Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
A ja ciekaw jestem czy obecna podwyżka faktycznie zwiekszyła wplywy z biletów. Ceny biletów naprawdę są zbyt wysokie i może się okazać po najblizszej styczniowej podwyżce jeszcze mniej ludzi będzie kupowało bilety i dlatego władze staraja się jakoś to zniwelowac wprowadzając bonifikatę.
Obecnie w cenie biletu jednorazowego mamy 0.84 l paliwa co starcza na przejechanie ponad 8 km (w moim przypadku ponad 10 km)
Obecnie w cenie biletu jednorazowego mamy 0.84 l paliwa co starcza na przejechanie ponad 8 km (w moim przypadku ponad 10 km)
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Liczenie w ten sposób to absurd. 0,84 litra paliwa wystarczy ci rano, żeby odpalić i przejechać mniej niż kilometr. Po jakichś 5 kilometrach faktycznie możesz osiągnąć inne spalanie, ale dopiero wtedy. Przytoczone przez ciebie wartości osiągniesz trzymając samochód odpalony noc całą, ale mam wątpliwości, czy wtedy będzie ci się to dalej opłacałoRosa pisze:Obecnie w cenie biletu jednorazowego mamy 0.84 l paliwa co starcza na przejechanie ponad 8 km (w moim przypadku ponad 10 km)
Nie ma żadnej gwarancji, że to da zwiększenie wpływów z podatków. Nie zdziwię się, jak okaże się, że Warszawa finansowo na tym ucierpi.MeWa pisze:To inwestycja. Ze zwiększonych wpływów z podatków.
Wprowadzenie karty mieszkańca (podatnika) Warszawy, będzie impulsem do wprowadzenia takich samych kart w okolicznych gminach. W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej. Natomiast z Warszawy wymeldują się (zmienią miejsce płacenia PITa) do okolicznych gmin dobrze zarabiający, których stać było na dom pod miastem, ale którym przez lata nie chciało się przemeldować.
IMHO - najbardziej prawdopodobny scenariusz to: zyskają okoliczne gminy, dla Warszawy będzie to +/- neutralne, a stracą biedne gminy ściany wschodniej.
Biedne gminy ściany wschodniej to chyba dostają "janosikowe"aqqaqq pisze:Nie ma żadnej gwarancji, że to da zwiększenie wpływów z podatków. Nie zdziwię się, jak okaże się, że Warszawa finansowo na tym ucierpi.MeWa pisze:To inwestycja. Ze zwiększonych wpływów z podatków.
Wprowadzenie karty mieszkańca (podatnika) Warszawy, będzie impulsem do wprowadzenia takich samych kart w okolicznych gminach. W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej. Natomiast z Warszawy wymeldują się (zmienią miejsce płacenia PITa) do okolicznych gmin dobrze zarabiający, których stać było na dom pod miastem, ale którym przez lata nie chciało się przemeldować.
IMHO - najbardziej prawdopodobny scenariusz to: zyskają okoliczne gminy, dla Warszawy będzie to +/- neutralne, a stracą biedne gminy ściany wschodniej.
Podatki to powinno się chyba płacić tam gdzie się mieszka i pracuje.
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218
013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
019B/33

21.12.2012
366+218
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
Nie zameldują się. Ja nie jestem zameldowany i nie planuję, po prostu meldowanie się wychodzi za drogo. Za to zachęcić do płacenia podatków w Warszawie warto, bo zawsze to są dodatkowe wpływy.aqqaqq pisze:W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej.
Tam, gdzie się mieszka, bo z pracą bywa różnie. Mieszkam w Warszawie, pracuję pod Warszawą - gdzie powinienem płacić podatki?sajbeer pisze:Podatki to powinno się chyba płacić tam gdzie się mieszka i pracuje.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Też racja.Wolfchen pisze:Nie zameldują się. Ja nie jestem zameldowany i nie planuję, po prostu meldowanie się wychodzi za drogo. Za to zachęcić do płacenia podatków w Warszawie warto, bo zawsze to są dodatkowe wpływy.aqqaqq pisze:W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej.Tam, gdzie się mieszka, bo z pracą bywa różnie. Mieszkam w Warszawie, pracuję pod Warszawą - gdzie powinienem płacić podatki?sajbeer pisze:Podatki to powinno się chyba płacić tam gdzie się mieszka i pracuje.
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218
013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
019B/33

21.12.2012
366+218
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
No i o to chodziplunio7 pisze:Może po prostu po podwyżce 1 stycznia 2014, pasażerowie z biletem Warszawiaka nie będą płacić więcej? Wyjdzie z tego taka zniżka nie-podwyżka.

„Trudno mówić, że to są warszawiacy” – powiedziała „warszawiaczka” zamieszkała w Józefowie… cóż, na początku odrzuciłem jako populizm myśl, że to próba skłócenia ze sobą społeczeństwa przez podział go na prawdziwych warszawiaków z Warszawy i nieprawdziwych warszawiaków z aglomeracji, ale teraz mam chyba większe powody, żeby skłaniać się coraz bardziej do tego twierdzenia…Bywalec pisze:No i o to chodzihttp://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/ch ... 29317.html
Po kosztach wymiany dokumentów, które są związane z zameldowaniembepe pisze:Jak ty żeś to policzył?
W moim przypadku wychodzi tak:
- dowód osobisty: 0 zł,
- prawo jazdy: 84 złote,
- przerejestrowanie pojazdu: 180,50 zł,
- zdjęcia do dowodu i prawka: ~20 zł.
[ Dodano: Czw 30 Maj, 2013 00:14 ]
A co, na WKMce nie dojadę?Wiliam pisze:Może bilety na dojazd do urzędu.![]()
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
