: 20 lut 2007, 23:54
Nie jest znowu aż tak daleko z Ski do AutostradyR-11 Kleszczowa pisze:BTW strasznie mnie wkurza jak media mówią "autostrada" o tej trasie
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Nie jest znowu aż tak daleko z Ski do AutostradyR-11 Kleszczowa pisze:BTW strasznie mnie wkurza jak media mówią "autostrada" o tej trasie
On mówił coś o tym, że jak opinia unijna będzie niekorzystna, to się wstrzymają.R-11 Kleszczowa pisze:A Szyszko nadal uważa, że wszystko jest zgodnie z prawem
Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zastanawia dziwny upór, z jakim GDDKiA i MOŚ chce wybudować drogę w wariancie przez Rospudę. Odrzuca się rozwiązania alternatywne. Podejmuje się decyzję o Budowie drogi WYŁĄCZNIE z pieniędzy krajowych, pomimo że obecnie chyba każda inwestycja ma w zamierzeniach być przynajmniej częściowo finansowania pieniędzmi z UE. Naraża się Polskę na ostry konflikt z Unią. A teraz tak nam zależy na tej drodze, że nie powstrzymuje nas argument, iż możemy stracić finansowanie innych inwestycji, również w przyszłości. Teraz Komisja ostro protestuje, ale Szyszko już poinformował, że jutro rozpoczynają się prace na Podlasiu.Tm pisze:obwodnica będzie poważną ingerencją w ekosystem doliny, ale nie katastrofą ekologiczną.
coś tu jest na rzeczy, może później wyjdzie, że jakiś urzędnik miał tam tereny, albo coś podobnego.geograf pisze:Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zastanawia dziwny upór, z jakim GDDKiA i MOŚ chce wybudować drogę w wariancie przez Rospudę.
Zależy w jakim przypadku. W tym jest daleko głównie dlatego, że trasa ta będzie jednojezdniowa.Piotrek pisze:Nie jest znowu aż tak daleko z Ski do AutostradyR-11 Kleszczowa pisze:BTW strasznie mnie wkurza jak media mówią "autostrada" o tej trasie
RMF pisze:Jutro rozpocznie się budowa kontrowersyjnej obwodnicy Augustowa. Zapowiedziała to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Najpierw ruszą prace geodezyjne. Budowie sprzeciwiają się ekolodzy. "Za" są mieszkańcy Augustowa.
W obozie ekologów, gdzie pojawili się również mieszkańcy Augustowa słychać skrajne emocje. Koczujący tam ludzie nie ukrywają, że informacja o rozpoczęciu inwestycji zaskoczyła ich i zmartwiła. Ekolodzy nie składają broni, nie schodzą z drzew. Czekają na spotkanie z robotnikami drogowymi, do którego może dojść już jutro.
Z kolei burmistrz Augustowa, z którym rozmawiał reporter RMF, najchętniej już dziś przeciąłby wstęgę otwierającą obwodnicę. Będzie musiał jednak na to poczekać przynajmniej 3 lata. Mieszkańcy Augustowa chcą budowy obwodnicy, ponieważ ich zdaniem zmniejszyłoby to ruch tirów w centrum miasta. W poniedziałek protestowali nawet w tej sprawie. Akcje poparcia dla planów budowy obwodnicy Augustowa odbyły się także w innych podlaskich miejscowościach.
Przeciwny budowie obwodnicy Augustowa jest także prezydent Lech Kaczyński. "Mając na uwadze zarówno dobro mieszkańców regionu jak i Doliny Rospudy prezydent wyraził dezaprobatę wobec planowanego na jutro rozpoczęcia budowy obwodnicy Augustowa przez tę dolinę" - podało wieczorem Biuro Prasowe prezydenta.
Premier Jarosław Kaczyński powiedział wcześniej, że decyzja w sprawie tej inwestycji nie zmieniła się. Jarosław Kaczyński czeka jeszcze na dodatkowe analizy w sprawie budowy obwodnicy.
