Zgadza się, ale czy wówczas i tak przejazd pociągiem na trasie Płock - Warszawa nie byłby szybszy niż dzisiejszym pekaesem? Mam wrażenie że tak: linia 'poznańska' jest po remoncie, chyba na V=160, nowa, fantazyjna linia Sochaczew - Płock, z definicji byłaby również na V=160. Możnaby zresztą zbudować 'kolejową obwodnicę Sochaczewa'... Ech, fantazje....bohun pisze:Można, ale to by oznaczało, że w Sochaczewie pociąg pojechał by na południe, by zaraz za Sochaczewem odbić na północ, łukiobniżenie prędkości
wydłużony czas jazdy.
W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.
Modernizacja WWK
Moderator: JacekM
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Twojej nie widziałem, swoją szybko odnalazłem, jak doszedłem do siebie. PRzeciez to tylko plany.Fikander pisze:(GPF: widział ktoś moją szczękę?!)
Może sporządźmy listę realnych (i tego, co można przy nich zrobić):
Realne, nawet większość pomysłów. Przystanek na Marsa jednak łatwiejszy do zrobnienia niż na Chełmżyńskiej.Fikander pisze:- modernizację średnicy od Włoch po Rembertów;
- modernizację linii do Grodziska;
Realne i potrzebne.Fikander pisze:Warszawa Stalowa (górna), W Rondo Żaba, W Arkadia, W Księcia Janusza, W Wola Park, W Fort Wola.
4 tory do Wawra - niekoniecznie. Moze lepiej 3 od Gocławka (z trapezem) po Falenicę (dla dalekobieznych w szczycie). Przesunięcie po Gocławek - konieczne.Fikander pisze:- zwiększenie przepustowości linii #7 na odcinku Wawa - Pilawa;
Skrzyżowania wielopoziomowe - tak, tylko gdzie... Ciężko tam o miejsce. Choć, jak znajdą w końcu na tunel na Żegańskiej pod Przejazdem, to przy okazji zejście z peronu od razu na przystanki mogo by być
Budowa przystanku Wiatraczna - przy okazji budowy obwodnicy oczywiście. Wiadomo.
Przebudowa Rmb, S-Mił, MMz - realne. Z potrzebnych, szczególnie Rmb i Miłosna (głowice na minimum 60km/h) + tor odstawczy w Miłosnej. Najłatwiejszy do zrobienia.Fikander pisze:- zwiększenie przepustowości linii #2 na odcinku Wawa - Mińsk Maz.
3- ci tor, z tego co kojarzę - będzie cieżko. Zacznijmy od głowicy Zielonki. Minimum 60km/h z Rembertowa i już będzie luźniej.Fikander pisze:- zwiększenie przepustowości linii #6, 21, 449 na odcinku Wawa - Tłuszcz;
3-i tor - i to do Sochaczewa, nie wczesniej. Znowu - cieżko. Ale konieczny.Fikander pisze:- zwiększenie przepustowości linii #3 na odc Wawa - Sochaczew;
Przebudowa Włoch - konieczna i realna. Jedena zwrotka (być może + druga z kozłem, żeby można było łatwo przebiegi układać).
Żebyście chociaż miejsce pod niego widzieli po ostatniej modernizacji... Rozkopane nowiutkie przystanki, do przebudowy wiadukt na ZiW, może jeszcze któryś. No ciekawie.Fikander pisze:- zwiększenie przepustowości linii #8 na odc Wawa - Czachówek; trzeci tor na odcinku Aleje Jerozolimskie - Służewiec;
Fikander pisze:- włączenie linii KDP w rejon WWK; są dwie wersje:
99% marzenia, do tego nie wszystkie konieczne do zrealizowania.Fikander pisze:Oprócz tego występuje jeszcze tzw. wariant przyszłościowy,
Np. Linia do Nasielska - no dzięki...
Ale na przykład odbudowa stacji Zalesie Górne... a może zwykły trapez + tor odstawczy? SKM? Bo taki przystanek "Mokry Ług". Fajnie, ale w lesie? Wojsko poligonu pod rozbudowe nie odda, choć kto wie co będzie za 10 lat....
