Prawdopodobnie problemy były z odległościami, więc w Buse zostało rozłączone odmierzanie drogi, stąd takie zachowanie.Adam G. pisze:W 3101 klima działała, było przyjemnie. BUSE działa o tyle dziwnie, że po zamknięciu drzwi i ponownym ich otwarciu (na tym samym przystanku), wykrywa już następny przystanek i jak motorowy nie skoryguje, to się miesza. Dziwne, bo zazwyczaj jeśli zapowiedź padła, a drzwi się jeszcze raz otworzyły na tym samym przystanku, to zapowiedź jakby sama się anulowała do czasu następnego zamknięcia drzwi
PESA 120N - technika, eksploatacja, opinie
Witam
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
Byłem, jeździłem, wiem. Albo to, co mówisz nie ma nic wspólnego z prawdą, albo po mieście jeździły przez dwa dni same zmodernizowane.inż. Glonojad pisze:Tak, z pewnością z powodu tej bezdźwięczności HKL zagroziło zerwaniem kontraktu, a Bombardier na własny koszt wozi je na przeróbki do Bautzen.
Hałasują jak worek sztućców nawet na prostej. Nie wszystkie, te po modernizacji dużo mniej.
noidea
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Obawiam się, że mam co najmniej trzech świadków. A w Helsinkach byłem dni 5. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Hę? Jaką jezdnię?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Witam.
(Czytaj: miała kolizję z przystankiem
)

Nie zmieściła się w przystanekMeWa pisze:No to w co zaryła?Akurat z punktu widzenia mojego pytania jest to mało istotne
Pierwsze + drugieMeWa pisze:Za duże obciążenie? Nie sprawdzono wcześniej trasy?
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pierwsze raczej nie. Chociaż to zależy, jak rozumieć "za duże".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zauważyłem dzisiaj, że 3105 w środkowym członie pierwsze okno po stronie drzwi ma żółtą figurę gemoterczyną (inaczej nie można tego nazwać
) Zdjęcie przeglądowe. I pytanie do Glonodjada, czy co któraś tam dostarczona sepsa będzie się różnić od pozostałych? 
-
matemaciek
- Posty: 71
- Rejestracja: 19 lip 2007, 12:35
- Lokalizacja: Bialystok / Warszawa
- Kontakt: