Strona 18 z 294

: 22 maja 2007, 19:48
autor: Kleszczu
rzeznik pisze:W krakowskich tramwajach (nie wszystkich) sa juz automaty z biletami.
W autobusach (nie wszystkich ;) ) także. Ale w Krakowie mają różne fajne udogodnienia vide np. bagażniki do rowerów :] (na takie 714 jak znalazł :idea: )

: 22 maja 2007, 19:54
autor: rzeznik
[quote="R-11 Kleszczowa"][/quote]
Niby ze Krakow jest przyszlosciowy? Moze i troche bardziej mysla o pasazerach, ale np. warszawskie a krakowskie lewary to jak porownac Mercedesa do Fiata 125p :D Na korzysc Wawy...

: 22 maja 2007, 20:02
autor: Kleszczu
rzeznik pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:
Niby ze Krakow jest przyszlosciowy? Moze i troche bardziej mysla o pasazerach, ale np. warszawskie a krakowskie lewary to jak porownac Mercedesa do Fiata 125p :D Na korzysc Wawy...
Szczególnie, że ich lewarów już prawie nie ma, a naszych jest duuuużo O-)

: 22 maja 2007, 20:05
autor: rzeznik
[quote="R-11 Kleszczowa"][/quote]
Niby tak jest, ale... No musialem sie czegos czepic! :D

: 22 maja 2007, 20:49
autor: JotPeCet
Też jestem przeciwny sprzedaży biletów przez prowadzących. Ogranicza to sprawne funkcjonowanie komunikacji miejskiej przy i tak już tragicznych warunkach ruchowych.
Najlepszym rozwiązaniem byłyby automaty na przystankach. Tylko oczywiście dobrze byłoby je wpierw przetestować w kilku miejscach. Na przystanku WAŁ GOCŁAWSKI na przykład ;)

: 22 maja 2007, 21:14
autor: Piotrek
JotPeCet pisze:Też jestem przeciwny sprzedaży biletów przez prowadzących. Ogranicza to sprawne funkcjonowanie komunikacji miejskiej przy i tak już tragicznych warunkach ruchowych.
Najlepszym rozwiązaniem byłyby automaty na przystankach. Tylko oczywiście dobrze byłoby je wpierw przetestować w kilku miejscach. Na przystanku WAŁ GOCŁAWSKI na przykład ;)
Tylko wtedy musiałyby być na wszystkich przystankach, a przede wszystkim na najgorszych zadupiach, gdzie kiosku nie uświadczysz.

: 22 maja 2007, 22:46
autor: Tadek A.
Plesim pisze:Ostatnio motorniczowie jeżdżący po mieście zauważyli, że dla niektórych pasażerów nie jest przeszkodą nawet dodatkowa opłata za bilet. Potrafią ustawić się w kolejne przy Centralnym albo na patelni w godzinach szczytu. Oprócz tego inny przykład. Kierowca staje w zatoce jako drugi i wtedy podchodzi klient. Za nim podjeżdża kolejny wóz, który nie mieści się już w zatoce (wiadomo jak są ustawione rozkłady ). Oprócz zablokowania zatoki zajęty zostaje pas jezdni, a jak dobrze wiesz sprzedaż biletu może trwać wieki.
Myślę że Tadek A. (a także inni kierujący) mógłby dołożyć jeszcze sporo przykładów.
Nic dodać, nic ująć =D> =D> =D> =D> =D> =D> =D> =D> =D> =D>

: 22 maja 2007, 22:55
autor: Piotrek
Nie mniej bilety powinny być zawsze dostępne do kupienia u kierowcy. Do czasu montażu np. w każdym pojeździe automatu biletowego :roll:

: 23 maja 2007, 8:35
autor: Nazgul
Automaty biletowe może i byłyby lepsze, tylko realność w miarę szybkiego ich pojawienia się jest minimalna.

: 23 maja 2007, 16:06
autor: Tweety
Plesim pisze:
Nazgul pisze:Kupowanie biletu u kierowcy autobusu to nie jest jakieś zjawisko powszechne, tak jak u prywaciarzy, więc przystanki nie są blokowane.
Ostatnio motorniczowie jeżdżący po mieście zauważyli, że dla niektórych pasażerów nie jest przeszkodą nawet dodatkowa opłata za bilet. Potrafią ustawić się w kolejne przy Centralnym albo na patelni w godzinach szczytu. Oprócz tego inny przykład. Kierowca staje w zatoce jako drugi i wtedy podchodzi klient. Za nim podjeżdża kolejny wóz, który nie mieści się już w zatoce (wiadomo jak są ustawione rozkłady ;-) ). Oprócz zablokowania zatoki zajęty zostaje pas jezdni, a jak dobrze wiesz sprzedaż biletu może trwać wieki. :>
Myślę że Tadek A. (a także inni kierujący) mógłby dołożyć jeszcze sporo przykładów.
Sprzedaż biletów u prowadzących pojazd to jest bardzo zły pomysł. Tramwaj czy autobus to nie kiosk. Jeżeli już koniecznie coś takiego musi funkcjonować to już lepiej w dni wolne i święta, kiedy kioski są pozamykane, Bo jak słusznie zauważyłeś - ludzie potrafią ustawić się w kolejce nawet w godzinach szczytu w centrum miasta.
Inną sprawą też jest to, że ludzie myślą, że można tak po prostu wpaść z garścią jednogroszówek albo banknotem 50 czy 100 zł i kupić jeden bilet :shock:
Na szczęście są tacy kierowcy i motorniczowie którzy mają sposoby na takich pasażerów. Niestety są też tacy co pokazują innym że autobus może stać ileś minut na przystanku bo kierowca wydaje reszte.

: 23 maja 2007, 21:27
autor: mobil one
Automaty biletowe to powinny być zamontowane W AUTOBUSACH - tak jak to jest praktykowane za granicą,w krajach Unii. Do której to niby należymy... :D

: 23 maja 2007, 21:55
autor: Rosa
Ale w tej samej Unii tam gdzie nie ma automatów bez problemu mozna kupic bilet w autobusie czy tramwaju od kierowcy(np Helsinki)

: 24 maja 2007, 0:08
autor: MZ
Tweety pisze:Niestety są też tacy co pokazują innym że autobus może stać ileś minut na przystanku bo kierowca wydaje reszte.
:arrow: No i to jest właśnie problem, że część kierowców woli wydawać resztę zamiast odmawiać sprzedaży.
Jeśli pasażer daje 3 złote, to dostaje bilet i cała operacja trwa kilka sekund, bez konieczności wydłużania postoju na przystanku.

: 24 maja 2007, 17:10
autor: Jožin z bažin
MZ pisze:część kierowców woli wydawać resztę zamiast odmawiać sprzedaży
Zamiast słuchać steku wyzwisk. A automaty prędzej w pojazdach niż na przystankach - tych pierwszych jest mniej. Tylko umieściłbym je z tyłu autobusu, aby nikt nie wpadł na pomysł proszenia kierowcy o wyjaśnienie sposobu obsługi ;)

: 24 maja 2007, 17:26
autor: Nazgul
Hieronim pisze:Tylko umieściłbym je z tyłu autobusu, aby nikt nie wpadł na pomysł proszenia kierowcy o wyjaśnienie sposobu obsługi ;)
Ale czy z tyłu nie bedą bardziej narażone na dewastację?