Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Warszawskie dworce i przystanki kolejowe
Moderator: JacekM
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27767
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wyobraźmy sobie prostą sytuację: awaria sieci trakcyjnej, nieprzejezdna są oba tory linii 448 na wysokości podg Podskarbińska, cały ruch do i z Rembertowa musisz kierować przez linię nr 2. Ze względu na brak wjazdu z toru 2M na dowolny z omawianych torów WWO, Rembertów wyprawia pociągi podmiejskie do Wschodniej po torze lewym 1M. Niech w podobnym momencie do Wschodniej zbliżają się pociągi zarówno z Rembertowa na Śródmieście, jak i w relacji odwrotnej. Obecnie przyjmiesz pociąg z Rembertowa na tor nr 5, pociąg ze Śródmieścia na tor nr 24. W poprzednim układzie musiałbys najpierw przyjąć pociąg z Rembertowa przyjąć na tor nr 24, wyprawić go w kierunku Śródmieścia po 4S, a pociąg ze Śródmieścia potrzymać na wjeździe, robiąc korek na średnicy, i dopiero potem wpuścić na ten sam tor nr 24. Jak dla mnie to raczej spore ułatwienie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Nie przeczę, że ułatwienie jest. Pytanie, jak często się przydaje.
Faktem jest również, że w czasie tych robót zapowiadano, że są one na potrzeby liniowego ruchu z lotniska. Jarek sobie tego nie zmyślił.
Faktem jest również, że w czasie tych robót zapowiadano, że są one na potrzeby liniowego ruchu z lotniska. Jarek sobie tego nie zmyślił.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27767
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie wiem, jak często, wydaje mi się, że potencjalnie jest to nierzadka sytuacja. Może ktoś z eksploatacji będzie wiedział więcej, ja tu od planowania jestem 
A co do oficjalnego powodu: nie przypominam sobie tego w żaden sposób, ale albo ktoś myślał, że to będzie faktycznie wystarczające dla ruchu lotniskowców, ale się przeliczył, albo stwierdzono, że prawdziwy powód jest za mało sexy więc sprzedano historyjkę o lotniskach, żeby sie prasa nie czepiała. Niestety, jak widać na załączonym obrazku, prasa się czepia zawsze, nawet jeśli inwestycja obiektywnie była przydatna.
A co do oficjalnego powodu: nie przypominam sobie tego w żaden sposób, ale albo ktoś myślał, że to będzie faktycznie wystarczające dla ruchu lotniskowców, ale się przeliczył, albo stwierdzono, że prawdziwy powód jest za mało sexy więc sprzedano historyjkę o lotniskach, żeby sie prasa nie czepiała. Niestety, jak widać na załączonym obrazku, prasa się czepia zawsze, nawet jeśli inwestycja obiektywnie była przydatna.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Podanie fałszywego powodu to proszenie się o kłopoty.
Podobnie jak składanie nierealnych obietnic (np. "65 minut z Warszawy do Łodzi").
Podobnie jak składanie nierealnych obietnic (np. "65 minut z Warszawy do Łodzi").
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27767
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Cóż, kwestia wieloletnich doświadczeń z prasą, która przekręci wszystko, a połowy rzeczy i tak nie zrozumie. Wypada chociażby przypomnieć, jak ten sam Stołek lamentował, że po wprowadzeniu EIP będzie mniej TLK do Krakowa, podczas gdy w rzeczywistości było ich więcej. 
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ale to zadaniem dziennikarza jest odsianie propagandy od prawdy, w szczególności tak doświadczonego dziennikarza. Przepisać/przekleić informację prasową potrafi byle studencik/praktykant na Warszawa w pigułce. Tu osa dziesięć lat temu łyknął kolejarską propagandę jak pelikan i teraz się dziwi, że mu się rzeczywistość rozjeżdża.MichalJ pisze:Podanie fałszywego powodu to proszenie się o kłopoty.
Podobnie jak składanie nierealnych obietnic (np. "65 minut z Warszawy do Łodzi").
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Osa tez kiedyś był uczulony na autobusy, potem pojeździł trochę to i mu się zmniejszyło.
ŁK
Zastanówcie się, co piszecie. Po pierwsze, z zasady nie przeklejam in extenso komunikatów podsyłanych przez rzeczników. Po drugie, dlaczego mam z góry zakładać, że urzędnik - nawet jeśli jest to urzędnik kolejowy, któremu z definicji należy mniej ufać - opowiada publicznie kłamstwa podczas konferencji prasowej? Pamiętam doskonale, że zgoniono wtedy prasę na Dworzec Wschodni i zapewniano, że bałagan, który zacznie się 2 albo 3 dni później jest spowodowany właśnie takim potrzebnym celem, jak przyszłe połączenie obu lotnisk. Kto teraz zresztą rozstrzygnie, co 10 lat temu zakładali urzędnicy kolejowi, którzy pewnie już dawno z pięć razy przeskoczyli z jednej do drugiej spółki PKP.
Nikt tego nie kwestionuje. Jest możliwość przejazdu z Lotniska do Legionowa przez podmiejską? Jest. Nawet s3s tak jeździło! Można tez na pewno zrobić częstotliwość na średnicy 6 minut zamiast 3.5 i puścić S3. W obie strony.
Bo w jedną - jak już pisałem - to problem niewielki. Na kolei i dużych stacjach ciagle się coś z czymś przecina.
Bo w jedną - jak już pisałem - to problem niewielki. Na kolei i dużych stacjach ciagle się coś z czymś przecina.
ŁK
Potencjalnie rzadka. Nawet jakby zdarzyło się tak jak podałeś w przykładzie nikt by tak nie jeździł. Po prostu od Rembertowa po układzie dalekobieżnym do samej Zachodniej i byłoby to szybsze niż zabawa która opisałeś.fik pisze:Nie wiem, jak często, wydaje mi się, że potencjalnie jest to nierzadka sytuacja. Może ktoś z eksploatacji będzie wiedział więcej, ja tu od planowania jestem
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Aha. I na Gdańskim. I na Głównym. I koło Centralnej. I ... d...a.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27767
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Fajnie, że ktoś myśli rozwojowo, większość opisanych rozwiązań mi się podoba, ale prawdziwym problemem w okolicy jest żywcem przeniesiony ze wczesnych lat 90. dworzec PKS. Majtki, używane czasopisma, tanie bary serwujące hamburgery z psa zmielonego z budą i piwo Rysy, klientela tychże barów za nic mająca zakazy palenia, bezdomni i przede wszystkim: PRZEPOTĘŻNY, najgorszy na świecie smród. Nie wiem, czy ktokolwiek w tym mieście i w Polonusie ma jakikolwiek pomysł na to miejsce, ale ja uważam, że ten interes powinno się zamknąć od natychmiast i dać odpowiedzialnym trzy miesiące na doprowadzenie go do standardu choćby porównywalnego z sąsiednim dworcem kolejowym, który ma może pewne (znacząco przerysowane w prasie) problemy funkcjonalne, ale jest czysty i estetyczny.Bastian pisze:Na Zachodnim szykuje się Wielki Świat
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
A wiadomo co z prywatyzacją Polonusa?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tam jeszcze straszy w samym środeczku upiorna byle jak ogrodzona działka, na której miał kiedyś być dworzec PKP, a teraz są jakieś baraki. Przypomnijcie mi - ktoś to chyba kupił (wydzierżawił wieczyście...) i miał budować jakąś komercję
Wiadomo. Pod tą władzą będą nacjonalizacje, a nie prywatyzacje.pawcio pisze:A wiadomo co z prywatyzacją Polonusa?