy średnio 21:18 - 21:20. Szlak trafia mnie i pasażerów czy nie można dołożyć kierowcą jakąś przerwę na Skarbka z Gór dajmy 5 minut a skrócić czas przejazdu by faktycznie ten autobus jechał a nie wlókł się w nieskończoność.
Porażka na całej linii. Przelot 24 minuty
spokojnie nie na wariata te 18 minut przelotu by wystarczyło.
Pozdrawiam.
A zapomniałem od tygodnia nie lubię już krótkich Manów z ITS wozy w katastroficznym stanie. Wczoraj np. zawieszenie mostu i przednie skrzypiało i trzeszczało że matko boska a na desce rozdzielczej dyskoteka. Rano kurs 5:50 ze skarbka robi 58 brygada z Mobilisu A1xx jeżdżą i tam też są cyrki. Dzisiaj rano przez półgłówka siedzącego za kółkiem na Os.Potok był minus 8 szok. Bawił się telefonem całą drogę i gadał o pierdołach z żoną
Podam przykłady z tego tygodnia i poprzedniego gdyż auto odmówiło mi posłuszeństwa i muszę poganiać komunikacją:
Przystanek Szwoleżerów godzina 20:20 wsiadam od ponad tygodnia w 185
Porażka na całej linii. Przelot 24 minuty
Pozdrawiam.
A zapomniałem od tygodnia nie lubię już krótkich Manów z ITS wozy w katastroficznym stanie. Wczoraj np. zawieszenie mostu i przednie skrzypiało i trzeszczało że matko boska a na desce rozdzielczej dyskoteka. Rano kurs 5:50 ze skarbka robi 58 brygada z Mobilisu A1xx jeżdżą i tam też są cyrki. Dzisiaj rano przez półgłówka siedzącego za kółkiem na Os.Potok był minus 8 szok. Bawił się telefonem całą drogę i gadał o pierdołach z żoną
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
Chyba się troszeczkę nie zrozumieliśmy. Kierowca ma na każdym przystanku +2, więc logicznie, że sobie postoi minutkę, co by nie dać się złapać. A ludzie się niecierpliwią i krzyczą na biednego Pana kierowcę.Łukasz pisze:Nie wiem, Ty zadałeś to pytanie.Pawel_ pisze:Dlaczego?
Kierowca powinien ruszać w miarę dynamicznie, ale nie powinien jeździć na zasadzie binarnego wyboru gaz-hamulec.
beni, nie można. ZTM uznał, że na TT są korki, to damy im troszkę czasu - łatwiej będzie złapać na przyśpieszeniu.
-
bartoni722
- Posty: 6241
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
-
bartoni722
- Posty: 6241
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
To samo jest na 182. W kier. Witolina jak skręcisz w ten drugi wlot na RZS to masz -2,-3 w plecy a potem jak zaczną łapać światła to nawet -5 można mieć i trudno to nadrobić. Za to w kier. DWZ trzeba zwalniać, bo jedzie się na +2-+3levar pisze:Na 503, mimo dość znacznej zmiany trasy, nadal to samo, czyli prawie rajdowy czas w kier. Nowodworów, a "traktorowy" w kier. Natolina. Może zasada jest taka, że jeśli w jedną stronę kierowca musi zapierdzielać, to potem w drugą musi sobie odpocząć?...
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1