Plany normalnie ogromne
Najpierw niech dostosuja caly szlak do prędkości v=120 km/hbohun pisze:Po to, żeby Hańcza nie miała kilkunastu minut rezerwy do Tłuszcza. Szczególnie w obliczu modernizacji Rail Baltica. Przy pociągach o częstotliwości 10 minut już prowadzenie ruchu szybkiego jest trudne, a co dopiero przy ewentualnym zwiększeniu jej..Gacek pisze:a po co? Wystarczy "ustacyjnienie po Wołomin Słoneczna i wybudowanie nowego toru postojowego w śladzie byłej bocznicy do Stolarki Wołomin (jest miejsce)
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Za Gocławek brawo. Jednak da się przesunąć stację pod wiadukt Marsa.Fikander pisze:przebudowę po Gocławek i połączenie ciągiem pieszym z przystankami na wiadukcie;
Czy oznacza to także przesunięcie stacji Wawer pod wiadukt Czecha-Płowiecka?Fikander pisze:przystosowanie przystanków na otwoczcance do pełnienia funkcji lokalnych węzłów przesiadkowych;
[ Dodano: Wto 07 Paź, 2008 10:39 ]
Myśl przyszłościowo, bo ilość połączeń z czasem się zwiększy i będą kłopoty jak na linii mińskiej. Jeśli kolej naprawdę ma pełnić tak ważną rolę w stołecznej i podwarszawskiej komunikacji, to bym na niej nie oszczędzał.przewoz pisze:4 tory do Wawra - niekoniecznie. Moze lepiej 3 od Gocławka (z trapezem) po FalenicęFikander pisze:- zwiększenie przepustowości linii #7 na odcinku Wawa - Pilawa;
Ja bym z wielką przyjemnością dał 4 tory od samego Gocławka po Pilawę. Tylko pytanie - gdzie je zmieścić na odcinku do Otwocka. Do przebudowy wszystkie przejazdy, przystanki, cały układ.Andrzej pisze:Myśl przyszłościowo, bo ilość połączeń z czasem się zwiększy i będą kłopoty jak na linii mińskiej. Jeśli kolej naprawdę ma pełnić tak ważną rolę w stołecznej i podwarszawskiej komunikacji, to bym na niej nie oszczędzał.
Jeszcze szybciej (co powinno być w planach poważnych) wziął bym się za stację Otwock. W razie wypadku za Otwockiem, dwa pociągi w kierunku Pilawy potrafią rozwalić cały ruch. Nie ma miejsca na wyprzedzanie praktycznie, bo tylko 2 tory na przelot...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Polemizowałbym z tą niezbędnością obwodnicy towarowej przez nieużytki (Gołąbki - Połczyńska) domki (Połczyńska/Człuchowska - Górczewska) i lasy miejskie wzgl. cmentarze, składy i ogródki działkowe (Górczewska - Arkadia) dla komunikacji pasażerskiej, ale niech będzie.przewoz pisze:Realne i potrzebne.Fikander pisze:Warszawa Stalowa (górna), W Rondo Żaba, W Arkadia, W Księcia Janusza, W Wola Park, W Fort Wola.
Tylko cóż z tego, skoro już obcięto zakres dostosowania tejże trasy dla pasażerów, a to, co zostało, jest koszmarnym przykładem tragicznego olewania jakiejkolwiek, fundamentalnej wygody pasażerów... zresztą sami zobaczycie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
"Panie Inżynierze" ta bocznica wcale nie jest taka głupia tym bardziej że (wiem z pewnych ródeł) zamierzają całe PZL-Wola opchnąć pod zabudowę komercyjno mieszkalną.
W pierwszej kolejności pod młotek idzie zespół odlewni - już w przyszłym roku.
Miałem przyjemność widzieć jaki ten teren ma potencjał więc wiem ile są w stanie tam upchnąć...
Do tego są wspomniane ogródki działkowe - też zabudują...
Myślę że inwestycja na dłuższą metę ma sens.
W pierwszej kolejności pod młotek idzie zespół odlewni - już w przyszłym roku.
