Strona 172 z 462

: 29 maja 2013, 14:42
autor: Blotny
Może po prostu po podwyżce 1 stycznia 2014, pasażerowie z biletem Warszawiaka nie będą płacić więcej? Wyjdzie z tego taka zniżka nie-podwyżka.

: 29 maja 2013, 16:55
autor: Rosa
A ja ciekaw jestem czy obecna podwyżka faktycznie zwiekszyła wplywy z biletów. Ceny biletów naprawdę są zbyt wysokie i może się okazać po najblizszej styczniowej podwyżce jeszcze mniej ludzi będzie kupowało bilety i dlatego władze staraja się jakoś to zniwelowac wprowadzając bonifikatę.
Obecnie w cenie biletu jednorazowego mamy 0.84 l paliwa co starcza na przejechanie ponad 8 km (w moim przypadku ponad 10 km)

: 29 maja 2013, 19:21
autor: Szeregowy_Równoległy
Rosa pisze:Obecnie w cenie biletu jednorazowego mamy 0.84 l paliwa co starcza na przejechanie ponad 8 km (w moim przypadku ponad 10 km)
Liczenie w ten sposób to absurd. 0,84 litra paliwa wystarczy ci rano, żeby odpalić i przejechać mniej niż kilometr. Po jakichś 5 kilometrach faktycznie możesz osiągnąć inne spalanie, ale dopiero wtedy. Przytoczone przez ciebie wartości osiągniesz trzymając samochód odpalony noc całą, ale mam wątpliwości, czy wtedy będzie ci się to dalej opłacało :)

: 29 maja 2013, 19:41
autor: Pawel_
Ale to spalanie, które jest wliczone w bilet, to spalanie autobusu czy osobówki? :>

: 29 maja 2013, 20:14
autor: aqqaqq
MeWa pisze:To inwestycja. Ze zwiększonych wpływów z podatków.
Nie ma żadnej gwarancji, że to da zwiększenie wpływów z podatków. Nie zdziwię się, jak okaże się, że Warszawa finansowo na tym ucierpi.
Wprowadzenie karty mieszkańca (podatnika) Warszawy, będzie impulsem do wprowadzenia takich samych kart w okolicznych gminach. W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej. Natomiast z Warszawy wymeldują się (zmienią miejsce płacenia PITa) do okolicznych gmin dobrze zarabiający, których stać było na dom pod miastem, ale którym przez lata nie chciało się przemeldować.
IMHO - najbardziej prawdopodobny scenariusz to: zyskają okoliczne gminy, dla Warszawy będzie to +/- neutralne, a stracą biedne gminy ściany wschodniej.

: 29 maja 2013, 20:36
autor: sajbeer
aqqaqq pisze:
MeWa pisze:To inwestycja. Ze zwiększonych wpływów z podatków.
Nie ma żadnej gwarancji, że to da zwiększenie wpływów z podatków. Nie zdziwię się, jak okaże się, że Warszawa finansowo na tym ucierpi.
Wprowadzenie karty mieszkańca (podatnika) Warszawy, będzie impulsem do wprowadzenia takich samych kart w okolicznych gminach. W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej. Natomiast z Warszawy wymeldują się (zmienią miejsce płacenia PITa) do okolicznych gmin dobrze zarabiający, których stać było na dom pod miastem, ale którym przez lata nie chciało się przemeldować.
IMHO - najbardziej prawdopodobny scenariusz to: zyskają okoliczne gminy, dla Warszawy będzie to +/- neutralne, a stracą biedne gminy ściany wschodniej.
Biedne gminy ściany wschodniej to chyba dostają "janosikowe" :>
Podatki to powinno się chyba płacić tam gdzie się mieszka i pracuje.

: 29 maja 2013, 20:51
autor: MichalJ
I co te 'okoliczne gminy' będą miały do zaoferowania jako premię?

: 29 maja 2013, 20:55
autor: Wolfchen
aqqaqq pisze:W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej.
Nie zameldują się. Ja nie jestem zameldowany i nie planuję, po prostu meldowanie się wychodzi za drogo. Za to zachęcić do płacenia podatków w Warszawie warto, bo zawsze to są dodatkowe wpływy.
sajbeer pisze:Podatki to powinno się chyba płacić tam gdzie się mieszka i pracuje.
Tam, gdzie się mieszka, bo z pracą bywa różnie. Mieszkam w Warszawie, pracuję pod Warszawą - gdzie powinienem płacić podatki? :P

: 29 maja 2013, 21:24
autor: sajbeer
Wolfchen pisze:
aqqaqq pisze:W efekcie w Warszawie zameldują się studenci i nisko zarabiający ludzie na początku swojej kariery życiowej.
Nie zameldują się. Ja nie jestem zameldowany i nie planuję, po prostu meldowanie się wychodzi za drogo. Za to zachęcić do płacenia podatków w Warszawie warto, bo zawsze to są dodatkowe wpływy.
sajbeer pisze:Podatki to powinno się chyba płacić tam gdzie się mieszka i pracuje.
Tam, gdzie się mieszka, bo z pracą bywa różnie. Mieszkam w Warszawie, pracuję pod Warszawą - gdzie powinienem płacić podatki? :P
Też racja. :D .

: 29 maja 2013, 21:24
autor: aqqaqq
MichalJ pisze:I co te 'okoliczne gminy' będą miały do zaoferowania jako premię?
Przykładowo - tańsze śmieci, przyjęcie do szkoły w której nauka jest na jedną zmianę, darmowe zajęcia dodatkowe dla dzieci, dofinansowanie do przedszkola itp.

: 29 maja 2013, 22:11
autor: Bywalec
plunio7 pisze:Może po prostu po podwyżce 1 stycznia 2014, pasażerowie z biletem Warszawiaka nie będą płacić więcej? Wyjdzie z tego taka zniżka nie-podwyżka.
No i o to chodzi :arrow: http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/ch ... 29317.html

: 29 maja 2013, 22:21
autor: Vilén
„Trudno mówić, że to są warszawiacy” – powiedziała „warszawiaczka” zamieszkała w Józefowie… cóż, na początku odrzuciłem jako populizm myśl, że to próba skłócenia ze sobą społeczeństwa przez podział go na prawdziwych warszawiaków z Warszawy i nieprawdziwych warszawiaków z aglomeracji, ale teraz mam chyba większe powody, żeby skłaniać się coraz bardziej do tego twierdzenia…

: 29 maja 2013, 23:40
autor: bepe
Wolfchen pisze:Nie opiera się o zameldowanie (co kosztuje pośrednio około 300 złotych - chcąc się zameldować podliczyłem koszty i skutecznie mnie to zniechęciło)
Jak ty żeś to policzył?

: 29 maja 2013, 23:42
autor: Wiliam
Może bilety na dojazd do urzędu. :D

: 30 maja 2013, 0:12
autor: Wolfchen
bepe pisze:Jak ty żeś to policzył?
Po kosztach wymiany dokumentów, które są związane z zameldowaniem :P

W moim przypadku wychodzi tak:
- dowód osobisty: 0 zł,
- prawo jazdy: 84 złote,
- przerejestrowanie pojazdu: 180,50 zł,
- zdjęcia do dowodu i prawka: ~20 zł.

[ Dodano: Czw 30 Maj, 2013 00:14 ]
Wiliam pisze:Może bilety na dojazd do urzędu. :D
A co, na WKMce nie dojadę? :P