PKP a PKS
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
TLKą jeżdżę 1, Ex/EIC dwójką, więc 6-miejscowymi z reguły (choć kiedys do Kraka eksy jeździły jako 8-miejscowe, co było absurdem IMHO biorąc pod uwagę różnicę cen w stosunku do ówczesnego IC lokującą ograniczającą się do cen miejscówek, ale...), zatem ilość miejsca i cena są mniej-więcej porównywalne z mojego punktu widzenia.
No właśnie do tej czystości piję, bo TLK w tym roku mi się syfnie niezwykle kojarzą. Choć i nawodnione, i papier, i mydło w toalecie... tylko brudne i obdrapane to to było, a fotele zwyczajnie zakurzone. Może ani w Olsztynie, ani w Bielsku (Kormoran) sprzątaczek nie mają, nie wiem.
Nic to, za tydzień testuję kierunek "po przekątnej", czyli składy Lublin - Bydgoszcz.
No właśnie do tej czystości piję, bo TLK w tym roku mi się syfnie niezwykle kojarzą. Choć i nawodnione, i papier, i mydło w toalecie... tylko brudne i obdrapane to to było, a fotele zwyczajnie zakurzone. Może ani w Olsztynie, ani w Bielsku (Kormoran) sprzątaczek nie mają, nie wiem.
Nic to, za tydzień testuję kierunek "po przekątnej", czyli składy Lublin - Bydgoszcz.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W ,,Korfantym'' pomimo ze to EX tez takie toalety można spotkać i to w klasie 1
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ja opisywałem całość pociągu (naprawdę miałem na myśli fotele, a nie sedesyrufio198 pisze:W ,,Korfantym'' pomimo ze to EX tez takie toalety można spotkać i to w klasie 1
Znając toalety autobusowe podejrzewam, że w PB stwierdzić obecność papieru w ogóle może być trudno z racji ciasnoty uniemożliwiającej rozejrzenie się
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27723
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Aha, Szeregowemu niewygodnie w pociągu = merytoryczne zastrzeżenie, fikowi niewygodnie w autobusie = fobia. Coś jeszcze?Szeregowy_Równoległy pisze:Jak się merytorycznie nie lubi pociągów
Aha, a w twoim przypadku jest dokładnie odwrotnie.Szeregowy_Równoległy pisze:zaczynają się subiektywne preferencje, które w twoim przypadku biorą górę nad obiektywnymi kryteriami
PKP oferują: większe fotele, klimę, pełnowymiarową toaletę, wagon restauracyjny z pełną ofertą, włącznie z piwem, znacznie większą dostępność w obu aglomeracjach. To nie jest nic, w moim przypadku zwłaszcza dwa ostatnie czynniki są absolutnie decydujące - jedząc obiad w pociągu zaoszczędzam przynajmniej godzinę na miejscu, lądując w Gdyni miast Gdańska i startując z Ochoty miast Służewia - drugą, i to jest czynnik merytoryczny, nawet jeśli dla ciebie nie posiadający większego znaczenia. Naprawdę, wystaw sobie, że nie dla każdego zaoszczędzenie 60 PLN jest celem życiowym, bo tak po prostu nie jest - i o ile jestem w stanie przytaknąć Glonowi, że statystyczna TLK jest od PB syfniejsza o rząd wielkości (i tak, sytuacja się pogarsza), o tyle TLK do Gdyni przypadkiem statystycznym nie są. Ja doskonale rozumiem, dlaczego niektórzy wybierają PB. Ja tylko nie rozumiem, dlaczego niektórzy nie rozumieją, dlaczego inni niektórzy wybierają PKP.Szeregowy_Równoległy pisze: I zdecydowanie wyżej cenię sobie fotelik, internet i klimę niż "ciesz się, że jedziesz", bo nic więcej tak naprawdę PKP nie oferują.
Statystyczny mieszkaniec aglomeracji warszawskiej ma na dworzec kolejowy o wiele bliżej niż na dworzec PB.reserved pisze:Na dworzec też niektórzy muszą dojechać...
