O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 08 lip 2014, 15:12

reserved pisze:Kurczę, ja z reguły nie mam w zwyczaju narzekać na temperaturę w pojeździe, ale dziś trafiłem na taką lodówę na 523, że po podjechaniu paru przystanków czułem, że będę jeszcze bardziej chory niż jestem... Naprawdę trzeba chłodzić na maxa? Nie ma jakiejś regulacji, żeby robić to z umiarem? Jak przejechałem się dziś komunikacją to zauważyłem, że albo w pojazdach jest +miliard stopni albo -miliard stopni.
Jak stanąłeś sobie tam, gdzie wieje, to się nie dziw, że zimno. :D

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2014, 18:03

Stanąłem sobie tam gdzie najmniej wiało (choć to było w tłoku trudne), ale i to nie pomogło.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3755
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 08 lip 2014, 19:21

Nudne się robi jak w każdym możliwym wątku nad sobą się użalasz... Jak widać tylko Ty masz jakieś dziwne problemy.
Obrazek

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2014, 19:24

No jak użalam... czy jak uważam, że wg mnie w niektórych autobusach jest za zimno to znaczy, że się użalam?...

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 08 lip 2014, 19:36

Nie jest zimno. Zimnem można nazwać moment, kiedy wchodzisz z gorącego. Potem jest optymalnie. No i, kurde, żeby w tłoku ciągle było ci zimno? Masz coś z termiką, serio. :)

Autobus Czerwon
Posty: 4531
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 08 lip 2014, 21:11

Może gorączkę miał?

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 lip 2014, 14:50

reserved pisze:Kurczę, ja z reguły nie mam w zwyczaju narzekać na temperaturę w pojeździe, ale dziś trafiłem na taką lodówę na 523, że po podjechaniu paru przystanków czułem, że będę jeszcze bardziej chory niż jestem...
Temperatura jest odczuciem mocno subiektywnym. Zresztą wystarczy trochę myślenia ze strony kierowcy i naprawdę zawsze jest przyjemnie - jak świeci słońce, to klima na max, bo wnętrze się łatwo nagrzewa. Jak jest wieczór, albo słońce zaszło - można trochę zmniejszyć, bo faktycznie zrobi się zamrażalnik. Aha, jeżdżę z klimą (tak, często w opcji "lodówka", bo tak lubię) ostatnio codziennie i jakoś się nie rozchorowuję.
noidea

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 10 lip 2014, 0:21

Też korzystam chętnie, zazwyczaj w opcji "lodówka" i nie zdarza się, żeby komuś to przeszkadzało. Pasażerowie nie przychodzą i nie narzekają. Natomiast jak ustawi się temperaturę ciut wyższą, to zaczyna się otwieranie okien, gderanie po cichu bądź wysyłanie emisariusza, który ma poprosić o zapodanie większej wichury. Lud pragnie lodówki, to robi się lodówkę. A nadwrażliwa na wszystko mniejszość ma pecha i musi nauczyć się żyć z różnicą temperatur.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 10 lip 2014, 9:35

Ja po prostu uważam, że najważniejszy jest zdrowy rozsądek, a nie skrajności.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 10 lip 2014, 13:23

Gazeta Stołeczna pisze:Upał, autobus z klimatyzacją, a kierowca tłumaczy, że...

- Zwracam się do "Stołecznej" o interwencję w bulwersującej sprawie. Proszę o pomoc, ponieważ ZTM potraktuje poważniej największą gazetę niż zwykłego Kowalskiego - pisze w liście Czytelnik Z.P.

Dziś miałem tę (nie)przyjemność podróżowania komunikacją miejską do pracy. Wsiadłem do autobusu niskopodłogowego linii 105 na Woli (przed godz. 8.45). Numer boczny autobusu 3361. W środku panował bardzo duży ścisk (ponad 150 osób), bo jest to pora szczytu dojazdów do pracy. Ale największym problemem była temperatura, która na pewno przekraczała 30 st. C i na twarzach wielu osób widać było wręcz krople potu. Pan kierowca na pytanie o klimatyzację odpowiedział, że ten nowoczesny/niskopodłogowy autobus nie jest w nią wyposażony. Przy obecnych upałach panujących w Warszawie (z rana temperatura jest na poziomie 23-25 stopni) wypuszczanie takiego autobusu na trasę jest skandalem i ignorowaniem pasażerów przez ZTM.

To nie był koniec przygód z komunikacją miejską. Na Nowym Świecie przesiadłem się do linii 222. Ucieszyłem się, bo tym razem podjechał autobus, który miał na dachu klimatyzator (numer boczny A531). W środku jednak okazało się, że nie działa i tu też jest gorąco. Na moje pytanie o klimatyzację kierowca autobusu oświadczył, że ma polecenie z ZTM, aby włączać ją dopiero po godz. 10 i wcześniej nie może.

Warszawa kupiła dużo nowoczesnych autobusów z klimatyzacją. W okresie wakacyjnym jest znacznie mniej kursów, a więc część autobusów nie wyjeżdża w trasy. Czy ZTM nie może tak wybrać, aby w najgorętszym okresie wypuszczać na trasy tylko autobusy z klimatyzacją? Poza tym ona powinna być włączona również w porannych godzinach szczytu, gdy w autobusach jest najwięcej ludzi, a temperatury zewnętrzne są bardzo wysokie. Włączanie klimatyzacji nie powinno zależeć od konkretnej godziny, ale temperatury na zewnątrz i wewnątrz autobusu. Koszt zakupu autobusów jest tak wysoki, że dokupienie do nich dwóch termometrów po kilkadziesiąt złotych nie wpłynęłoby na stan finansów miasta.

W Warszawie mieliśmy duże podwyżki cen biletów tłumaczone wydatkami na nowe autobusy. Wygląda to jednak na zwykłe oszustwo. Osobie, która wydała polecenie włączania klimatyzacji dopiero po godz. 10, przyznałbym specjalną nagrodę: "Pracownika miesiąca". Chyba że to polecenie zmyślił sobie kierowca.

Z.P.

Wszystkie pojazdy klimatyzowane oznaczone są naklejkami przy drzwiach - odpowiada ZTM. Dodaje, że latem temperatura w środku powinna się utrzymywać w granicach 18-25 st. C.
link
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

ashir
Posty: 19861
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 10 lip 2014, 13:35

Akurat kierowca 3361 to miał rację, więc tu nie ma co się dziwić, a autobus wcale już taki nowy nie jest, w końcu już ma 13 lat. :wink:

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 10 lip 2014, 13:36

Ta najlepiej żadnego NG313 nie wypuszczać w trasę jak są upały. :D
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Autobus Czerwon
Posty: 4531
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 10 lip 2014, 13:42

Niech 1/3 autobusów nie jeździ, bo jakiemuś pieniaczowi to przeszkadza.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 10 lip 2014, 13:45

A ile sprawnych klimatyzowanych wozów nie jest wysyłanych na trasy każdego dnia? I czy jest wprowadzony jakiś priorytet dla całek (żeby wozy z klimą jeździły cały dzień, a nie tylko w szczycie)? Może da się coś jeszcze wycisnąć w ramach tego, co jest?
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 10 lip 2014, 15:08

Część wozów przechodzi przeglądy, naprawy lub stoją jako rezerwowe. Niektóre z niesprawną klimą są wysyłane tylko na dodatki
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

ODPOWIEDZ