Miałem przyjemność widzieć jaki ten teren ma potencjał więc wiem ile są w stanie tam upchnąć...
Do tego są wspomniane ogródki działkowe - też zabudują...
Myślę że inwestycja na dłuższą metę ma sens.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
uchylisz rąbka tajemnicy?inż. Glonojad pisze:Tylko cóż z tego, skoro już obcięto zakres dostosowania tejże trasy dla pasażerów, a to, co zostało, jest koszmarnym przykładem tragicznego olewania jakiejkolwiek, fundamentalnej wygody pasażerów
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Cóż ma oznaczać ten cudzysłów, bo niestety jestem z tych ciężej myślących?Aligator pisze:"Panie Inżynierze"
to jest linia kolejowata bocznica
Najpierw to musi powstać plan miejscowy zgodny ze SUiKZP, ale to detal.wcale nie jest taka głupia tym bardziej że (wiem z pewnych ródeł) zamierzają całe PZL-Wola opchnąć pod zabudowę komercyjno mieszkalną.
Tak czy siak, stacja położona w pobliżu skrzyżowania z Połczyńską nie obsłuży tego rejonu bardziej, niż autobusy w zespole FORT WOLA czy 522. Chociaż "obsługa" kwartału o wymiarach kilometr na kilometr z jego narożnika jest w sumie standardem w WWK, więc czemu nie.
[ Dodano: Czw 09 Paź, 2008 08:15 ]
no, na przykład odsunięcie przystanku Połczyńska od Połczyńskiej ("wygoda" przesiadek), niekompletny układ przejść przez nasyp przy Górczewskiej plus oddalenie od przystanków komunikacji naziemnej... nie mam rysunków pod ręką, spokojnie, zobaczysz sam.MeWa pisze:uchylisz rąbka tajemnicy?inż. Glonojad pisze:Tylko cóż z tego, skoro już obcięto zakres dostosowania tejże trasy dla pasażerów, a to, co zostało, jest koszmarnym przykładem tragicznego olewania jakiejkolwiek, fundamentalnej wygody pasażerów
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przy sporej części inwestycji trzeba i tak będzie robić ten plan... Na razie nie ma co się przejmować, bo i tak nie ma, a i same koncepcje zagospodarowania przestrzennego potrafią leżeć (lokalnie).inż. Glonojad pisze:Najpierw to musi powstać plan miejscowy zgodny ze SUiKZP, ale to detal.
Zakres większości prac jest bardzo duży, mocno ingerujacy w całą okolicę... Zanim koleje (jak by się spółka nie nazywała) się dogadają, to mogą wieki minąć i mało który plan wypali...
Cóż...inż. Glonojad pisze:no, na przykład odsunięcie przystanku Połczyńska od Połczyńskiej ("wygoda" przesiadek), niekompletny układ przejść przez nasyp przy Górczewskiej plus oddalenie od przystanków komunikacji naziemnej...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No właśnie. Więc może lepiej zająć się inwestowaniem w kolej miejską tam, gdzie przebiega ono wyjątkowo dobrze i nawet ma wydzielone tory. Jednak jak patrzę na zmieniające się co 2 tygodnie koncepcje układu linii SKM, oparte na fafnastu relacjach co 30 minut każda, z brakiem priorytetu na zakup taboru dla linii grodziskiej czy otwockiej na rzecz tworzenia nowych "przyszłościowych" efemeryd, to mi wszystko opada.przewoz pisze:Przy sporej części inwestycji trzeba i tak będzie robić ten plan... Na razie nie ma co się przejmować, bo i tak nie ma, a i same koncepcje zagospodarowania przestrzennego potrafią leżeć (lokalnie).inż. Glonojad pisze:Najpierw to musi powstać plan miejscowy zgodny ze SUiKZP, ale to detal.
Zakres większości prac jest bardzo duży, mocno ingerujacy w całą okolicę... Zanim koleje (jak by się spółka nie nazywała) się dogadają, to mogą wieki minąć i mało który plan wypali...
