O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

5556
Posty: 443
Rejestracja: 24 sie 2006, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 5556 » 08 sie 2013, 22:32

Grodzio przechodzi samego siebie. Dzisiaj w trzech jego wozach działała klima ale...na najniższych obrotach (z nawiewów nad drzwiami ledwo wyczuwalny był chłodek) i dziwić się, że ludzie i tak otwierają okna... Za to Mobilis ostatnio mnie zaskakuje pozytywnie - jak chcą to potrafią. Dziś w A147 normalnie była lodówka ;-)
185 - najlepsza linia w mieście!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 09 sie 2013, 1:34

Stary U12 ze sprawną klimą to lodówka na kołach.
Było, że mam pecha w kontaktach z w miarę nowoczesnym, niskopodłogowym taborem TW. Jeśli opuszczam 3505, bo jest gorąco, coś tam popiarduje pod sufitem, ale powietrza jest za mało i przesiadam się w jadącego chwilę później 3101, w którym również jest gorąco i również coś popiarduje zamiast dmuchać, a 1/3 pasażerstwa się wachluje, to ja się czepiam, czy tramwaje chłodzą coraz gorzej? Co TW zrobiły z tymi wagonami? Przecież to był ideał na gorące dni. Nie chciało się wysiadać, a stojąc na przystanku patrzyło się w rozkład, czy nie poczekać chwilę dłużej, bo jakaś wersja pesy przyjedzie. Teraz nie warto, bo jak nie dmucha, tylko pozoruje klimę, to jest gorzej niż w 105.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 09 sie 2013, 6:48

5556 pisze:Grodzio przechodzi samego siebie. Dzisiaj w trzech jego wozach działała klima ale...na najniższych obrotach (z nawiewów nad drzwiami ledwo wyczuwalny był chłodek) i dziwić się, że ludzie i tak otwierają okna... Za to Mobilis ostatnio mnie zaskakuje pozytywnie - jak chcą to potrafią. Dziś w A147 normalnie była lodówka ;-)
Przedwczoraj znajomy jeżdził A116 na 178 i pasażerowie przychodzili pod kabinę i dziękowali za tak dobrą klimatyzację-też lodówka.

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 09 sie 2013, 10:17

Szeregowy_Równoległy, Tramy nie mają klimy śródziemnomorskiej, nikt nie przewidział upałów pow. 40 stopni. Może jakiś odpowiedzialny urzędnik ogłosi, że przy wysokich temperaturach klima nie działa, bo ja mam już dosyć wyzwisk od pasażerów.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 979
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 09 sie 2013, 10:25

Oby. W całym lipcu przynajmniej ja miałem w pompce wszystko z kategorii 105N i pochodne i czekałem na swinga, bo miałem gwarancje lodówki i bardzo przyjemnej podróży.

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 09 sie 2013, 10:31

Zgadza się, w lipcu nie kojarzę wozu bez klimy. Przy sierpniowych temperaturach klimatyzatory w swingach po prostu się nie włączają, mimo teoretycznej sprawności. Mają ograniczniki temperatury zewnętrznej? Wieczorem, przy 30 stopniach, hulają.
miłośnik 13N

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 09 sie 2013, 10:40

Z góry przepraszam za głupie pytanie, ale czy kierujący tramwajami są rozliczani ze zużytej energii elektrycznej w ciągu dnia? Czy jest w ogóle taka możliwość? Po przecież i tramwajem można jeździć ekonomicznie lub nie.
Popatrz, jaka franca!

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 09 sie 2013, 10:46

drapka, Nie są, TO NAPRAWDĘ NIE JEST ZŁOŚLIWOŚĆ PROWADZĄCEGO, ŻE KLIMA NIE DZIAŁA.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 979
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 09 sie 2013, 13:09

Cytując z strony Motorniczy na krawędzi tramwajów : "Jeśli wczoraj podczas podróży Swingiem było wam za gorąco, to nie wińcie za to motorniczego. Wczoraj wagony zjeżdżały jeden za drugim na uszkodzenie klimatyzatorów.

Jak to działa? Podobnie jak lodówka. Przy wysokich temperaturach jeśli będziemy często zaglądać do lodówki, to na ściance zacznie zbierać się szron. Gdy szronu jest zbyt dużo, to system nie pozwala załączyć sprężarki w lodówce do póki się nie rozmrozi.

To samo jest z klimatyzacja w tramwaju. Wiadomo nie od dziś, że drzwi w tramwaju otwierają się co chwilę. Jeśli więc zbierze się szron na przewodach, to zabezpieczenia nie pozwalają załączyć ponownie sprężarki, aby uniknąć oblodzenia tych kanałów. Tym samym w wewnątrz tramwaju zaczyna robić się sauna. Motorniczy jedynie ci może zrobić to po otwierać okna i drzwi, wcześniej włączając klimatyzację.

To jedyny ratunek w takiej sytuacji. Jeden kurs lub dwa bez załączonej klimatyzacji spowodują, iż rozmrozi się i znów po godzinie zacznie idealnie pracować.

Dotyczy to klimatyzacji w kabinie motorniczego jak i na przedziale pasażerskim. Jeszcze chciałbym prosić pasażerów o to, aby się nie bali powiedzieć motorniczemu, że coś z klimatyzacją jest nie tak. "

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 09 sie 2013, 13:28

Czyli to nie z powodu tego, że ludzie się skarżyli na Swingi - lodówki, a po prostu z powodu awarii klimatyzatorów? :)

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 09 sie 2013, 15:09

ashir pisze:Czyli to nie z powodu tego, że ludzie się skarżyli na Swingi - lodówki, a po prostu z powodu awarii klimatyzatorów? :)
Czy ktoś z ZTM-u, zajezdni, itp liczy się ze zdaniem ludzi? No właśnie.

[ Dodano: Pią 09 Sie, 2013 15:11 ]
Walas pisze:
5556 pisze:Grodzio przechodzi samego siebie. Dzisiaj w trzech jego wozach działała klima ale...na najniższych obrotach (z nawiewów nad drzwiami ledwo wyczuwalny był chłodek) i dziwić się, że ludzie i tak otwierają okna... Za to Mobilis ostatnio mnie zaskakuje pozytywnie - jak chcą to potrafią. Dziś w A147 normalnie była lodówka ;-)
Przedwczoraj znajomy jeżdził A116 na 178 i pasażerowie przychodzili pod kabinę i dziękowali za tak dobrą klimatyzację-też lodówka.
Za to ja wczoraj ledwo dojechałem do celu A009 na 013/159 w zmB. Dobrze że chociaż okna odblokowane bo o wiatrołapach można było zapomnieć.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 sie 2013, 15:23

SG pisze:Za to ja wczoraj ledwo dojechałem do celu A009 na 013/159 w zmB. Dobrze że chociaż okna odblokowane bo o wiatrołapach można było zapomnieć.
Nowe dwunastki nigdy nie chłodziły naprawdę dobrze - co najwyżej znośnie. A dodając do tego fakt, że to nowa dwunastka z Utraty...
noidea

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 09 sie 2013, 15:59

Adam G. pisze:
SG pisze:Za to ja wczoraj ledwo dojechałem do celu A009 na 013/159 w zmB. Dobrze że chociaż okna odblokowane bo o wiatrołapach można było zapomnieć.
Nowe dwunastki nigdy nie chłodziły naprawdę dobrze - co najwyżej znośnie. A dodając do tego fakt, że to nowa dwunastka z Utraty...
Ta nie chłodziła w ogóle.

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 09 sie 2013, 20:30

SG pisze:Czy ktoś z ZTM-u, zajezdni, itp liczy się ze zdaniem ludzi? No właśnie.
W przypadku takich coś im jest wiecznie za zimno to mam nadzieję, że nie. :razz: Nie do wszystkich da się dostosować, a w autobusie w takie upały po prostu powinno być bardzo chłodno. ;-)

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 17 sie 2013, 16:11

Stary Pingwin pisze:drapka, Nie są, TO NAPRAWDĘ NIE JEST ZŁOŚLIWOŚĆ PROWADZĄCEGO, ŻE KLIMA NIE DZIAŁA.
Zwłaszcza jak działa w miarę dobrze tylko w niektórych sekcjach. Zaskakująco wiele razy to mi się w tym roku trafiło.
W tłoku ludzie nie mają nawet jak sprawdzić jak jest jedne drzwi dalej. Zresztą to nie ich problem. Dziwi mnie tylko to automatyczne podejrzewanie prowadzących o złą wolę...

ODPOWIEDZ