Myślę, że wizyty osób postronnych nie ułatwiają im pracytygrys pisze:Dodatkowo byłem w zeszłym tygodniu na rejonie, tam to maja tych całych utrudnień po dziurki w nosie, do własnych i rejonowych SB, przyjmowania zmian, kontroli biletów, ekspediowania własnych linii dochodzą utrudnienia z prawie każdej linii w rejonie
Korki i zatory
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
Witam.

Tam i tak jest ruch jak w ulu, więc czy jedna osoba w tą czy w tamtą już nierobi różnicy.Paweł D. pisze:Myślę, że wizyty osób postronnych nie ułatwiają im pracytygrys pisze:Dodatkowo byłem w zeszłym tygodniu na rejonie, tam to maja tych całych utrudnień po dziurki w nosie, do własnych i rejonowych SB, przyjmowania zmian, kontroli biletów, ekspediowania własnych linii dochodzą utrudnienia z prawie każdej linii w rejonie
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
Tak było nawet nawetjacek pisze:A to pewnie Ty oblatywales A148/410 w zm.B, stad te pytanko
SB trwało od 9 rano do ok 13:30
Potem tak na spokojnie po -30 tak standartowo. Ja się tylko pytam. Kot wymyslił czasy przejazdy na odcinkach remontowanych w grotach
[ Dodano: Sro 01 Paź, 2008 09:20 ]
Aha a na 6/410 w A106 wiadomo kto i to w dodatku po całości
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,3486 ... owana.htmlHGW: Warszawa nie jest zakorkowana
TVN24 / woz2008-09-30, ostatnia aktualizacja 2008-09-30 18:08
W wypowiedzi dla TVN24 Hanna Gronkiewicz-Waltz podkreśliła, że na tle innych miast, korki w Warszawie są małe. W tym przekonaniu utwierdzili ją samorządowcy z Gdańska i Krakowa odwiedzający stolicę.
Natężenie ruchu na warszawskich ulicach jest mniejsze, niż w innych polskich miastach. Takie jest przynajmniej zdanie przedstawicieli samorządów Gdańska i Krakowa, którzy spotkali się z Hanną Gronkiewicz-Waltz. Jakże inne od tego, co obserwujemy codziennie w zatłoczonej i zakorkowanej stolicy.
Prezydent zrzuciła odpowiedzialność za utrudnienia w ruchu na liczne remonty, które mają poprawić jakość życia w stolicy. Są pieniądze z Unii Europejskiej i trzeba je wydać - przekonywała. Stwierdziła również, że miasto wykonało postęp, jeśli chodzi o wykorzystanie środków unijnych.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
GW pisze:W wypowiedzi dla TVN24 Hanna Gronkiewicz-Waltz podkreśliła, że na tle innych miast, korki w Warszawie są małe. W tym przekonaniu utwierdzili ją samorządowcy z Gdańska i Krakowa odwiedzający stolicę.
Tylko co z tego? Na podstawie statystyki można już spocząć na laurach? Bo gdzieś mają gorzej?
Nie tylko Powązkowska. To także poranne Św. Wincentego w kierunku Żaby z powodu ucieczki ludzi z Radzymińskiej. Efekt? Po 10:00 nawet można spotkacć po 2-3 sztuki na raz lub w ciągu 2 minut 127, 162 i 169(ja we wtorek w ciągu 5 minut widziałem jadące 6 sztuk 169 na Bródno... w kolejności, całka, wtyka, całka, całka, wtyka, wtyka). A już o Starzyńskim i Moście Gdańskim to nie mówię dla 406... A Pani HGW twierdząć, że miasto nie jest zakorkowane proponuję wreszcie przejrzeć na oczy.JacekM pisze:Na 406 takie maliny? Jak wyglądała sytuacja na Powązkowskiej w stronę TGK?