Strona 176 z 356

: 24 wrz 2009, 19:22
autor: jasiu
kajo pisze:Albo bodajże tak jak w Belgi (jeżeli dobrze pamiętam) państwo ma tory, naprawie, zarządza itd. A tory są przekazywane w użytkowanie tak samo jak drogi czyli za darmo przewoźnikom. Można też zrobić autostrady kolejowe, które będą płatne (na przykład dla pociągów pospiesznych)
U nas wszystkie drogi są płatne, nie tylko autostrady.

: 24 wrz 2009, 19:22
autor: Wolfchen
Pierwsze 15 bym wziął jako państwowe... 8 też...

: 28 wrz 2009, 19:04
autor: laczor
Dnia 25.09 na Zachodnim: Pociąg Kolei Mazowieckich z Radomia do Warszawy Wschodniej wjedzie na tor 22 przy peronie 2.... Pociąg Kolei Mazowieckich z Radomia do Warszawy Wschodniej wjedzie na tor 22 przy peronie 2. Uwaga! Pociąg ten kończy bieg na stacji Warszawa Zachodnia.
Chodziło o 21236. Podejrzewam, że jednostki gonił termin PK, bo wszyscy wysiedli z pociągu, po czym skład zjechał na Ochotę. Początkowo myślałem, że to przez jakieś utrudnienia na średnicy, ale jednak to nie to, wszystko jechało o czasie.

: 28 wrz 2009, 19:42
autor: Wolfchen
laczor pisze:Dnia 25.09 na Zachodnim: Pociąg Kolei Mazowieckich z Radomia do Warszawy Wschodniej wjedzie na tor 22 przy peronie 2.... Pociąg Kolei Mazowieckich z Radomia do Warszawy Wschodniej wjedzie na tor 22 przy peronie 2. Uwaga! Pociąg ten kończy bieg na stacji Warszawa Zachodnia.
Właśnie - jak w takim przypadku jest ze zwrotem kosztów za bilet? Bo na Zachodni jest z Radomia 99 kilometrów, więc jest to ostatnia stacja w taryfie 91-100 kilometrów... W takim przypadku jak by ktoś poszedł do kasy z biletem kupionym do Warszawy Zachodniej, to otrzyma zwrot różnicy kosztów bez potrącania jakichkolwiek opłat? Pytanie czysto akademickie ;)

: 28 wrz 2009, 19:50
autor: laczor
Nikt nie będzie zwracał biletu w tym przypadku, bo podstawiono Flirta w relacji Zachodnia-Wschodnia i ludzie sobie nim dalej pojechali.

: 28 wrz 2009, 20:00
autor: Wolfchen
Ale teoretycznie przewoźnik nie dotrzymał umowy przewozowej, więc... ;)

: 28 wrz 2009, 20:00
autor: MeWa
Wolfchen pisze:nie dotrzymał umowy przewozowej
w którym punkcie?

: 28 wrz 2009, 20:00
autor: fik
Oczywiście, że dotrzymał.

: 28 wrz 2009, 20:07
autor: laczor
Dotrzymał, bo podstawił pociąg zastępczy, który zawiózł pasażerów do stacji docelowej. Nie musieli iść na Wschodni piechotą.

: 28 wrz 2009, 20:09
autor: Wolfchen
Hm, czyli jeśli pasażer dajmy na to specjalnie czeka na pociąg bezpośredni, żeby dojechać gdzieś, bo na przykład ma duży bagaż, a ten pociąg zatrzymają w środku trasy i każą się przeisadać, to podróżny nie może bez potrącenia odstępnego zrezygnować z dalszej podróży? :-k Znam osobiście takich wygodnickich...

: 28 wrz 2009, 20:10
autor: laczor
W przypadku KKA też powiedziałbyś, że przewoźnik nie dotrzymał oferty przewozowej? O-)

: 28 wrz 2009, 20:12
autor: fik
Prawo przewozowe:

Art. 18. 1. Jeżeli przed rozpoczęciem przewozu lub w czasie jego wykonywania zaistnieją okoliczności uniemożliwiające jego wykonanie zgodnie z treścią umowy, przewoźnik jest obowiązany niezwłocznie powiadomić o tym podróżnych oraz zapewnić im bez dodatkowej opłaty przewóz do miejsca przeznaczenia przy użyciu własnych lub obcych środków transportowych (przewóz zastępczy).

: 28 wrz 2009, 20:14
autor: laczor
Dokładnie. Myślę, że przewoźnik wolał zakończyć bieg składu na Zachodnim i dać pasażerom przesiadkę, niż na przykład ryzykować dalszą jazdę jednostki z nieważnym przeglądem kontrolnym.

: 28 wrz 2009, 20:19
autor: Wolfchen
Dobra, sorry... Niepotrzebnie namieszałem, bo nie zwróciłem uwagi, że Flirt był podstawiony zamiennie... Bo jak by kazali się przesiąść do pierwszego lepszego osobaka w kierunku wschodnim, to by już chyba było nieditrzymanie umowy, czy tez nie? :-k

: 29 wrz 2009, 0:06
autor: MeWa
laczor pisze:niż na przykład ryzykować dalszą jazdę jednostki z nieważnym przeglądem kontrolnym.
a co, ważność skończyła się akurat na Zachodnim? 8-(
Wolfchen pisze: to by już chyba było nieditrzymanie umowy, czy tez nie?
moim zdaniem zapewnienie przewozu może odbyć się innym pociągiem, a wcale nie jest powiedziane, że musi być to nowy pociąg na pusto (tak jak zepsuje się jakiś osobowy i pasażerom umożliwia się kontynuowanie podróży pośpiesznym...)