Unijne "nie" dla obwodnicy
Przeciwko przeprowadzeniu trasy przez cenną przyrodniczo Dolinę Rospudy protestują nie tylko ekolodzy, ale i Komisja Europejska. Uznała ona, że budowa obwodnicy na terenach chronionych w ramach programu Natura 2000 jest niezgodna z prawem unijnym. Zażądała wstrzymania prac i rozpoczęła pierwszy etap standardowej procedury przeciwko Polsce. Prawdopodobnie w marcu KE podejmie decyzję, czy wstrzyma procedurę, czy będzie ją kontynuowała.
Obwodnicy Augustowa ma 500-metrową estakadą przecinać dolinę rzeki Rospudy. Estakada będzie wsparta na specjalnych słupach, 11 metrów nad ziemią. Słupy mają być wwiercane w ziemię tak, by jak najmniej naruszyć stosunki wodne na torfowisku. Obwodnica będzie miała łącznie 17 km długości.
to już mniej istotne jest - ważne, że wykazano, że są wcale niegorsze alternatywne rozwiązania, zaś budowa drogi w obecnym kształcie może łamać przyjęte zobowiązania, co zostało podkreślone zdecydowaną reakcją KE.TM pisze:Poczynając na całkowicie niekompetentnym burmistrzu Augustowa, kończąc na pseudoekologach
Wiem. Ale propaganda leci. Rozpoczynamy budowę. Nie ważne, że nic nie będziemy budować, ale już można się chwalić.MeWa pisze:"rozpoczęcie budowy" ma polegać na wejściu geologów.
Co do innych wariantów. Bardzo mądrze powiedział wczoraj Adam Wajrak w TVP3 Białystok. 105 km. A2 ze Strykowa do Konina- początek prac- rok 2003. Budowa skończyła się w 2006. A miała się ukończyć nawet szybciej, ale coś tam wyszło, że dali im więcej czasu. Bo pierwotnie termin to było chyba 15 miesięcyMeWa pisze:to już mniej istotne jest - ważne, że wykazano, że są wcale niegorsze alternatywne rozwiązania, zaś budowa drogi w obecnym kształcie może łamać przyjęte zobowiązania, co zostało podkreślone zdecydowaną reakcją KE.TM pisze:Poczynając na całkowicie niekompetentnym burmistrzu Augustowa, kończąc na pseudoekologach
Mimo wszystko mam wrażenie, że budowa estakady przez teren wyróżniający się przyrodą nie będzie bez znaczenia dla tego terenu. Co z tego, że pale będą zagłębione w ziemi, skoro - by je wwiercić, wpierw dolina będzie musiała zostać rozjeżdżona? Co z nie tak małą liczbą spalin z tych wszystkich tirów, na które obecnie skarżą się mieszkańcy Augustowa? Czy dolina z wiaduktem po środku będzie równie atrakcyjna przyrodniczo i turystycznie, co bez wiaduktu?
Rz pisze: Komisja Europejska jest gotowa zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wydanie Polsce nakazu wstrzymania prac przybudowie obwodnicy Augustowa w cennej przyrodniczo dolinie Rospudy - poinformował wczoraj unijny komisarz ds. środowiska Stawros Dimas. Potwierdził, że Komisja chce przyspieszyć wszczętą w grudniu przeciw Polsce procedurę, "by zapobiec nieodwracalnym szkodom". Dimas się dziwi, że mimo upomnień Komisji Polska dąży do inwestycji na terenie objętym unijnym programem Natura 2000. Na wniosek Komisji trybunał może nakazać wstrzymanie prac i nałożyć na Polskę wysokie kary.
Ludzie są zdeterminowani w kwestii drogi- chodzi mi o mieszkańców Augustowa. PiS budując tą trasę chciał zyskać troszku elektoratu. Ale wyjdzie z tego IMO wielkie nic. I dobrze. Chociaż samym mieszkańcom współczuję.MeWa pisze:tym samym dziwi to dążenie władz... Co oni chcą pokazać? Zadowolić eurosceptyków? Na złość mamie odmrozić sobie uszy? Bo dziwi zupełne lekceważenie zaleceń UE...