Co tu kombinować - dogadać się z Marszałkiem co do wspólnego biletu (i to jest sprawa oczywista, że nie z p. Sekitą, ale właśnie z Księciem Adamem gadać trzeba), zgłosić wspólny rozkład jazdy z skmkami w dziurach między kiblami i podpisać umowę wieloletnią z SKM/ogłosić przetarg na przewoźnika prywatnego. A nie czekać na PLK, jak pobudują jakieś przystanki w rodzaju Piastów "Kapusta i Autostrada" II, uruchamiać jakieś dziwaczne mijające wszystko relacje...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dlatego ja już nie patrzę... tylko pozostało mi wyjaśniać ludziom z ootwockiej, dlaczego SKMka napisała, że ich nowoczesne pociągi nie będa pasować do ich peronów. Tutaj to dopiero wszystko opada. Niektóre tłumaczenia panów "z góry" nadają się do kabaretu. Szkoda, że zrozumiał by ten dowcip mało kto.inż. Glonojad pisze:Jednak jak patrzę na zmieniające się co 2 tygodnie koncepcje układu linii SKM, oparte na fafnastu relacjach co 30 minut każda, z brakiem priorytetu na zakup taboru dla linii grodziskiej czy otwockiej na rzecz tworzenia nowych "przyszłościowych" efemeryd, to mi wszystko opada.
inż. Glonojad pisze:dogadać się z Marszałkiem co do wspólnego biletu
To też. Jak najbardziej. To nie wymaga aż takich nakładów finansowych jak budowa nowych przystanków....inż. Glonojad pisze:zgłosić wspólny rozkład jazdy z skmkami w dziurach między kiblami
czy czwarty tor do Otwocka.inż. Glonojad pisze:w rodzaju Piastów "Kapusta i Autostrada"
Ale to drugie też jest konieczne. Fakt, że dojście do niektórych rzeczy będzie wymagało przebicia przez gruby betonowy mur po obu stronach nie powinno nas zniechęcać
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
OK, to wyjaśnienie jest żałosne, ale, tak między nami mówiąc, te dwie linie to i tak za dużo, by "dzielić biedę" z tymi kilkunastoma nowymi EZTami. I nie ma się co czarować, że podzielenie ich na trzy linie poprawiło by sytuację pasażerów bardziej zauważalnie od zakupu flirtów przez KM.przewoz pisze:Dlatego ja już nie patrzę... tylko pozostało mi wyjaśniać ludziom z ootwockiej, dlaczego SKMka napisała, że ich nowoczesne pociągi nie będa pasować do ich peronów. Tutaj to dopiero wszystko opada. Niektóre tłumaczenia panów "z góry" nadają się do kabaretu. Szkoda, że zrozumiał by ten dowcip mało kto.inż. Glonojad pisze:Jednak jak patrzę na zmieniające się co 2 tygodnie koncepcje układu linii SKM, oparte na fafnastu relacjach co 30 minut każda, z brakiem priorytetu na zakup taboru dla linii grodziskiej czy otwockiej na rzecz tworzenia nowych "przyszłościowych" efemeryd, to mi wszystko opada.
Rozwiązaniem jest - tylko i aż - zakup EZT dla SKM na linię Grodzisk - Otwock, linię w pewnym sensie "klasyczną", a wymienianą (jako priorytetowa!) w wielu różnych opracowaniach, które na przestrzeni lat powstały.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Fakt.inż. Glonojad pisze:OK, to wyjaśnienie jest żałosne, ale, tak między nami mówiąc, te dwie linie to i tak za dużo, by "dzielić biedę" z tymi kilkunastoma nowymi EZTami.
Linia klasyczna i bardzo potrzebująca. Otwocka w tym momencie może polegać tylko na EN57 i wydłużonych (nie wiedzieć czemu) czasach jazdy powodujących jazdę "na szeregowym" w większości przypadków. Już tylko to może powodować irytację pasażerów patrzących jak kolejny Minibus wyprzedza pociąg.inż. Glonojad pisze:Rozwiązaniem jest - tylko i aż - zakup EZT dla SKM na linię Grodzisk - Otwock
Rozwiązanie które podajesz jest proste. Boję się tylko że ci, którzy mogli by podjąć taką decyzję szybko tego nie zrobią