Ale jak to? Nie oszczędzasz Pieniędzy? Twój wybór nie jest merytoryczny!Glonojad pisze:TLKą jeżdżę 1
No mi już nikt do niczego nie dorzucaSzeregowy_Równoległy pisze:Bo mnie interesuje ile mam z portfela wyjąć. Tak jak ciebie interesuje to, że masz ulgę a nie to, że ktoś te 49% dorzuca.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
A to przepraszam - nie zrozumieliśmy się.Glonojad pisze:Ja opisywałem całość pociągu (naprawdę miałem na myśli fotele, a nie sedesyrufio198 pisze:W ,,Korfantym'' pomimo ze to EX tez takie toalety można spotkać i to w klasie 1), na którego całokształcie plusem było wyposażenie toalety.
Znając toalety autobusowe podejrzewam, że w PB stwierdzić obecność papieru w ogóle może być trudno z racji ciasnoty uniemożliwiającej rozejrzenie się
Co do toalet w autobusach - żeby coś stwierdzić trzeba tam wejść. Mnie ta sztuka się nie udała- smród mnie nie wpuścił.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
I większą dostępność w mniejszych miastach. Np. pociągi do Gdańska zatrzymują się: w Legionowie, NDM, Nasielsku, Ciechanowie, Mławie, Działdowie, Iławie, Prabutach, i jeszcze w paru innych miejscowościach. Autobusy PB? Tylko w Ostródzie. No ale to w sumie nie dziwne, bo gdyby zajeżdżały do każdego napotkanego miasta na drodze, to by jechały pół dnia.fik pisze:znacznie większą dostępność w obu aglomeracjach
Na pewno?No mi już nikt do niczego nie dorzuca
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Równe 5:30 akurat jechał jak jechałem (15 minut przed czasem mimo ogromnej ciasnoty na Wisłostradzie aż do Bartyckiej), tylko nie można trafić na korek. Ale Słoneczny i inne też się spóźniają 2-3h czasem.Vilén pisze:To zależy, dla kogo, np. dla mnie szybciej jest pojechać pociągiem (5,5h) zamiast PB (prawie 7h)…KwZ pisze:Akurat do Gdańska PB jest i szybszy
[ Dodano: Nie 05 Sie, 2012 ]
To teraz, bo kiedyś jednak pociągi były też co godzinę, a rano nawet częściej.fik pisze:Jedynym kryterium, w którym PB wygrywa bezspornie jest częstotliwość kursów.
[ Dodano: Nie 05 Sie, 2012 ]
Zależy. Jak jechałem w czwartek, to toaleta się trochę zapchała i nie chciała pobrać wszystkiego, co ludzie tam wrzucili. Obszerna relacja z podróży jest w wątku z PB.Glonojad pisze:No cóż, po dzisiejszej podróży TLK (w PB też jest pan z wózeczkiem, który sprzedaje kanapki) jestem gotów przetestować PB by sprawdzić, czy jest po prostu... czyściej.
[ Dodano: Nie 05 Sie, 2012 ]
Ja do Radomia też może pojechałbym PB, bo się jedzie 2h a nie 6. 6 w autobusie wypchanym po brzegi to koszmar.Wolfchen pisze:Za PB na trasie Radom - Warszawa płacę od 2 do 6 złotych (kupowany od 30 do 2 dni wcześniej)... Nawet z ulga studencką wychodzi drożej koleją.
ŁK
Chodziło mi o przejazdy kolejąfik pisze:Z dokładnością do dotacji celowych, ale to tak, jakby twierdzić, że miasto dopłaca mi do chodzenia po chodnikach.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Od kilkunastu podróży pociągiem, czyli powiedzmy od roku (ograniczamy się do polskich pociągów dalekobieżnych), nie pamiętam, żeby w toalecie nie było papieru... I ręczników papierowych... I mydła... Fakt, ze trzy razy nie było wody... Dwa razy w całym pociągu, bo zamarzła, raz nie było w konkretnej toalecie, obok już była...KwZ pisze:Hurra, papier toaletowy w pociągach! Skończył się PRL.